Skomentuj:
Komentarze (74)
-
Najnowsze badania pokazują, że nie tylko rozbicie świetlówki jest szkodliwe. Nawet jej normalne używanie jest szkodliwe. Wydzielają po trochu rtęć i fenol. Badania robili Niemcy.
www.dailyexpress.co.uk/posts/view/241807 -
Współczesne telewizory 26-46 cali z podświetleniem LED zużywają 50-80 W czyli dużo mniej niż 21-29 calowe CRT.
www.sharp.eu/cps/rde/xchg/pl/hs.xsl/-/html/telewizory_lcd.htm
Kupować należy świetlówki renomowanych firm, które zapewniają minimum 8.000 godzin pracy i 10.000 włączeń/wyłączeń. Na rynku są świetlówki Osram Dulux Superstar zapewniające 15.000 godzin pracy i 500.000 włączeń/wyłączeń i kosztują ok. 30 zł.
Jak się kupuje chińszczyznę NO NAME po 8-10 zł to nie dziwdzie się, że ten szajs pada po roku. Ja używam świetlówek Osram i Philips, kilka ma już ponad 10 lat, z ok. 15 sztuk w mieszkaniu zaledwie jedna wysiadła po bodaj 3-4 latach. -
@kwant0: zainteresuj się składem chemicznym luminoforu z Twojej rozbitej świetłówki. Rtęć przy tym to pikuś. Pan Pikuś. ;-) Rtęć wyparuje, a tego luminoforu nigdy nie pozbierasz.
-
@wyciety, w termometrze rtęciowym jest kilka-kilkanaście gram rtęci, w jednej świetlówce kompaktowej 3-5 mili gram (tysięcznych części grama). Więc w jednym termometrze znajduje się tyle rtęci co w kilku tysiącach świetlówek. Teraz kapujesz?
Polecam przyswoić sobie też artykuł z wiki: en.wikipedia.org/wiki/Compact_fluorescent_lamp . W węglu znajdują się zanieczyszczenia, jedno z nich to właśnie rtęć (ang. mercury). Produkując energię elektryczną z węgla ta rtęć zanieczyszcza środowisko.
8000 godzin używania jednej żarówki (świetlówki mają długość życia około 10 000 godzin) powoduje wyemitowanie do atmosfery 5.8 mg rtęci ze spalonego węgla.
Używanie świetlówki przez 8000 godzin powoduje emisję 1.2 mg rtęci ze spalania węgla i średnio 0.6 mg z przypadkowych ,,stłuczeń'' świetlówki. Standardowo oddaje się je do sklepu a nie wyrzuca do rowu - tak samo jak zużyte akumulatory ołowiowe oddaje się na złom a nie wrzuca do jeziora. Szczerze mówiąc to jeden termometr rtęciowy stłukłem w domu - jest mały, śliski, kruchy a żeby ,,wyzerować'' temperaturę trzeba nim energicznie potrząsnąć - no i mi wypadł. Do tej pory świetlówki nie zdarzyło mi się jeszcze rozbić a tylko wtedy rtęć z niej się wydostanie.
Te przepisy naprawdę mają sens tylko większość ale większość ludzi się buntuje bo dlaczego ktoś im nakazuje kupić żarówkę za 20 zł zamiast za 1 zł jak dotychczas. To jest naturalne, mało ludzi jest świadomych że spalanie węgla powoduje emisję rtęci. To jest wiedza specjalistów, oni tworzą to prawo.
Obdarzmy urzędników pewną ilością zaufania :) -
Szkoda, że Unia nie jest w stanie ograniczyć emisji CO2 zawartego w pierdzinach unijnych urzędników, wydających niepotrzebne zakazy. No chyba że chodzi o to, aby państwa zaczęły opuszczać UE w atmosferze wyzwolenia.
-
Ach, drogi kwancie - zapomniałem. Grubo się mylisz co do wieku Internetu. Jak się postarasz, to znajdziesz w Googlach posty Polaków sprzed 20 lat, z pierwszej polskiej grupy dyskusyjnej. W tym moje.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX



