Lewica rozpoczyna walkę z religią w szkołach. W zamian wychowanie seksualne

Łukasz Antkiewicz
2010-08-31 , aktualizacja: 31.08.2010 18:17
A A A Drukuj
SLD domaga się wyprowadzenia lekcji religii z polskich szkół. Fot. Radosław Jóźwiak / AG SLD domaga się wyprowadzenia lekcji religii z polskich szkół.
Kiedy jutro uczniowie po przerwie wakacyjnej wrócą do szkół, SLD będzie domagać się w Sejmie wprowadzenia do ich programu nauczania obowiązkowych zajęć wychowania seksualnego, a także debaty w Sejmie na temat lekcji religii i etyki w szkołach.
Sojusz - jak dowiedziało się TOK FM - w pierwszej kolejności zażąda od minister edukacji Katarzyny Hall informacji w Sejmie o tym, gdzie i jak prowadzone są obecnie zajęcia z etyki. Potem miałaby odbyć się duża sejmowa debata w tej sprawie. Jutro u marszałka Sejmu będą wnosić o nią posłowie lewicy.

Analiza SLD: lekcje etyki to fikcja, wprowadzono je na odczepnego

Nieoficjalnie - nie czekając na minister Hall - SLD sam przyjrzał się nauce etyki w szkołach. - I wyszło nam, że te lekcje to fikcja. Chcemy, żeby pani minister się z tego wytłumaczyła - mówi nam Tomasz Kalita, rzecznik prasowy SLD.

Autorzy wewnętrznej analizy, którą poznaliśmy, wytykają, że zajęcia z etyki wprowadzono do placówek oświatowych na odczepnego - tak, aby tylko zamknąć usta przeciwnikom religii w szkole. Zwracają też uwagę, że często zajęcia te prowadzą katecheci, historycy, a nawet nauczyciele wychowania fizyczne. Brakuje też podręczników do nauki tego przedmiotu, a w szkołach nie jest realizowana zasada planowania zajęć z religii na pierwszej lub ostatniej godzinie lekcyjnej. To - zdaniem autorów analizy -"stygmatyzuje" dzieci nie chodzące na te lekcje.

Analiza powstała m.in. w oparciu na obserwacjach szczecińskiego radnego SLD Jędrzeja Wijasa, który badał sprawę w swoim mieście. Na podstawie zebranych przez siebie danych wylicza: - W publicznych przedszkolach w Szczecinie wcale nie ma lekcji etyki, są tylko w jednej szkole podstawowej i w połowie liceów.

Radny lewicy podkreśla, że rozmawiał z wieloma rodzicami w tej sprawie. - I większość z nich - mimo że są ateistami lub innego wyznania - przyznało, że wysyła swoje dzieci na lekcje religii. Dlaczego? Nie chcą, żeby były naznaczone innością - twierdzi.

"Nie" dla religii, "tak" dla obowiązkowego wychowania seksualnego

Dlatego Tomasz Kalita ujawnia, że SLD na początku września przedstawi specjalny "pakiet postępowy w nauce". - Taki, którego wprowadzenie sprawiłoby, że polska szkoła znajdzie się w XXI wieku - mówi rzecznik SLD.

Ale ten pakiet może okazać się zbyt kontrowersyjny, aby poparła go większość w tej kadencji Sejmu. Bo w jego ramach Sojusz chce między innymi wysłać każdego ucznia na obowiązkowe lekcje wychowania seksualnego.

A autorzy analizy przeprowadzonej przez Sojusz radzą by z postulatami iść jeszcze dalej. Pojawić się więc może propozycja, aby nieobowiązkowe lekcje religii były realizowane poza budynkiem szkoły. Szkoła oczywiście będzie mogła użyczyć katechecie jedną ze swoich sal na lekcje religii, ale za opłatą po cenach rynkowych za wynajem - wynika z postulatu lewicy. Zakończyć miałoby się także finansowanie pensji katechetów z budżetu państwa.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (241)

  • abp_anton_lavey

    0

    @katharine-0

    Daruj sobie nieszczęsna. Na szczęscie dla świata i ludzkości, twoje zpotworniałe i odrażające bóstwo nie istnieje.

  • dzisus

    Oceniono 1 raz 1

    zabobonom w swiatyniach wiedzy mowimy NIE!

  • gary84

    Oceniono 5 razy -3

    Religia w szkiołach - absolutnie TAK ..... choć z innych przesłanek... bo co by WYZWOLENI ludzie nei mówili... religia w szkołach uczy też szacunku dla innego człowieka i NIEAGRESJI....
    Bo WASZE wychowanie BEZSTRESOWE moi mili ateiści nie przynosi efektów.... daje nam młodzież brutalnął, nawykłą do alkoholu , narkotyków i wolnego sexu od lat 12-13..... a efekty są proste - dresiki i różowe słodziutki lachociągi w wieku 13 lat..... przyjżyjcie się swoim córko i synom koledzy ateiści.... kto wie co już robiły ..... a kto nie wie o co chodiz ...niech się przejdzie po Baranówce w Rzeszowie...... albo dostanie w ryj od dresa albo mu jakaś nastolatka zaproponuje lodzika...za sukienke....

  • vanadha

    Oceniono 3 razy 1

    Ci antyklerykalni są z jajem.

    Ci kościelni z powagą wprowadzą cię do piekła.
    Chyba , że odpust.

  • von_seydlitz

    Oceniono 3 razy -1

    Nie będzie jakaś nawiedzona i ideologicznie ustawiona pinda mojego dziecka o seksie uczyć. To moje rodzicielskie prawo.

    P.S. wszyscy fanatycy są "sztywni" ci antyklerykalni też.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX