"Morderca". Śledztwo ws słownego znieważenia Putina umorzone

jagor, PAP
26.08.2010 , aktualizacja: 26.08.2010 19:00
A A A Drukuj
Władimir Putin i Donald Tusk Fot. Damian Kramski / Agencja Gazeta Władimir Putin i Donald Tusk
Sopocka prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie znieważenia premiera Rosji Władimira Putina, do którego doszło we wrześniu ub.r. O umorzeniu zdecydował brak tzw. zasady wzajemności w polskich i rosyjskich przepisach.
Jak poinformował w czwartek zastępca prokuratora rejonowego w Sopocie, Tomasz Landowski, brak zasady wzajemności w polskich i rosyjskich przepisach stwierdzono po tym, jak - na prośbę prokuratury - strona rosyjska przedstawiła polskim śledczym przepisy, na podstawie których na terenie Federacji Rosyjskiej chronione są prawa głów państw i innych ważnych osobistości z zagranicy.

- Okazało się, iż rosyjskie przepisy są tak skonstruowane, że ustne znieważenie polskiego premiera czy prezydenta na terenie Rosji nie byłoby tam ścigane z urzędu - powiedział Landowski i wyjaśnił, że rosyjscy prokuratorzy zajęliby się z urzędu sprawą dopiero wówczas, gdyby doszło do ewentualnego naruszenia nietykalności cielesnej polskiego premiera czy prezydenta.

Putin znieważony podczas wizyty w Trójmieście

Sprawa związana jest z incydentem, do którego doszło 1 września ub.r. w czasie wizyty Putina w Trójmieście. Tego dnia rano, w czasie, gdy premier Rosji prowadził rozmowy z premierem Donaldem Tuskiem, przed sopockim hotelem Sheraton pojawiła się grupa ludzi protestująca przeciwko wizycie rosyjskiego premiera.

Wśród protestujących znajdowali się m.in. były sopocki radny Jakub Ś. oraz sopocki działacz PiS, b. rzecznik prasowy MSWiA (z czasów, gdy szefem resortu był Janusz Kaczmarek) - Michał R. Ten drugi pojawił się pod hotelem przebrany w strój symbolizujący penisa, na którym wymalowany był napis "Put-in". Jakub Ś. miał w trakcie happeningu nazwać premiera Rosji "mordercą".

Obu mężczyznom sopocka prokuratura przedstawiła zarzut znieważenia "przedstawicielstwa obcego państwa", za co - w myśl paragrafu 3 art. 136 kodeksu karnego - grozi do trzech lat więzienia.

Dalszy los sprawy uzależniony był jednak od tzw. zasady wzajemności. W jej myśl strona polska mogła ukarać osobę, która na terenie Polski znieważyła przedstawiciela Rosji tylko wtedy, gdyby na terenie Federacji Rosyjskiej panowały podobne zasady ścigania za naruszenie dobrego imienia przebywającego tam ważnego polskiego gościa.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (27)

  • jatokomtur

    Oceniono 1 raz 1

    TO POWINIEN BYĆ SŁUŻBOWY MUNDUR PISU.BEZ NIEGO 20 % NIE KOJARZY SIĘ Z KUTASEM ,A TO BARDZO DUŻO.

  • wan20_3

    Oceniono 2 razy 2

    do roztoki! Owi dwaj "działacze" PiS jak się przebierają za ch... to się nimi stają. Ciekawe dlaczego artykuł nie publikuje ich nazwisk (w końcu to politycy choć mizernej kategorii). Putin duperelku jest premierem sąsiedniego państwa, z którym staramy się poprawioć stosunki. Kaczęta za niesławnej pamięci Rzeczopospolitej Obojga Kwaczorów (rp nr 4) próbowali prowadzić polityke jaką uprawiają gó...arze czyli - pokazujemy ruskimj wała i uciekamy za płot czyli pod skrzydełka Unii i jeszcze się skarżymy, że Une ruskie nas nie lubią. Z Czeczenią to było bardzo różnie i z winą jest różnie. Amerykanie i nasi strzelajką do Afgańczyków i to jest dobrze, jak Ruskie strzelają to żle al;e jak Czeczeni strzelają do Ruskich to wg kacząt jest dobrze.

  • zigzaur

    Oceniono 2 razy 2

    Do tadeusz542:

    Nie ma bardziej ekstremalnego sportu niż rządzenie Rosją i zapowiadanie walki z korupcją. To już pływanie z rekinami i piraniami jest bezpieczniejsze.

  • zigzaur

    Oceniono 1 raz 1

    Do mitli:

    Karol Wojtyła istotnie był wiejskim wikarym ale na początku swej kościelnej kariery. Równie dobrze można powiedzieć, że np. Jaruzelski to szeregowiec a bracia Kaczyńscy to urzędnicy w kancelarii Lecha Wałęsy.

  • mitli

    Oceniono 1 raz 1

    Rozumiem , że w polsko-watykańskich przepisach zasada wzajemności obowiązuje jak najbardziej. Swego czasu okazało się przecież , że o wiejskim wikarym , nie można powiedzieć ,że jest Breżniewem Watykanu.

  • dawaj_czasy

    Oceniono 4 razy -2

    Naszego Papieza Jana Pawla II putasowi nie udalo sie zgladzic ale mandyta i morderca jak najbardziej zasluguje , ludobojstwo w Czeczeni to jego dzialka ... opluc bym tego szczura nie chcial

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX