Dozór elektroniczny dla stadionowych bandytów. Plan min. sprawiedliwości

jagor, PAP
27.08.2010 , aktualizacja: 27.08.2010 16:36
A A A Drukuj
Działania policji widać było dopiero na stadionie, ale tam było za późno, aby zatrzymać tłum. Fot. Krzysztof Szatkowski / Agen Działania policji widać było dopiero na stadionie, ale tam było za późno, aby zatrzymać tłum.
Ministerstwo sprawiedliwości rozpoczęło prace nad projektem objęcia systemem dozoru elektronicznego chuliganów, skazanych na zakaz stadionowy. To reakcja na zajścia podczas meczu piłkarskiego Pucharu Polski Zawisza Bydgoszcz - Widzew Łódź.
Elektroniczne urządzenia zakładane na nogę
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Elektroniczne urządzenia zakładane na nogę
- Rozpoczęliśmy w ministerstwie sprawiedliwości prace nad możliwością objęcia systemem dozoru elektronicznego osób skazanych na zakaz stadionowy. W praktyce wygląda to tak, że człowiek ma zakładaną na nogę lub rękę bransoletkę elektroniczną, która umożliwia śledzenie w czasie rzeczywistym jego przemieszczanie się - powiedział na konferencji w Łodzi Krzysztof Kwiatkowski.

Ustawa jeszcze w tej kadencji

Jego zdaniem, nie ma skuteczniejszego narzędzia, żeby w praktyce skutecznie wyegzekwować zakaz stadionowy. Przyznał, że ponieważ wymaga to zmian kodeksowych, procedura przygotowania tych projektów będzie wielomiesięczna. - Jestem jednak zdeterminowany, żeby te zmiany trafiły do parlamentu jeszcze w tej kadencji - zapowiedział Kwiatkowski.

Przypomniał też, że od września wejdzie w życie nowelizacja prawa w zakresie wprowadzenia kary pozbawienia wolności wśród osób, które łamią zakaz stadionowy, bo - jak przyznał minister - dotąd była to ewidentna luka w prawie.

Zamieszki przed meczem w Bydgoszczy

Do zamieszek na stadionie w Bydgoszczy doszło krótko przed planowanym rozpoczęciem środowego meczu Zawisza Bydgoszcz - Widzew Łódź. Fani Zawiszy i wspierająca ich grupa zwolenników ŁKS Łódź starali się przedrzeć przez sektor buforowy do kibiców Widzewa. Siły ochrony, zaangażowanej przez organizatora meczu, nie opanowały sytuacji i musiano wezwać na pomoc policję.

W stronę interweniujących funkcjonariuszy poleciały kamienie, kije, części bruku, barierki i inne przedmioty. W odpowiedzi policjanci użyli pałek, armatek wodnych, broni gładkolufowej i gazu.

Na cztery minuty przed końcem pierwszej połowy, decyzją przedstawiciela PZPN, przerwano mecz z uwagi na wzmagające się starcia pomiędzy grupami chuliganów na widowni. Policjantom udało się sprawnie przywrócić porządek i po kwadransie mecz wznowiono.

Podczas tłumienia awantur ośmiu policjantów doznało obrażeń i trafiło do szpitala, ale po opatrzeniu wszystkich wypuszczono do domów. W czasie interwencji zatrzymano sześć najbardziej agresywnych osób, a tożsamość kolejnych będzie identyfikowana na podstawie zapisu kamer monitoringu.

W związku z tymi chuligańskimi wybrykami Wydział Dyscypliny PZPN nałożył kary na kluby. Najważniejszą z nich jest zamknięcie stadionu Zawiszy dla publiczności na pięć meczów. Poza tym zakazał wyjazdu zorganizowanych grup kibiców Zawiszy do 30 września. Z kolei Widzew ukarano zakazem wyjazdu takich grup w dwóch najbliższych meczach.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (31)

  • wtyka82

    0

    Dot: Stadionowych rozrób.
    Skoro stadiony/ on/ spełnia wymogi i standardy określone w przepisach to pytam jakim prawem karać kluby. Należy wyłapać wszystkich uczestników nałożyć na nich kary finansowe za zniszczone mienie i to bez względu na ich indywidualny udział w zniszczeniu wystarczy ,że byli zamaskowani w tej strefie lub czynnie wyrażali agresję.W pozostałych przypadkach stosować bezwzględnie kk. i tyle!!! A skoro brak zdecydowania jak z tym krzyżem w warszawie to jest jak jest.!!!!!!!!!!!!!

  • zigzaur

    0

    Można też zastosować wariant hardwarowy: łańcuch i ciężka kula.

  • incogniotto

    0

    w takich obroza beda wygladac jak ten zombie o imieniu Fido ;-) ale fakt - paralizator powinien byc standardowo montowany w tych urzadzeniach. tak na wszelki wypadek braku posluszenstwa.

  • pa3dlo_z_warszawy

    0

    aż dziwne, że nie korzysta się z istniejących możliwości, nie słyszałem by komukolwiek zdjęto zawiasy za sądownie zabroniony wstęp na stadion

  • j-50

    0

    Bransoletki - owszem! Ale na koszt takiego luja. Powinny być one lujom stadionowym wypożyczane za stawkę dobową.

  • funkenschlag

    Oceniono 2 razy 2

    Ja bym zamknął stadiony dla meczów futbolowych - oprócz kiboli nikt normalny na te mecze nie chodzi. Ciekawe, że jak są mistrzostwa w jakimś innym sportcie, to oglądać chodzą rodzice z dziećmi, a jak jest mecz piłki nożnej, to oznacza to zawsze burdę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX