Skomentuj:
Komentarze (113)
-
Nie ma znaczenia, że niejaki marynica nie słyszał o panu Mosińskim. Ma natomiast znaczenie, że pisze o Wałęsie to, co czuje wielu z dawnych działaczy Solidarności.
-
Kto to jest ten Mosiński? Pierwsze o nim słyszę! Jak on śmie ubliżać Wałęsie?
-
CIESZE SIE ZE WALESA NIE PONIZYL SIE I NIE STANAL MIEDZY
takimi szujami jak;
Sniadek i Kaczynski,,,,,,,,
tak trzymaj Lechu, to nie ta "Solidarnosc" o ktora walczylismu
teraz mamy pseudo-solidarnosc z ramienia Pis-lewicy,ktora jak "wsza" zeruje na prawdziwej "Solidarnosci" -
Wałęsa ma rację, bo Solidarność obecna to przybudówka sekty Jarosława Kaczyńskiego, zwanej PiS-em. Wałęsa nawet jako Prezydent nie sadził się na wielkiego intelektualistę, zawsze mówił, że był robotnikiem. A Kaczyńskim nie dał się zrobić w konia, wykorzystać do ich celów, dlatego go nie znosili od dawna. Jak dla mnie to Lech Wałęsa budzi szacunek, w przeciwieństwie do Jarosława, który budzi obrzydzenie, jak się człowiek trochę przyjrzy jego "dokonaniom"
-
No i w porzadku ze Walesa te obchody olal, jak takie buraki rzucaja rozne insynuacje na bylego przywodcy "SOLIDARNOSCI" ale to byla "S" a teraz? taki niejaki Sniadek od siedmiu bolesci rzuca dlugi cien na Walese, to nie sztuka tow. jak juz to trojwymiarowy trzeba!
-
cleryka / masz racje i ile mnie pamięć nie myli to zarobki tych pasibrzuchów wygląda następująco jeśli się mylę poproszę o korektę:
kandydat na prezydenta poparcie na poziomie 0,01 niejaki ziętek przewodniczący jakiejś solidarności 12000zł.
śniadek około 9000zł.
jacyś przewodniczący z miedzi około 15000zł.
jak oni mają czelność równać się do Prezydenta Wałęsy i wszystkich przywódców pierwszej Solidarności.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX


