"Ocalmy tę kobietę". Francja namawia UE do wspólnego listu ws. skazanej Iranki

jagor, PAP
27.08.2010 , aktualizacja: 27.08.2010 13:50
A A A Drukuj
Sakineh Mohamadi Asztiani może uniknąć kary śmierci Fot. AP/ Sakineh Mohamadi Asztiani może uniknąć kary śmierci
Francja wezwała kraje Unii Europejskiej do podjęcia wspólnej inicjatywy w celu uratowania skazanej na śmierć Iranki Sakineh Mohamadi Asztiani. Paryż sugeruje, by UE wystosowała do władz Iranu list zawierający groźbę wprowadzenia sankcji.
Protest przeciwko polityce Iranu w Londynie
Fot. AP/Lefteris Pitarakis
Protest przeciwko polityce Iranu w Londynie
"Wspólny list wszystkich państw członkowskich UE do władz Iranu jest konieczny. Jestem o tym przekonany, jeśli chcemy ocalić tę kobietę" - napisał minister spraw zagranicznych Francji Bernard Kouchner do szefowej unijnej dyplomacji Catherine Ashton.

Oskarżona o zdradę i współudział w morderstwie męża

43-letnia Asztiani, matka dwójki dzieci, została skazana w 2006 roku przez sąd irański na ukamienowanie. Władze w Teheranie twierdzą, że kobiecie udowodniono zdradę małżeńską, a także współudział w zabójstwie męża. Amnesty International i adwokaci są przekonani, że ten ostatni zarzut został "dorzucony" później przez władze w Teheranie dla usprawiedliwienia okrutnej kary.

W wysłanym w środę liście, którego kopię otrzymała dziś agencja AFP, minister Kouchner zauważył, że trzeba przeanalizować kroki mające na celu skłonienie Iranu do odstąpienia od polityki naruszania praw człowieka.

"Unia Europejska musi zaangażować się w nowe inicjatywy, żeby przypomnieć irańskim władzom, że podobnie jak w przypadku kwestii nuklearnej, ich izolacja i zamknięcie (na świat) ma cenę (...) i aby zachowywały się bardziej odpowiedzialnie, jeśli chodzi o podjęte zobowiązania międzynarodowe w dziedzinie praw człowieka" - napisał szef francuskiego MSZ.

UE razem w obronie praw człowieka w Iranie

"Chcę, aby Rada Europejska rozpoczęła prace w tych sprawach w celu podjęcia nowych kroków przeciwko tym wszystkim, którzy w Iranie zajmują się represjonowaniem" ludzi - dodał Kouchner.

Zaproponował, aby spotkanie ministrów spraw zagranicznych państw unijnych 10-11 września w Brukseli było okazją do "wspólnej debaty" na temat działań UE na rzecz obrony praw człowieka w Iranie.

Kouchner przyznał w liście, że "niestety przypadek pani Asztiani nie jest odosobniony". "Od ponad roku tysiące ludzi (...) zapłaciło wysoką cenę za swe podstawowe prawo do manifestacji, komunikowania się i wyrażania własnych poglądów" - napisał szef francuskiej dyplomacji mając na myśli represje po wyborach prezydenckich, w których - według oficjalnych danych - zapewnił sobie reelekcję Mahmud Ahmadineżad.

Jak zauważył Kouchner, intelektualiści, dziennikarze, artyści wyjeżdżali często z Iranu do Europy i "oczekują od niej bardziej energicznej reakcji" na działania Teheranu.

Pod naciskiem międzynarodowej opinii publicznej władze Iranu poinformowały w lipcu, że odstąpią od stracenia Asztiani przez ukamienowanie. Teraz jednak utrzymują, że kobieta została skazana za udział w zamordowaniu swego męża, a więc wciąż grozi jej kara śmierci.

Adwokat Asztiani oświadczył, że w jego opinii obciążające skazaną zeznania wydobyto z niej torturami.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (16)

  • krakus_jeden

    0

    Po co list, wystarczy, że Francuzi zagrożą, że przestaną dostarczać broń do Iranu i kobieta będzie uratowana.

  • plorg

    Oceniono 1 raz -1

    Do artie40
    Pakistan sieje, to obrywa.
    ----------------------
    ????????????? Myślałem, że zarówno Pakista jak i Afganistan są u siebie, a bombardują ich USA . Ale cóż widocznie coś z moją geografią jest nie tak. A co zatem "sieje" wg ciebie Iran? Ja uważam, że Iran ma prawo "siać" w swoim domu co mu się podoba.

    "UE razem w obronie praw człowieka w Iranie"
    ----------------------------
    Co ma UE do Iranu? Czy Iran jest w UE?????? Może niech UE zajmie się swoimi Romami?

  • artie40

    0

    Do artie40
    A może tak poprostu, Amerykanie przestaną ich bombardować?

    Kto sieje wiatr, zbiera burze. Dotyczy to i US, i Pakistanu. Pakistan sieje, to obrywa. Co najwyźej, zdziwienie budzi głupota US w finansowaniu chorego tworu o nazwie Pakistan.

  • muledet.3

    Oceniono 2 razy 0

    I sa jeszcze ludzie ,ktorzy uwazaja ,ze bron atomowa w rekach ranu to nic zlego!.

  • odowk

    Oceniono 3 razy 1

    Trzeba interweniować przeciw barbarzyństwu. My już to przeszliśmy. Sprawa Dreyfusa itp. Oni muszą sobie uświadomić, że kamienowanie i wymuszanie torturami zeznań to nie jest żadne "prawo", chyba że prawo zdegenerowane.

  • plorg

    0

    Do artie40
    A może tak poprostu, Amerykanie przestaną ich bombardować?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX