Górnicy z kopalni Kompanii Węglowej chcą strajku

Daria Klimza-Stępień
03.09.2010 , aktualizacja: 03.09.2010 11:11
A A A Drukuj
92,5 procent pracujących w czasie kiedy odbywało się referendum opowiedziało się za strajkiem. To około 35 tysięcy osób z ponad 60 tysięcznej załogi. Powodem niezadowolenia są płace, obawa przed zmniejszeniem zatrudnienia i projekt strategii firmy.
Kopalnia
Fot. Paweł Sowa / AG
Kopalnia "Silesia" w Czechowicach-Dziedzicach
Liderzy związków byli pewni, że załogi poprą protest pomimo tego, że kilka dni temu szefostwo firmy zdecydowało przeznaczyć około 60 milionów złotych na podwyżki i przypomniało, że jeśli do strajku dojdzie, to uzna go za nielegalny.

Zarząd Kompanii Węglowej, uważa że strajk będzie nielegalny, bo sprawy związane ze strategią czy organizacją firmy nie mogą być przedmiotem sporu zbiorowego. Firma zatrudniła prawników, którzy wydali opinię, że górnicy mogą jedynie walczyć o sprawy płacowe i socjalne.

W poniedziałek sztab protestacyjno-strajkowy zdecyduje o dalszych formach protestu.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (58)

  • antykkk

    Oceniono 1 raz 1

    Niech spiszą nowych 21 postulatów.
    Czego oni chcą? Chyba powrotu komuny

  • wipowski

    Oceniono 1 raz -1

    brud smród i ubóstwo wydajne kopalnie pozamykali a nierentowne zostawili

  • sezamek81

    Oceniono 1 raz 1

    Każda prywatna fiarma jeżeli przynosi straty i nie ma płynności finansowej upada. Jak to jest, że górnictwo które przynosi straty od zawsze jeszcze istnieje. Wolny rynek pozwala na zaopatrzenie w tańszy węgiel. Od razu wypłynie argument co z bezpieczeństwem energetycznym?Otóż kopalnie moga być jak w Niemczech aktywne poprzez minimalne wydobycie. NIe jestem ekspertem ale mój znajomy włąśnie pracuje w takiej kopalni. Gdzie jest problem? Problem jest taki że dopóki będzie państwowe to czy JSW czy KW to straty będą mogli wykazywac w nieskończonośc a pójdzie to i tak z naszych podatków.

  • scypio72

    0

    A rząd nie będzie się interesował gospodarką i miał jakiejś wizji to powiadam ci apparent że wyjedzie 2 milion a może i 3 z tego kraju za pracą i godnym życiem. Skoro tu nie można.
    A teraz wam powie ci że w tym roku nasi urzędnicy przyznali instytucjom kościoła katolickiego 711 mln zł pochodzących z funduszy europejskich.

  • scypio72

    Oceniono 2 razy 0

    TO JEST MYŚLENIE TYPOWO POLSKIE. Lepiej rozwalić niż naprawić. Jeżeli rząd podszedby poważnie do rozmów w ramach komisji trójstronnej i zrobił porządek to węgiel w Polsce mógłby być dochodowy. Ale polityka tego rządu i wcześniejszych jest nic nie robienie. Oni poprostu nie mają koncepcji co dalej z POLSKA w tym z górnictwem. POWTARZAM ZA 10 LAT MOZE W POLCE NIE BYĆ ANI JEDNEJ KOPALNI. Wystarczy nie przyjmować do pracy nowych ludzi i zamykać kopalnie. ALE NA TO TRZEBA MIEC ODWAGĘ a rząd tego nie ma. Bo potem można by kogoś rozlicyć że popełnił błąd.
    SAMI GÓRNICY MAJĄ DOŚĆ TEGO MARAZMU NIEKTÓRZY JUZ ZALICZYLI 5 kopalni.

    Za dużo ludzi ciągnie z kopalni w około. Za nic nie robienie.
    Jakoś żaden górnik nie zarzuca nauczycielom że mają 7 procentową podwyżkę a poszła taka informacja że brutto nauczciele mają 4000 tys zł. Do tego wakacje. A też do nich dopłacamy i jaką jakość nauczania dostajemy mógłym użyć takiego argumentu. Dzieci biorą korepetycję.
    Żadnych konkretów tylko inwektywy pod adresem górników.

    Za 10 lat może nie być kopalń i państwo nic nie będzie musiało dopłacać.
    TYLKO TRZEBA PODJĄĆ TAKĄ DECYZJĘ. W naturalny sposób kopalnie się zamkną bo ludzie będą odchodzić na emerytury.

  • apparent

    Oceniono 3 razy -1

    Ani grosza z budżetu na tych pieczeniarzy. Miliony młodych musi pracować zagranicą w rozłące z rodzinami a tym w głowach się przewraca.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX