Skomentuj:
Komentarze (58)
-
Niech spiszą nowych 21 postulatów.
Czego oni chcą? Chyba powrotu komuny -
brud smród i ubóstwo wydajne kopalnie pozamykali a nierentowne zostawili
-
Każda prywatna fiarma jeżeli przynosi straty i nie ma płynności finansowej upada. Jak to jest, że górnictwo które przynosi straty od zawsze jeszcze istnieje. Wolny rynek pozwala na zaopatrzenie w tańszy węgiel. Od razu wypłynie argument co z bezpieczeństwem energetycznym?Otóż kopalnie moga być jak w Niemczech aktywne poprzez minimalne wydobycie. NIe jestem ekspertem ale mój znajomy włąśnie pracuje w takiej kopalni. Gdzie jest problem? Problem jest taki że dopóki będzie państwowe to czy JSW czy KW to straty będą mogli wykazywac w nieskończonośc a pójdzie to i tak z naszych podatków.
-
A rząd nie będzie się interesował gospodarką i miał jakiejś wizji to powiadam ci apparent że wyjedzie 2 milion a może i 3 z tego kraju za pracą i godnym życiem. Skoro tu nie można.
A teraz wam powie ci że w tym roku nasi urzędnicy przyznali instytucjom kościoła katolickiego 711 mln zł pochodzących z funduszy europejskich. -
TO JEST MYŚLENIE TYPOWO POLSKIE. Lepiej rozwalić niż naprawić. Jeżeli rząd podszedby poważnie do rozmów w ramach komisji trójstronnej i zrobił porządek to węgiel w Polsce mógłby być dochodowy. Ale polityka tego rządu i wcześniejszych jest nic nie robienie. Oni poprostu nie mają koncepcji co dalej z POLSKA w tym z górnictwem. POWTARZAM ZA 10 LAT MOZE W POLCE NIE BYĆ ANI JEDNEJ KOPALNI. Wystarczy nie przyjmować do pracy nowych ludzi i zamykać kopalnie. ALE NA TO TRZEBA MIEC ODWAGĘ a rząd tego nie ma. Bo potem można by kogoś rozlicyć że popełnił błąd.
SAMI GÓRNICY MAJĄ DOŚĆ TEGO MARAZMU NIEKTÓRZY JUZ ZALICZYLI 5 kopalni.
Za dużo ludzi ciągnie z kopalni w około. Za nic nie robienie.
Jakoś żaden górnik nie zarzuca nauczycielom że mają 7 procentową podwyżkę a poszła taka informacja że brutto nauczciele mają 4000 tys zł. Do tego wakacje. A też do nich dopłacamy i jaką jakość nauczania dostajemy mógłym użyć takiego argumentu. Dzieci biorą korepetycję.
Żadnych konkretów tylko inwektywy pod adresem górników.
Za 10 lat może nie być kopalń i państwo nic nie będzie musiało dopłacać.
TYLKO TRZEBA PODJĄĆ TAKĄ DECYZJĘ. W naturalny sposób kopalnie się zamkną bo ludzie będą odchodzić na emerytury. -
Ani grosza z budżetu na tych pieczeniarzy. Miliony młodych musi pracować zagranicą w rozłące z rodzinami a tym w głowach się przewraca.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX





