Bartoś: "Episkopat zadymiony?" Bp. Pieronkowi puściły nerwy

as
02.09.2010 , aktualizacja: 02.09.2010 13:29
A A A Drukuj
- W kwestii wewnętrznego życia episkopatu mamy po raz pierwszy taki niby-przeciek. Jakby to powiedzieć - biskupowi puściły nerwy - tak teolog, dr Tadeusz Bartoś, komentuje wypowiedź bp. Pieronka w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej". Hierarcha stwierdził, że "episkopat jest upolityczniony, zadymiony PiS-em". Rzecznik episkopatu, ks. Józef Kloch, o wywiadzie rozmawiać nie chce.
Prof. Tadeusz Bartoś
Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
Prof. Tadeusz Bartoś
Bp Tadeusz Pieronek ostro skrytykował dziś zaangażowanie Kościoła w politykę. - Episkopat jest upolityczniony, zadymiony PiS-em - mówił w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej". Skrytykował też komunikat biskupów diecezjalnych dotyczący pomnika upamiętniającego ofiary katastrofy smoleńskiej. - Po co się tym zajmują? Co biskupów obchodzi stawianie pomników? - pytał bp Pieronek.

Rzecznik episkopatu - ks. Józef Kloch - nie chciał się wypowiadać na temat wywiadu hierarchy. Taką reakcję przewidział teolog dr Tadeusz Bartoś. - Jest rzeczą niestosowną, z punktu widzenia episkopatu, że takie sprawy są wyciągane w taki sposób. Bp Pieronek to taki wolny strzelec, nie można go wezwać i zdyscyplinować. Ale zostanie skrytykowany wewnętrznie. Nie dowiemy się o tym, bo nie ma powodu robić jeszcze większego zamieszania wokół Kościoła - spekulował w radiu TOK FM.

"Pierwszy niby-przeciek"

Dr Bartoś przyznaje, że "w kwestii wewnętrznego życia episkopatu mamy po raz pierwszy taki niby-przeciek i to dokonany przez hierarchę". - Mówię niby-przeciek, bo jest tajemnica poliszynela, że większość episkopatu angażuje się politycznie - dodał teolog i filozof.

Gość TOK FM nie ma wątpliwości, że bp. Pieronkowi "puściły nerwy". - Takie emocjonalne wypowiedzi bp. Pieronka mogą świadczyć o jego bezradności - dodał. Dr Tadeusz Bartoś ma też radę dla duchownego. - Chcąc stanąć po stronie bp. Pieronka trzeba by mu doradzić, żeby jego język był bardziej opisowy. On powiedział już kiedyś o feministkach, że są z betonu. To niczego nie wnosi, a trochę marginalizuje bp. Pieronka i troszeczkę go kompromituje - stwierdził.

Bartoś uważa, że wywiad nic nie zmieni. - Jakieś bardziej lewicowe czy antykościelne środowiska się ucieszą. Ale to nic nie znaczy. Jeśli chodzi o Kościół katolicki, trzeba innej wizji, przemiany mentalności - powiedział w TOK FM.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (110)

  • antropoid

    0

    >>Bp Pieronek - "episkopat jest upolityczniony, zadymiony PiS-em". <<

    Raczej zasmrodzony...
    e-PiS-kopat w defensywie...

  • kobuku12

    Oceniono 3 razy 3

    Jeżeli człowieka,któremu być może bardziej na sercu leży dobro Polski,niż episkopatu,nie zgadza się z postawą episkopatu i odważy się podważyć czyny zwierzchników,nie są w stanie zrozumieć jakieś oszołomy,to najłatwiej powiedzieć,że puściły mu nerwy.Czy człowiek obiektywny może być tego pewny?,ilu z Was piszących tu swoje wypociny,po zastanowieniu-nie przyzna mi racji?,-dodam,że z opinią PiS-owców się nie liczę.

  • dzisus

    Oceniono 5 razy 5

    puscily nerwy, czy publiczny akt desperacji czlowieka powolania?

    rece opadaja, kiedy mowi sie o kosciele i nie trudno zauwazyc ze ta instytucja zapada sie pod ciezarem apatii religinej sekularnego spoleczenstwa i probuje zatrzymac wiernych. Istnieja momenty przelomowe w historii i to jest jeden z nich, w ktorym pojawia sie wyrazna rysa, wyrazny podzial na zwolennikow i przeciwnikow idei kosciola. Ale nawet ci, ktorzy sa "za" sa podzieleni. Od milczenia episkopatu nie tylko w tej sprawie,ale takze w innych wczesniejszych, nieprzyjemnych sprawach (mowa jest srebrem, a milczenie... tym, na widok czego niejednemu ksiedzu powieka drgala, gdy palec wskazujacy kciuk pocieral) do ryku wrecz wyznawcow w sprawie krzyza, ktory od momentu, w ktorym powstal, bedzie pojawial sie jako przyklad koscielnej bezradnosci i postawy Pilata.

    winszuje tym, ktorzy publicznie zabiora glos w tej sprawie, bo musza juz teraz przescignac samego Constantyna Wielkiego!

  • freeawangarda6

    Oceniono 1 raz 1

    @ loppe - W Polsce nie jest możliwe by ktoś niewybitny dostał więcej niż 30% głosów w wyborach prezydenckich. Tu przypomnę że Tymiński i Krzaklewski dostali własnie mniej niż 30%:)
    ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    No właśnie – Jeżeli chodzi o tych dwóch „niewybitnych” (Co to ma wspólnego z inteligencją?) to i tak dostali o 29% za dużo.

  • spluwa-orginal

    Oceniono 5 razy 5

    Pogrzeb na Wawelu jest najwiekszym dowodem na to ,ze episkopat zadymiony jest przez PiS.

  • cillian1

    Oceniono 2 razy 2

    ka-mi-la789, ale i tak ich odetną od budżetu, jeszcze z dwa lata :)))))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX