"Nowy rozdział" - USA oficjalnie kończą operacje bojowe w Iraku

ps, PAP
01.09.2010 , aktualizacja: 01.09.2010 08:58
A A A Drukuj
W prawie 20-minutowym przemówieniu telewizyjnym prezydent USA Barack Obama ogłosił zakończenie operacji bojowych w Iraku i przejście amerykańskiego zaangażowania militarnego w tym kraju w nową fazę.
Prezydent USA Barack Obama
Fot. Susan Walsh AP
Prezydent USA Barack Obama
Barmanka Lacey Russell, żona żołnierza, ogląda orędzie
Fot. Stephen Morton AP
Barmanka Lacey Russell, żona żołnierza, ogląda orędzie
Steve Baskis, który podczas służby w Iraku stracił wzrok, ogląda przemówienie prezydenta
Fot. Charles Rex Arbogast AP
Steve Baskis, który podczas służby w Iraku stracił wzrok, ogląda przemówienie prezydenta
- Czas otworzyć nowy rozdział - powiedział Obama, dziękując wojskom za poświęcenie i poniesione ofiary. Z Iraku wycofały się wszystkie oddziały frontowe i pozostało tam jeszcze 50 tysięcy wojsk amerykańskich. Ich zadaniem ma być głównie szkolenie i doradzanie wojskom irackim.

Prezydent USA potwierdził też, że nadal zamierza wycofać z Iraku wszystkie wojska do końca 2011 roku.

"Naród iracki przejmuje odpowiedzialność"

- Amerykańska misja bojowa w Iraku się zakończyła. Operacja Iracka Wolność jest zakończona i teraz naród iracki przejmuje główną odpowiedzialność za bezpieczeństwo swego kraju - powiedział prezydent do kamer ustawionych w Gabinecie Owalnym Białego Domu.

Nową misję USA w Iraku nazwano "Operation New Dawn" (Operacja Nowa Jutrzenka).

Było to dopiero drugie wystąpienie Obamy tego rodzaju, wieczorem w czasie największej telewizyjnej oglądalności.

Tymczasem eksperci podkreślają, że sytuacja w Iraku jest wciąż bardzo niestabilna i pozostałe tam wojska USA będą najprawdopodobniej zmuszone włączać się w ewentualne starcia zbrojne.

Czy Irakijczycy poradzą sobie z rządzeniem?

Obama wezwał główne siły polityczne w Iraku do pojednania i utworzenia nowego rządu, który zastąpiłby gabinet premiera Nura al-Malikiego. Rząd taki dotąd nie powstał, chociaż od wyborów parlamentarnych upłynęło już prawie 6 miesięcy.

Prezydent wyraził jednak przekonanie, że Irakijczycy poradzą sobie z samodzielnym rządzeniem swoim krajem.

Optymizmu tego nie podziela wielu ekspertów, którzy obawiają się, że po całkowitym wycofaniu wojsk amerykańskich dojdzie do wznowienia walk między irackimi frakcjami etniczno-religijnymi. Niektórzy wątpią czy wszystkie siły USA rzeczywiście wycofają się z Iraku do końca przyszłego roku.

Obama od początku uważał inwazję na Irak za błąd

Obama powiedział też, że telefonował we wtorek do byłego prezydenta George'a W. Busha, który w 2003 r. rozpoczął wojnę w Iraku.

Przypomniał, że jako senator nie zgadzał się z nim w tej sprawie uważając, że inwazja była błędem. Podkreślił jednak, że uważa Busha za patriotę. - Dobrze wiadomo, że nie zgadzaliśmy się co do wojny od samego początku. Nikt jednak nie mógł wątpić w poparcie prezydenta Busha dla naszych wojsk, w miłość do naszego kraju i oddanie sprawie jego bezpieczeństwa - oświadczył. Była to pierwsza tak pochlebna wypowiedź Obamy o swoim poprzedniku.

Znaczną część swego wystąpienia poświęcił też sytuacji gospodarki w USA, pogrążonej w stagnacji. Wymaga ona - podkreślił - zreformowania, żeby jej słabość nie odbiła się negatywnie na pozycji Ameryki na świecie.

USA cały czas utrzymuje wojska w Afganistanie. Niezależny portal icasualties podał, że 2010 rok był najkrwawszy dla wojsk USA od początku interwencji 9 lat temu.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (11)

  • hexabc1

    0

    Czytajac te komentarze, mam wrazenie ze zostaly wystukane przez stado malp ktore wtargnelo do biura zoo...

  • dyrdy.mal

    Oceniono 6 razy 2

    A teraz wersja bez ubierania w piekne slowa:
    No coz - trzeba skonczyc operacje na ktorej zarabia/la poprzednia administracja i jej "mocodawcy". Ale to nic - poszukamy czegos innego. Czegos musimy poszukac bo sie moi "sponsorzy/mocodawcy" wkur...

  • majselbaum

    0

    taaaaa..... Steve Baskis, który podczas służby w Iraku stracił wzrok, ogląda przemówienie.... ciekawe jak on to zrobił? czyżby armia wszczepiła mu implanty oczu? czy może gazeta nie wie co pisze....

  • mus-zek0

    Oceniono 2 razy 0

    Napadli bezpodstawnie i bezprawnie na Irak, wprawdzie był przeciwnikiem agresji, ale jako prezydent musi ponosić wszelkie konsekwencje za błędy poprzednika.

  • cowgirl_ride

    Oceniono 2 razy 0

    Ach, ach...Santo subito!

  • bartpl0

    Oceniono 5 razy 3

    Teraz Irak jest wolny i ma demokrację... szkoda, że demokracja polega na wyborze właściwego kandydata a wojska okupacyjne są w każdym mieście.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX