Uwięzieni górnicy nagrali wideo. Materiał wydobyto na powierzchnię

asz, AP, Reuters, PAP
27.08.2010 , aktualizacja: 27.08.2010 09:35
A A A Drukuj
Chilijska telewizja zaprezentowała film, na którym można zobaczyć górników uwięzionych w kopalni złota w San Jose Fot. AP Chilijska telewizja zaprezentowała film, na którym można zobaczyć górników uwięzionych w kopalni złota w San Jose
Nagranie trwa 45 minut. Dowodzi, że górnicy od trzech tygodni uwięzieni w zasypanej kopalni w Chile są w dobrych nastrojach.
Uwięziony 700 metrów pod ziemią, Esteban Rojas oświadczył się swojej ukochanej listownie.
Fot. AP
Uwięziony 700 metrów pod ziemią, Esteban Rojas oświadczył się swojej ukochanej listownie.
Kamera pozwoli na kontakt z rodzinami i monitorowanie stanu zdrowia górników
Fot. AP
Kamera pozwoli na kontakt z rodzinami i monitorowanie stanu zdrowia górników
- Całkiem nieźle się tu zorganizowaliśmy. Codziennie robimy zebrania, planujemy, rozmawiamy, modlimy się, razem spędzamy czas - mówi w nagraniu jeden z górników. Mężczyźni mimo trudnych warunków panujących na dole wydają się być zrelaksowani i w dobrym nastroju. W nagraniu pojawia się w sumie kilkunastu górników, którzy pozdrawiają rodziny, machają do kamery. Śpiewają także hymn narodowy i krzyczą: "Niech żyje Chile! Niech żyją górnicy!"

Film nagrano minikamerą, którą ratownicy przekazali uwięzionym przez wąski 700-metrowy szyb łączący ich ze światem. Urządzenie pozwoli górnikom utrzymać kontakt z rodzinami, a także umożliwi lekarzom monitorowanie stanu zdrowia uwięzionych mężczyzn.



Na razie władze ogłosiły, że górnicy są zdrowi, ale mocno stracili na wadze (od 8 do 10 kilogramów).

5 sierpnia w średniej wielkości kopalni w San Jose, 830 km na północ od stołecznego Santiago, zawalił się chodnik. Na głębokości 688 metrów zostało zasypanych trzydziestu trzech górników. W niedzielę za pomocą otworu o szerokości 15 centymetrów udało się nawiązać z nimi pierwszy kontakt. Od tego czasu regularnie przez ten oraz dwa inne otwory otrzymują oni m.in. pożywienie, wodę i leki oraz są w kontakcie z rodzinami i władzami Chile.

Pod koniec tygodnia rozpocznie się kopanie szerszego tunelu, którym górnicy za około cztery miesiące wydostaną się na powierzchnię.

Według chilijskiej prasy, akcja ratownicza pochłonie około 10 mln dolarów.

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (20)

  • dzisus

    Oceniono 3 razy -1

    Znacie hiszpanski? czy wy tez slyszeliscie ten nie dokonca wyrazny, lecz wystarczajaco zrozumialy dialog dochodzacy gdzies zza kamery: - Juan, Juan... musisz jakos wytrzymac do grudnia bez kobiety. [ jakies szumy] - Ale ja juz nie moge, Mecito. - Daj spokoj Juan, od pomocy tobie juz mi usta wysiadly. .. - To moze dzisaj w oko, co Mecito? [ szumy jakies straszne, nagranie nieczytelne] - No co ty, Juan!? - Co no co ty, skoro nie ogluchles, to i nie oslepniesz...

  • ibarrekolander

    0

    niedługo będziemy głosować sms-ami który pierwszy ma opuścić Gran Hermano

  • pszeszczep666

    Oceniono 2 razy 2

    Jedno jest pewne- chłopaki dobrze zarobią na publikacji wspomnień. W kopalni by do końca życia tyle nie wyfedrowali.
    A jeśli chodzi o to że długo posiedzą, to akurat w Chile niejeden dłużej posiedział i w trochę gorszych warunkach.

  • ziutek.z.targowka

    Oceniono 4 razy -4

    Dlaczego nie mogę komentować artykułu "
    "Rzeczpospolita": Amerykanie w łupkach "

    Ten problem jest dużo istotniejszy dla Polski niż siedzenie obcych górników pod ziemią

  • ziutek.z.targowka

    Oceniono 4 razy -2

    A ile nadgodzin natrzepią!
    Jak Stuhr w Seksmisji! :)))
    Nic dziwnego, że mają dobre nastroje :)

  • sebialy

    Oceniono 2 razy 2

    Chyba każdy kto to komentuje i tak jest zabawny pewnie nigdy nie chciałby być na ich miejscu, lub by był tam ktoś dla niego bliski. Przecież to wręcz niewyobrażalne i straszne.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX