Bijatyki pseudokibiców w Bydgoszczy. Czterech policjantów rannych

mip, PAP
25.08.2010 , aktualizacja: 25.08.2010 23:55
A A A Drukuj
Czterech policjantów doznało obrażeń podczas tłumienia starć chuliganów w czasie środowego meczu piłkarskiego Zawisza Bydgoszcz - Widzew Łódź na terenie stadionu w Bydgoszczy. W czasie awantur zniszczono jedną z trybun obiektu.
Do pierwszych awantur doszło na godzinę przed meczem, kiedy to grupa awanturujących się chuliganów, jadąca pociągiem z Łodzi, zatrzymała skład niedaleko stadionu. Policjantom udało się jednak nie dopuścić do starcia pomiędzy grupami "pseudokibiców" obu drużyn i pod eskortą odprowadzić grupę przyjezdnych do przeznaczonego dla nich sektora na widowni.

Krótko przed planowanym rozpoczęciem meczu doszło do zamieszek na stadionie. "Pseudokibice" Zawiszy i wspierająca ich grupa zwolenników ŁKS-u Łódź, starali się przedrzeć przez sektor buforowy do kibiców Widzewa. Siły ochrony, zaangażowanej przez organizatora meczu, nie opanowały sytuacji i musiano wezwać na pomoc policję.

- W stronę funkcjonariuszy poleciały kamienie, kije, części bruku, barierki i inne przedmioty. Wobec takiego zagrożenia reakcja policjantów musiała być zdecydowana. Użyto pałek, armatek wodnych, broni gładkolufowej i gazu - poinformowała Monika Chlebicz, rzeczniczka kujawsko-pomorskiej policji.

W czasie pierwszej połowy, na cztery minuty przed jej końcem, zgodnie z decyzją przedstawiciela PZPN, przerwano mecz z uwagi wzmagające się starcia pomiędzy grupami chuliganów na widowni. Policjantom udało się sprawnie przywrócić porządek i po kwadransie mecz wznowiono, ale funkcjonariusze pozostali na trybunach do końca spotkania.

Podczas tłumienia awantur czterech policjantów doznało poważnych obrażeń i trafiło do szpitala. W czasie interwencji zatrzymano sześć najbardziej agresywnych osób, a tożsamość kolejnych będzie identyfikowana na podstawie zapisu kamer monitoringu.

Spotkanie obu klubów w ramach rozgrywek Pucharu Polski zakwalifikowane zostało jako mecz podwyższonego ryzyka. Policja zmobilizowała do ochrony około tysiąca funkcjonariuszy, kilkadziesiąt psów służbowych i śmigłowiec.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (59)

  • saturn1944

    0

    Zamknąć i zaorać, ale nie stadion... TYLKO KIBICÓW!!

  • mczes57

    0

    Mam dość płacenia podatku na takie imprezy.Zamknąć ten stadion , zaorać i zasadzić kapustę, będzie z tego większy pożytek i dużo taniej.

  • anna22290

    Oceniono 1 raz 1

    dac im naprawde surowe kary ,te ktora dostaja tacy ludzie sa niewystarczajace a njlepiej skierowac do ciezkich przymusowych prac

  • giancarloregio

    0

    a to po części wina mediów. Od wczoraj słucham,ogladam i czytam o burdach... nigdzie jednak nie ma wyniku meczu !!!!
    Widać co fascynuje "dziennikarzy".

  • itwasme

    Oceniono 1 raz 1

    i dobrze też bym do bydła strzelał bez obrazy dla bydła bo to jest pożyteczne przynajmniej a oni nie są

  • jan1962

    Oceniono 1 raz 1

    "Policjantom udało się jednak nie dopuścić do starcia pomiędzy grupami "pseudokibiców" obu drużyn i pod eskortą odprowadzić grupę przyjezdnych do przeznaczonego dla nich sektora na widowni."
    Jeżeli Policja nadal zamiast zamykać będzie grzecznie doprowadzać na stadiony to co się dziwić

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX