Jaka przyszłość związków zawodowych? "Czas na obronę najmłodszych pracowników" [OPINIE]

as
30.08.2010 , aktualizacja: 30.08.2010 14:02
A A A Drukuj
Kiedyś 10 mln - dziś niespełna 700 tys. To Solidarność 30 lat po Sierpniu'80. Jubileusz to dobry czas na pytania o przyszłość związku. - Nazwa i historia jest paradoksalnie dla "S" największym problemem. Bo jak mówimy Solidarność, to myślimy o ruchu społecznym sprzed lat. A teraz mamy konkretny związek zajmujący się innymi sprawami - mówi Łukasz Lipiński z "GW". Według prof. Leszka Gilejki szansą dla "S" może być zwrócenie się w stronę najmłodszych pracowników i tych, którzy szukają pracy.
Jarosław Kaczyński i Janusz Śniadek podczas zjazdu
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Jarosław Kaczyński i Janusz Śniadek podczas zjazdu "S" w 2007 roku.
W krajach skandynawskich do związków zawodowych należy 70-80 proc. pracowników. W nas nie jest to 20 proc. pracowników. Dziś nie można nawet marzyć o kilkumilionowym związku. Ci, którzy pamiętają "Solidarność" z czasów, kiedy należało do niej 10 mln ludzi, mogą czuć się rozczarowani. Ale według ekspertów związku sprzed 30 lat nie ma co porównywać ze współczesnym związkiem. To zupełnie inne czasy. Inne wyzwania stoją też przed tymi, którzy bronią praw pracowniczych.

Jak mówi prof. Leszek Gilejko, z Katedry Socjologii Ekonomicznej Szkoły Głównej Handlowej i Akademii Humanistycznej im. A. Gieysztora w Pułtusku, baza z której czerpać mogą nie tylko polskie związki kurczy się. - Coraz więcej ludzi pracuje w usługach, małych i średnich firmach. Obserwujemy proces starzenia się bazy związkowej. Pokolenie obecnych 30, 40-latków w dalszym ciągu stanowi istotną bazę dla związków. Jak to będzie wyglądało w przyszłości trudno powiedzieć - stwierdził w Komentarzach Radia TOK FM.

Młodzi działacze Solidarności nie chcą polityki. Przeczytaj

Dlatego działacze muszą poszukać nowych pomysłów dla związku. - Coraz częściej pisze się o straconym pokoleniu: o najmłodszych pracownikach (20-25 latkach), którzy mają najwięcej trudności w znalezieniu pracy i to nie tylko w Polsce. A jeśli już znajdują, to jest to praca na bardzo niskim poziomie zarobków. W całej Europie związki uznały, że jednym z najbardziej istotnych problemów także dla nich jest sytuacja młodego pokolenia. Tutaj rysuje się pewna perspektywa dla związków zawodowych, ale to zależy od tego jak będą podchodziły do problemów najmłodszych - stwierdził prof. Gilejko.

Polityka czy prawa pracowników?

Jak mówił w Poranku Radia TOK FM Michał Kobosko fakt, że do "S" należy dziś niespełna 700 tys. ludzi, "oznacza jak mało jest zaufanie do tego związku". - Solidarność powinna być normalnym związkiem. Ale przez to, że związek był częścią rządu, częścią AWS - co było elementem naszej polskiej patologii - "S" nie jest i jeszcze długo nie będzie normalnym związkiem zawodowym - uważa wydawca tygodnika "Newsweek Polska" i "Forbes". Także według Łukasza Lipińskiego z "Gazety Wyborczej" zaangażowanie w politykę zaszkodziło Solidarności. - "S" nie jest związkiem w czystym znaczeniu. Do tej pory odgrywa bardzo jednoznaczną rolę polityczną - mówił. Zdaniem dziennikarza najbardziej znany polski związek ma kłopot nie tylko z wyzwaniami które niesie współczesność. - To nazwa i historia jest paradoksalnie dla "S" największym problemem. Bo jak mówimy Solidarność, to myślimy o ruchu społecznym sprzed lat. A teraz mamy konkretny związek zajmujący się innymi sprawami - powiedział w Poranku Radia TOK FM.

Prezydent podczas obchodów rocznicy Sierpnia'80: Mamy naszą Statuę Wolności

We wtorek o wyzwaniach stojących przed Solidarnością i innymi związkami w Komentarzach Radia TOK FM Anna Laszuk rozmawiać będzie z politologiem dr Rafałem Chwedorukiem.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (9)

  • komarludojad12

    0

    Ja tam nie czuje ochrony związków zawodowych, wręcz przeciwnie - uważam ze mają mnie głęboko i daleko, każdy związkowiec jest etatowy) wiec niech Panowie skończą z tym pie....leniem i niech się zajmą lepiej lizaniem tyłka prezesa ...... to im ostatnio najlepiej wychodzi ......

  • bed-e45

    Oceniono 2 razy 2

    Kiedyś widziałem taki rysunek:
    - stół operacyjny, leży na nim pacjent, obok grupa naradzających się lekarzy i jeden z nich mówi :
    - Panowie, to wszystko do kitu. Zaczynamy jeszcze raz. Dawać następnego pacjenta.

    I tak od jednego nowego otwarcia do następnego. Od hasełka do hasełka i jakoś czas leci. To nie problem tylko tego Związku Zawodowego. Model działania i system strukturalny przejęty od dawnego CRZZ pozostał niezmieniony od początku przemian. Struktury terenowe tylko do poziomu województw niżej tylko w dużych zakładach pracy (nawet sześć lub siedem zarządów różnych związków z pensjami płaconymi przez te firmy na poziomie kierowników). Olbrzymia liczba pracowników w małych i średnich firmach nie jest objęta żadną ochroną związków. I właśnie problem młodych wiekiem pracowników zatrudnianych na czas określony ( jak powiedział mi tzw. „działacz” – nie bronimy ich bo nie są stałymi pracownikami).
    W 1995r. czytałem artykuł o Daewoo-FSO. Dziennikarz zapytał Prezesa czy nie ma problemu z bodajże siedmioma związkami zawodowymi , bo to duże koszty płac i utrzymania ich, odpowiedział, że woli płacić niż mieć inne problemy. I jak widać nie miał. Tylko tej firmy też już niema.

  • ursynow33

    Oceniono 3 razy 3

    Zwiazek Zawodowy hiPISow i prezesa

  • dyskootantka

    Oceniono 2 razy 2

    ...a teraz mamy konkretny związek zajmujący się sprawami PiSu ;-)

  • almagus

    Oceniono 4 razy 2

    Pracy, a nie kościoła lud głośno woła.
    Nie dla nich świecka droga, co zrobią olaboga!

    Samochód dla kleru, tobie pompka od roweru!

    Towarzysz Solidaruch!

    Dzielimy solidarnie panie i panowie,
    Ja oraz wy bierzemy po połowie!
    No, aby nie było w tym oszukaństwa
    jeszcze połowę wezmę wam dla państwa.
    No, wiecie posady mam na głowie,
    podzielę wasze jeszcze po połowie.
    No jeszcze wasze grzechy pooglądam,
    to tym lepszym od was z waszego dodam.
    No jeszcze są modlitewne błagania,
    im z waszego coś znajdę do dodania.
    No jeszcze członków wspiera mnie tak wielu,
    wezmę wam, dam im jak w Pe eR eLu!
    Władza nad duszą dzielona na troje,
    a u nas macie dzielenie na dwoje
    i tym sposobem macie większe swoje!

    Za resztę Polonia ci kupi napis na plecy – głupi!

    Penis i Spaliknota.
    Wódz z PiS dzielny idiota.
    Kobieta dar od pana.
    Jedynie do zapładniania.
    Kołatka Solidarkości.
    Trzęsie czaszką próżności.
    Żywy pomnik z PiS dzielca.
    W drewno krzyża się wwierca.
    Amator parku w Oliwie.
    Flaszka spiritu w piwie.
    Paranoja awiacji.
    Krypta wolskiej dewiacji.
    Lepsze, gorsze mogiły.
    Na całe szczęście były.

    www.youtube.com/watch?v=OT-wW06LCqY

  • wroclawianin5045

    Oceniono 3 razy 3

    wszystko okaze sie przy urnach wyborczych. bo jak na 10mln. zwiazkowcow to po obliczeniu z ostatnich wyborach wynika ze 50% zwiazkowcow wcale nie glosowalo

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX