Wałęsa przeprasza: Tak po ludzku, chciałbym odpocząć

mip, PAP
29.08.2010 , aktualizacja: 30.08.2010 14:19
A A A Drukuj
Lech Wałęsa Fot. Albert Zawada / Agencja Gazeta Lech Wałęsa
Lech Wałęsa przeprosił na swoim blogu za to, że nie uczestniczy w obchodach 30. rocznicy powstania Solidarności "Chciałbym po prostu, tak po ludzku odpocząć od tego wszystkiego" - wyjaśnił.
- Przyglądając się medialnym ocenom, słysząc komentarze i analizy mojego postępowania, wyjaśniam, robiłem, co tylko mogłem i jak tylko potrafiłem, służąc Ojczyźnie - napisał Wałęsa. - Gdy było to ważne, dałem z siebie wszystko - dodał.

Wałęsa tłumaczy na blogu , że po 30 latach wielkiego, osobistego wysiłku jest dziś potwornie zmęczony i właśnie dlatego nie jest w stanie brać czynnego udziału w wielu spotkaniach i uroczystościach. "Chciałbym po prostu, tak po ludzku, odpocząć od tego wszystkiego" - podkreślił.

- Zdaję sobie sprawę, że takie proste wytłumaczenie nie wszystkim się spodoba i przepraszam ich za to, lecz biologia ma swoje prawa. Zmęczenie materiału robi swoje, więc proszę nie mówić, że jestem zadufany, czy że kogoś nie szanuję, bo nie o to tu chodzi. W tym stanie rzeczy, z moim stanem zdrowia, chcę mieć wreszcie święty spokój - napisał b. prezydent.

Wcześniej b. prezydent Lech Wałęsa odwołał swoją wizytę w Szczecinie zaplanowaną na sobotę.

Jeszcze w niedzielę wieczorem wg zapowiedzi rzecznika rządu Pawła Grasia prezydent Bronisław Komorowski, premier Donald Tusk i b. prezydent Lech Wałęsa mają złożyć kwiaty pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców w Gdańsku. Potem wspólnie mają wziąć udział w premierze symfonii Vivo XXX, skomponowanej specjalnie na jubileusz Solidarności.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (79)

  • mirarob

    Oceniono 1 raz 1

    Bardzo dobrze, że pan prezydent nie przyszedł, bo nie warto było, pan Śniadek i JK z panią J S u boku myślą, że to oni byli wtedy najważniejsi, jakie durne miny mieli, kiedy mówiła Pani Krzywonos. Porażające

  • e-komentarz

    Oceniono 2 razy 2

    To nie ta Solidarność, którą kochaliśmy.
    Wałęsa nie przyszedł, bo to nie jego bajka...
    Krzywonos miała rację!

  • onaldu_upa

    Oceniono 2 razy -2

    opluwaja bo zdradzil a ze nie znali coz ... bo nie kazdy ma znajomych w SB okazuje sie

  • bandama4

    Oceniono 4 razy 2

    A coz, ten bufon. p. kaczynski.,ma cos wspolnego z solidarnoscia?Nikt, nie znal w tym czasie p. kaczysnkich, gdyby, nie p. Walesa, pozostali by dalej anonimowi.A teraz go "opluwaja"oni juz tacy sa wszyscy Pisaki,Wykorzystac i korzystac z czyjegos dorobku.Nie przywital sie dzisiaj cholerny bufon,. ani z premierem ani z prezydentem?Maly cholerny, wodzu.p.kaczysnki.I wyglosi, znow przemowienie w stulu hitlera?Dobrze dzisiaj powiedzial, w "trojce"profesor, jak sekta ze sniadkiem ,na czele zawladnela, uroczystosciami "solidarnosci".Jakim ,prawem? ,ten maly czlowieczek, jakim jest p. kaczynski, przypisuje sobie zaslugi?Kiedy chowal sie za spodnica, swojej matki?Kiedy wszyscy inni, walczyli?Klamca i uzurpator.

  • 1b-os

    Oceniono 4 razy 2

    Masz rację Wielki Lechu Wałęso! Przynajmniej ominęlo Cię chamstwo niejakiego Jarosława i organizatorów imprezy.JK ostentacyjnie spóźnił się 12 minut, czekał na niego Prezydent,premier, szef Parlamentu Europejskiego, marszałkowie Sejmu i Senatu i wielu wielkiej zacności osób.I kto tu jest najważniejszy???!!! Od tego pseudointeligenta żoliborskiego można by było oczekiwać elementarnej kindersztuby! Chamstwo to przypieczętowali organizatorzy nie rozpoczynając imprezy o oznaczonej porze.Ta hołota nie wie,że punktualność jest uprzejmośćią królów!

  • kroliklesny

    Oceniono 3 razy 3

    @yani-51: dziekuje Ci, sam bym lepiej nie napisal. Dokladnie- gdzie byli wtedy ci wszyscy z wielka morda i pierwsi do krytyki teraz? Chocby sie posikali (albo lepiej) ze zlosci, to Walesa juz za zycia przeszedl do HISTORII. Nie wazne, byl czy nie agentem- latwo dzisiaj krytykowac tym, ktorzy w PRL nie zyli. Wazne, ze zrobil to, co zrobil. Amen! I dzieki temu przeszedl wlasnie do Historii. A tak miedzy nami- jezeli byl agentem, to przeciez wspolpracowal z legalna i polska a nie obca wladza. A to mozna zaliczyc jako postepowanie patriotyczne! Zreszta zadne sluzby na wspolpracownikow nie biora sobie miernot. Walesa nie byl taki jak zdrajca Kuklinski, ktory co innego przysiegal, co innego robil!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX