Dolnośląskie: alarm powodziowy w gminie Radków

rik, PAP
31.08.2010 , aktualizacja: 31.08.2010 23:27
A A A Drukuj
Alarm powodziowy w Rybarzowicach. Wylewa strumyk Bruska Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta Alarm powodziowy w Rybarzowicach. Wylewa strumyk Bruska
Po długotrwałych opadach deszczu podniósł się stan wód w dolnośląskich rzekach. W gminie Radków, gdzie z brzegów wystąpiła rzeka Ścinawka, ogłoszono wieczorem alarm powodziowy. Podobna sytuacja jest w Rybarzowicach niedaleko Zgorzelca.
Alarm powodziowy w Rybarzowicach. Wylewa strumyk Bruska
Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta
Alarm powodziowy w Rybarzowicach. Wylewa strumyk Bruska
Jak poinformował dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego we Wrocławiu, najtrudniejsza sytuacja panuje w gminie Radków. - Tam rzeka Ścinawka wystąpiła z koryta i rozlała się na okoliczne pola. Podtopionych zostało ok. 30 gospodarstw.

Podtopione zostały podwórka i piwnice gospodarstw. Na miejscu pracują strażacy, którzy pomagają mieszkańcom zabezpieczyć domy. - Obecnie sytuacja w tym rejonie powoli się stabilizuje - powiedział dyżurny.

Na terenie Dolnego Śląska pogotowie przeciwpowodziowe wprowadzono w gminie i mieście Bardo, przez które przepływa Nysa Kłodzka.

Stany ostrzegawcze zostały przekroczone na 16 wodowskazach w regionie, zaś alarmowe na 6.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (8)

  • jantar15

    0

    Hej, cyrix22, twój matecznik to pewnie Gdańsk i jego okolice...bo to stamtąd wywodzi się pewna "ętelegęcja", na czele z J. Śniadkiem która tak pięknie się dopiero co popisała.....pozdr.

  • geolog72

    0

    cyrix22. Zgiń,przepadnij nieuku,tak zwyczajnie ,po cichu,bez huku.

  • icc217

    Oceniono 2 razy 0

    A w Gdansku sie bawia i sie "obchodza" ...

  • cyrix22

    Oceniono 6 razy -4

    Dolnyśląsk to matecznik peowskiej ciemnoty. Woda ma to do siebie że spływa.

  • beckett

    Oceniono 3 razy 3

    Po powodziach w latach 90tych Niemcy zmoderniozowały swoje wały, umieściły je dalej od rzek, by mogły się naturalnie rozlewać... u nas nie zrobiono chyba nic. łącznie z tym, że przestały funkcjonować przedsiębiorstwa melioracyjne a rowy melioracyjne czyszczone kiedyś przez gospodarzy również zostały zaniedbane...

    Czy to jest jakaś zbiorowa depresja, że Polska, jako kraj już wolny nie potrafi zadbać o sprawy przyziemne a jej obywatele kłócą się o trywia? Dlaczego tracimy energię na spory, których nikt na świecie nie rozumie, zamiast zająć się podstawowymi potrzebami naszego kraju?

    jacekkotowski.blogspot.com

  • kiryloszomber

    0

    @heraldek
    Na to chyba trzeba święcone bazie wtykać w ziemię czy coś w tym stylu. A może to była kiełbasa z koszyczka wielkanocnego? Czy inna palma (ta kolorowa na patyku, pokropiona, nie margaryna z koszyczka). Nie jestem biegły w tych skutecznych technikach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX