Karski i Kurski: wizyta Ławrowa to wachlowanie uszami

mip,PAP
02.09.2010 , aktualizacja: 02.09.2010 17:57
A A A Drukuj
Parę banałów i jedna niestosowność, "wachlowanie uszami", mało konkretów - tak politycy PiS Karol Karski i Jacek Kurski oceniają wizytę w Polsce ministra spraw zagranicznych Rosji Siergieja Ławrowa.
Zdaniem Karskiego - wiceprzewodniczącego sejmowej komisji spraw zagranicznych - Ławrow nie powiedział w Polsce nic poza kilkoma banałami i jedną niestosownością dotyczącą tragedii smoleńskiej. Posła oburzyło zwłaszcza to, że szef rosyjskiej dyplomacji ocenił, iż obecny rozwój stosunków polsko-rosyjskich zawdzięczamy m.in. katastrofie prezydenckiego samolotu, która "w jakiś sposób połączyła nasze narody".

Jednak najbardziej polityka PiS zbulwersował fakt, iż Ławrow brał w czwartek udział w dorocznej naradzie polskich ambasadorów, gdzie, jego zdaniem, formułował instrukcje dla polskich dyplomatów. Jak zaznaczył, to zdarzenie bez precedensu, by w takim spotkaniu uczestniczył przedstawiciel kraju z zupełnie innego kręgu politycznego.

- Co innego, gdyby był to przedstawiciel kraju wchodzącego w skład UE lub NATO, ale nie minister spraw zagranicznych państwa, które jest z przeciwstawnego bloku militarnego. Państwa, które przeciwstawia się niektórym decyzjom Polski w kwestii polityki obronnej - stwierdził Karski.

Także Kurski - europoseł PiS - powiedział, że podczas wizyty Ławrowa w Polsce było "dużo słów, wachlowania uszami i uśmiechów, natomiast mało konkretów". Dodał, że w ogóle nie wspomniano o konkretach, a te, według niego, to stosunek Rosji do umieszczenia w Polsce NATO-wskiej infrastruktury wojskowej, uznanie polskich racji w kwestii Gazociągu Północnego oraz udostępnienie Polsce wszystkich dokumentów i dowodów rzeczowych z katastrofy smoleńskiej.

- Tak więc wygląda mi to na kolejną wizytę pustych uśmiechów i stagnacji w realnych relacjach między Polską i Rosją. Mam wrażenie, że ta wizyta jest esencją polityki PO, która uważa, że PR zastępuje rządzenie, a tu uśmiechy kamuflują brak postępu w sprawach, które są naprawdę ważne z perspektywy naszego kraju - stwierdził Kurski.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (184)

  • andrzej-01

    0

    Dwóch DURNI delikatnie PISząc.

  • korcia2000

    0

    Dwaj wybitni politycy dali głos. Marszałek Piłsudski powiedziałby: "Kury szcz-ć prowadzać, a nie robić politykę".

  • kara1953

    0

    Panie Karski, zmień pan nazwisko, bo mi wstyd za pana. Rasowy polityk rozumie przesłanie swojego czasu, rozumie jaki jest układ sił w świecie i stara się odpowiednimi ukladami zabezpieczyć przed nadchodzacymi zagrożeniami. Taka zapobiegliwość przydarzyła się Polakom gdy zawarła unię z Litwą przeciw Krzyżakom. Wszyscy Polacy opłakują rok 39. Straszna była ta wojna. Ale czy musiało wydarzyć się to, co się wydarzyło? Czy wtedy rządy zrobiły wszystko, aby zabezpieczyć się przed zagrożeniami? Nie zrobiły nic. Tak jak dziś "elity" wolały się bawić i chapać co się dało i ile się dało. Nie zabezieczyły Polski ani militarnie, ani właściwymi sojuszami. Nie wystarczyło ppodpisać paru papierków, żeby zapewnić sobie bezpieczeństwo. Nawet dziecko wie, że sojusznik bez względu na to kim jest, nie będzie bił się za kogoś, tylko dobrze zabezpieczy własny tyłek. Dyplomacja to ładne słowo, ale zasady panujące w świecie są takie same jak na pierwszym lepszym podwórku blokowiska. Trzeba zapewnić sobie bezpieczeństwo i zdobywać przyjaciół. Jeśli ktoś na podwórku tak będzie się zachowywac jak PiS, to bardzo szybko zostanie wykluczony i dobrze będzie jak na ignorowaniu się skończy. Bo może byc gorzej. Układ sił w świecie zmienia się diametralnie. Rosną nowe zagrożenia. Polska potrzebuje Rosji i sojuszu z nią. Być może już jutro to Rosjanie będą przedmurzem dla Polski i będą ginąć, żeby nas osłonić. Zacznijcie w końcu mysleć panowie i zachowywać się po ludzku. Bycie politykiem zobowiązuje.

  • hurdy-gurdy-x

    Oceniono 1 raz -1

    Normalizacja czy wasalizacja? Ławrow opowiada głupoty o śledztwie lub wręcz nieprawdę (skrzynek nie mamy) a Radzio z głupim uśmiechem go ściska. Gdzie on ma jaja?

    A zamiast tych kilkuset tysięcy kartek papieru mających za zadanie zaciemnić sprawę (kto i kiedy to przetłumaczy) wystarczy zrealizować prośby polskich śledczych o pomoc prawną (ile to już ich jest 10? 13?) i odpowiedzieć na ich pytania oraz natychmiast przekazać oryginały czarnych skrzynek i wrak (chociaż zrobili juz z tym , co chcieli).

  • uzdek98

    0

    kolejni dwaj bracia blizniacy: MELEX i BEEMA... typowe pisowskie mendy...

  • wtyka82

    0

    Pan Karski i Kurski i im podobni to potomkowie z czasów rozbioru Polski wówczas i teraz ten sam pokrój ludzi doprowadził do tragedii narodowej tylko potrafią jątrzyć Oni jak nie maja wroga to są chorzy !!!!!!!!!!!!!!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX