To nie Bóg stworzył wszechświat - twierdzi znany astrofizyk

zsz, Reuters
02.09.2010 , aktualizacja: 02.09.2010 12:09
A A A Drukuj
Bóg nie stworzył wszechświata, a "Wielki Wybuch" był nieuchronną konsekwencją praw fizyki - twierdzi w swojej najnowszej książce światowej sławy brytyjski astrofizyk i kosmolog Stephen Hawking. Fragmenty "The Grand Design" publikuje dzisiejszy "The Times".
Stephen Hawking
Fot. Paul E. Alers ASSOCIATED PRESS
Stephen Hawking
"Ponieważ jest takie prawo jak grawitacja, wszechświat może i stworzy się z niczego. Spontaniczne tworzenie jest dowodem na to, że jest raczej coś niż nic, dlatego wszechświat istnieje, dlatego my istniejemy" - pisze Hawking. "Nie jest konieczne powoływanie się na Boga, który stworzył świat" - wyjaśnia.

68-letni Hawking, który zasłynął bestsellerową "Krótką historią czasu", od połowy lat 70. próbuje połączyć teorię względności Alberta Einsteina z teorią kwantową. W swoich wcześniejszych książkach pisał, że wiara w stwórcę nie stoi w sprzeczności z nauką. "Jeśli odkryjemy kompletną teorię wszystkiego, będzie to ostateczny triumf ludzkiego rozumu, wówczas powinniśmy poznać umysł Boga" - pisał.

Książka "The Grand Design", napisana przy współpracy z amerykańskim fizykiem Leonardem Mlodinowem, ukaże się w księgarniach w przyszłym tygodniu.

Stephen Hawking, słynny badacz grawitacji, czarnych dziur i losów Wszechświata od lat cierpi na nieuleczalną chorobę - stwardnienie boczne zanikowe. Żyje i pracuje do dziś, choć od dawna jest prawie całkowicie sparaliżowany. Porusza się na wózku, porozumiewa wyłącznie przy użyciu komputera i syntezatora mowy, które obsługuje za pomocą ruchu powieki lub skrzywienia policzka.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 3
  • 1
  • 1

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (344)

  • laudis2

    0

    Teoria WW może z czasem okazać się zwykłym idiotyzmem. Jeżeli nawet jakieś "coś" wybucha w "nic" to kazdy widzi ,że nie ma żadnego oporu zatem, czasu wtedy wybuch może być tylko ideą. Cokolwiek powstaje jest wynikiem relacji - również głos badacza, którego na swój sposób lubię. Bardziej prawdopodobnym zdarzeniem byłyby np. dwa wybuchy a odległość pomiędzy nimi podstawą generatora czasu??? Jednak nadal problemem jest to; ktoby taką sytuację pierwszy zaaranżował; odpowiedż, że nikt i po nic - nie wydaje się zadawalająca.

  • kazik.k

    0

    oczywiscie w takie brednie jak to ten bog tworzyl swiat w szesc dni a siodmego odpoczywal nie wierzy nawet moja zona!!nie lubi go tzw "katolicki kosciol - matka nasza" ale przeciez Galileusza i Giordano Bruno tez nie lubil oj nie lubil!!!cala ta "prawada objawiona" i brednie w stylu -"onego czasu rzekl jesus uczniom swoim" powoduje tylko czkawki - zesmiechu!!

  • medivo

    0

    Wszechświat istniał od zawsze.

  • m_16

    Oceniono 1 raz 1

    Problem w tym że Hawking NIE twierdzi by coś powstawało samo z siebie -powstaje z pustej przestrzeni rządzonej przez prawa fizyki :D....I to ona miałaby być ostaecznym wyjaśnieniem.....A ta przestrzeń jest najprawdopodobniej odwieczna -nie powstała z czegoś ani z samej siebie -w ogóle bowiem nie powstała.....

    I nie -fakt że nie wysiadamy po EMP nie dowodzi że jesteśmy komputerami :D......"komputer" to określenie zasady działania czegoś a nie materiału z którego jest zbudowany.... zresztą możliwe że pewne rodzaje fal działają i na nas....

  • han_pasado

    0

    Witam!

    Trochę mnie zmogła od piątku jakaś infekcja - gorączka i bolące węzły chłonne... Myślę, że do wtorku powinienem móc napisać parę słów. Na razie...
    Pozdr.!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX