Dilma Rousseff niezagrożona w wyborach prezydenckich w Brazylii

prot, PAP
02.09.2010 , aktualizacja: 02.09.2010 22:38
A A A Drukuj
62-letnia Dilma Rousseff, najbliższa współpracownica prezydenta Brazylii Luiza Inacio Luli da Silvy, kandydująca w wyborach prezydenckich z ramienia Partii Pracy, na miesiąc przed głosowaniem ma poparcie 50 proc. wyborców.
Jej przewaga nad głównym adwersarzem, socjaldemokratą Jose Serrą, 68-letnim byłym gubernatorem Sao Paulo, według ogłoszonych w czwartek wyników sondaży wzrosła do 25 punktów procentowych. - Mimo skandalu, który towarzyszy jej kampanii, wszystko wskazuje na to, że pani Rousseff wygra w pierwszej turze wyborów - powiedział dziennikarzom brazylijski politolog David Fleisher.

Sztab wyborczy Serry oskarżył ekipę kandydatki wysuniętej przez prezydenta Lulę da Slivę o naruszenie tajemnicy bankowej niektórych osób z tego sztabu w celu ich skompromitowania. Po ośmiu latach sprawowania urzędu prezydenta poparcie dla byłego ślusarza i przywódcy związkowego, pod którego rządami gospodarka Brazylii umocniła się, jak nigdy w ciągu ostatnich 24 lat, wynosi 80 proc. Przewidywany przyrost gospodarczy w 2010 roku powinien wynieść 7 proc.

Dilma Rousseff, zwana "żelazną damą" rządu Luli, w którym kierowała jego gabinetem, która w czasach dyktatury wojskowej w Brazylii (1964-1985) walczyła w lewicowej partyzantce, ma wszelkie szanse zostać 3 października pierwszym prezydentem - kobietą w dziejach kraju liczącego dziś 201 milionów ludności.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (5)

  • bezportek

    0

    @funkenschlag: macie racje, towarzyszu. Dilma, byla bandytka spod czerwonej szmaty na kijku, na pewno nie bedzie sie plaszczyc przed Amerykanami. Jak na weteranke komuszej agencji przystalo, bedzie obslugiwac klientow na stojaka. Jesli jej sutener zostawi troche drobnych, to i swietlice zbuduje na wsi, dla sierot Amazonii, wygnanych z wycietego lasu.
    Juz debil Lula zniszczyl wiecej lasow niz w calej dotychczasowej historii Brazylii, jego dziwka ma szanse dokonczyc dziela i zamienic kraj w bezlesne pustkowie, pelne szczesliwych i radosnych zebrakow...

  • stec-polskibrazylii

    0

    Dilma nie bułgarskiego pochodzenia, jest pochodzenia węgierskiego.
    Tak, ona nie będzie indeksować przed Amerykanami, ponieważ już wypłaconych. Różnicą, że José Serra będzie za darmo dla nich ...

  • ambl

    0

    ciekawe co teraz z tymi świetlicami

  • funkenschlag

    Oceniono 1 raz 1

    Lula jest przynajmniej na tyle odważny, że po wygraniu wyborów unieważnił zakup F16 (ciekawe kto je potem kupił) i całą kwotę przeznaczył na budowę świetlic dla dzieciaków w slumsach. Miejmy nadzieję, że Dilma nie będzie się płaszczyć przed Amerykanami.

  • azamat_bagatov

    Oceniono 1 raz 1

    No to będą mieli Bułgarzy swoją prezydent Brazylii.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX