Śniadek: Jestem zgorszony kłótniami ludzi dawnej "Solidarności"

zsz
02.09.2010 , aktualizacja: 03.09.2010 10:49
A A A Drukuj
Janusz Śniadek Fot. Damian Kramski / AG Janusz Śniadek
Janusz Śniadek nie czuje się odpowiedzialny za gwizdy swoich kolegów-związkowców podczas obchodów 30. rocznicy powstania "Solidarności". Wstyd mu jedynie za polityków, którzy "przygotowali społeczeństwu gorszące widowisko". - Tymi wątkami bardzo personalnymi, jestem bardzo mocno rozczarowany - ocenił wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego w RMF FM.
Januszowi Śniadkowi, szefowi "Solidarności", nie jest wstyd za gwiżdżących kolegów-związkowców, lecz za "ludzi, których chcielibyśmy nazywać mężami stanu". - Jestem zgorszony nieustannymi kłótniami, swarami elit politycznych między sobą, często ludzi dawnej "Solidarności". To wzajemne rozpychanie się łokciami, kogo postawić na cokole - mówił w radiu RMF FM.

Śniadek nie ma jednak sobie nic do zarzucenia w organizacji obchodów 30. rocznicy "Solidarności". Zapewniał w RMF FM, że starał się robić wszystko, żeby obchody "były godne, żeby oddać szacunek ludziom Sierpnia" - I to, co się stało, nie było uszanowaniem tych ludzi - uważa. - Czy godnym świętowaniem rocznicy było wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego? - pytał dziennikarz. - Z całą pewnością było nieszczęśliwe, to nie powinno mieć miejsca na tym zjeździe. Bardzo żałuję, że tak się stało. (...) Tymi wątkami bardzo personalnymi, jestem bardzo mocno rozczarowany. Bez względu na to, z jakim uznaniem myślę o innych bardzo ważnych fragmentach jego wypowiedzi - mówił szef "Solidarności".

Janusz Śniadek nie żałuje jednak, że związek poparł w wyborach prezydenckich Jarosława Kaczyńskiego. - Niczego nie żałuję. A jeżeli, to tego, że nie uszanowano ludzi podczas tych obchodów. Nie uszanowano zwykłych ludzi. Zajęci sobą politycy znowu przygotowali społeczeństwu gorszące widowisko - dodał.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (216)

  • vertano

    Oceniono 1 raz 1

    aniaq13- czy używasz także nicków: staq, one_rak, wilbik.a, t154, lamerka, apparent, guru133, czy to tylko twoi koledzy ? -bo widzę, że zainteresowania wspólne. Te zainteresowania to np. rzucanie wyzwisk tylko dlatego, że napisałem o manipulowaniu wypowiedziami. Tak się złożyło, że byłem na uroczystości w Gdyni i dokładnie słyszałem co kto powiedział. A tutaj wystarczyła jedna moja uwaga, a w odpowiedzi dostaję chamskie komentarze i wyzwiska od trollów. Na tym forum przypominacie czasy kiedy jedyną słuszną gazetą była Trybuna Ludu, a każdy kto myślał inaczej był uważany za wroga ludu, albo umysłowo chorego. Szacunek dla tych, którzy chcą szukać prawdy. Niezależnie od partii i gazety.

  • staq

    Oceniono 2 razy 0

    Dzisiejsza Soldarność ma tyle wspólnego ze zrywem narodowym roku 80′
    co Pawlak z Witosem i Śniadek z Wałęsą.

    Złodzieje, którzy ukradli piękną tradycję
    (parker)

  • one_rak

    Oceniono 5 razy 3

    Nawet odwagi nie masz na tyle żeby się przyznać, że cała ta gorsząca draka to twoje i Jarusia dzieło. W tym PISie aż roi się od zer.

  • wilbik.a

    Oceniono 7 razy 5

    Panie śniadek , jesteście nie spadkobiercami

    a UZURPATORAMI "Solidarności".

    Należy zrobić wszystko , aby wam odebrać zawłaszczony znak.

    kłamstwem i hipokryzja panie Śniadek , bezcześcicie pamięć naszej wspólnej pięknej idei.

  • reginalada

    Oceniono 7 razy 5

    Sniadek nie rznij mglupa, Ty wylacznie jestes winien za zachowanie Twoich czlonkow , ten zwiazek nie ma prawa nosic nazwy SOLIDARNOSC, bo nie o to my walczylismy. Twoje zachowanie razem z Guzikiewiczem i kurduplem Kaczynskim wskazuje na najgorsze wychowanie, Oddajcie sie krytyce i ustapcie w koncu ze stolkow dobrze oplacanych. Wstyd i hanba nalezy wolac za Wami. Naduzywacie ludzkiej dobroci, kara niebawem sprawiedliwa Was dosiegnie. Wygwizdza Was, tak jak teraz to Wy czynicie. Wiecej pokory tumany.

  • staq

    Oceniono 9 razy 7

    Śniadek do "Solidarności" zapisał sie w sierpniu , ale 81 roku.
    prominentem związku - przewodniczącym w stoczni Gdynia został dopiero po przełomie 89 roku.
    8 lat później próbował zostać posłem AWS-u ale mu się nie udało, za to rok póżniej został przewodniczącym regionu gdańskiego. Gdy w 2002 AWS przegrał wybory, Krzaklewski pożegnał się też z szefowaniem związkowi i od tej pory Śniadek ma cały czas tę fuchę. Doprowadził do tego, że związek ZAWODOWY w wyborach prezydenckich w 2005 oficjalnie wsparł Lecha Kaczyńskiego, obecnie - Jarosława .

    Od przeszło 21 lat nie pracuje w wyuczonym zawodzie- jest już w nim wtórnym analfabetą.
    Ciekawe, jak ma zamiar dociągnąć do emerytury - na czyich składkach, na czyj koszt ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX