Joachimie, przez ciebie wielu odeszło z PiS - kandydatka na prezydenta Szczecina do posła

mar, PAP
24.08.2010 , aktualizacja: 24.08.2010 19:50
A A A Drukuj
Małgorzata Jacyna-Witt, b. przewodnicząca klubu radnych PiS w zachodniopomorskim sejmiku i kandydatka na prezydenta Szczecina, w liście otwartym do przewodniczącego Komitetu Wykonawczego PiS Joachima Brudzińskiego skrytykowała go "za zły wizerunek partii" i "zacietrzewienie". Brudziński zarzuty odrzuca.
List otwarty Małgorzaty Jacyny-Witt do Joachima Brudzińskiego
Źródło: Jacyna-witt.pl
List otwarty Małgorzaty Jacyny-Witt do Joachima Brudzińskiego
Joachim Brudziński
Fot. Cezary Aszkiełowicz / AG
Joachim Brudziński
"Joachimie, przeczytałam list otwarty Marka Migalskiego do prezesa Jarosława Kaczyńskiego i chcę powiedzieć, że podpisuję się pod nim obiema rękami. Ten list to przede wszystkim opinia o najbliższym otoczeniu prezesa w PiS, o garstce ludzi, do których ty także się zaliczasz. Bo to tacy ludzie jak ty są odpowiedzialni za zły wizerunek tej partii, za ogromny negatywny elektorat głosujący nie na PO, ale przeciwko PiS" - napisała Jacyna-Witt w liście do Brudzińskiego opublikowanym na jej blogu.

Jak dodała radna, która nigdy nie należała do PiS, Migalski opublikował swoją opinię nt. partii w liście otwartym, gdyż nie ma możliwości zaprezentować swojego stanowiska i opinii bezpośrednio osobie, do której się zwraca? "Tacy ludzie jak ty blokują dyskusję wewnątrz partii" - zwróciła się do Brudzińskiego.

"Przez ciebie wiele osób odeszło z PiS"

"(...) Zacietrzewienie właściwe twojej osobie przy najmniejszym słowie krytyki, jest powszechnie znane członkom partii w naszym województwie. Wiele osób z tego powodu zrezygnowało z członkostwa w PiS, wiele też - pozostając członkami partii - zdecydowało zdystansować się do jakiejkolwiek działalności. Wiesz, dlaczego PO w naszym województwie ma tak duże poparcie? Bo PiS jest takie słabe. A słabe jest, gdyż tobie nie zależy na jego wzmocnieniu, a nawet wręcz przeciwnie" - twierdzi Jacyna-Witt.

Radna zarzuciła też posłowi, że przez ostatnie lata nie interesował się Szczecinem i regionem, i utrudniony był z nim kontakt zarówno lokalnych działaczy partii, jak i samych mieszkańców. Według niej, Brudzińskiemu nie chodzi o budowanie silnej partii, ale raczej o zabezpieczenie sobie pozycji na liście wyborczej do parlamentu.

Radna dodała, że zdecydowała się na samodzielny start w wyborach na prezydenta Szczecina. "Mój samodzielny start w wyborach jest odpowiedzią na konformizm, oportunizm, draństwa, matactwa, nieudacznictwo tzw. elit politycznych - jest odpowiedzią na zapotrzebowanie szczecinian na działanie oparte na prawdzie i uczciwości" - zakończyła.

Brudziński powiedział, że nie zna listu radnej, ponieważ nie czyta jej blogu. Natomiast zna jego tezy z relacji m.in. dziennikarzy.

Brudziski: To krokodyle łzy

Jego zdaniem, wpis na blogu to reakcja po nieudzieleniu przez niego kandydatce na prezydenta miasta "bezwarunkowego poparcia", którego radna miała wcześniej zażądać. "Partia i ja nie możemy przykładać się do realizacji czyichś indywidualnych karier czy aspiracji" - dodał.

Przypomniał, że Jacyna-Witt nigdy nie wstąpiła do PiS, choć w ostatnich wyborach samorządowych znalazła się na liście tej partii. "Dziwi mnie, gdy krokodyle łzy nad partią wylewają ci, którzy nigdy w niej nie byli, a dzięki niej często budowali swoją pozycję" - zaznaczył.

"Jeśli moja osoba, która ją rekomendowała na listę PiS, jej przeszkadza, dzięki której uzyskała mandat i mogła pobierać diety, niech je odda i przekaże na cel charytatywny"- powiedział.

Poinformował także, że radna odmówiła startu w zbliżających się wyborach z listy PiS. "Chciała natomiast, by partia poparła jej listę i umieściła na niej swoich kandydatów" - dodał.

Brudziński powiedział też, że oboje dali sobie słowo, że nie będą się wzajemnie atakować. "Ja mimo tego ataku, ze względu na cztery lata współpracy, moim zdaniem dobrej dla miasta i regionu, zamierzam słowa dotrzymać - podkreślił.

2 sierpnia Jacyna-Witt zrezygnowała z szefowania klubowi radnych PiS i zapowiedziała, że ostatecznie startuje w wyborach prezydenckich z własnym programem.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (135)

  • politol59

    0

    I bardzo dobrze niech się żrą między sobą, czym gorzej dla PiS tym lepiej dla kraju.

  • an1005

    0

    <"Partia i ja nie możemy przykładać się do realizacji czyichś indywidualnych karier czy aspiracji" - dodał.>
    Ha, ha, ha, Ha, ha, ha, Ha, ha, ha, Ha, ha, ha, ha, ha, ha, ha,
    A kto nie snami tego pd stienku. Znacie?
    A Szwejk mawial ze to se ne wrati. Wrati, wrati wlasnie wraca.

  • torkret

    Oceniono 5 razy 5

    Gdy zobaczyłem pierwszy raz oplutą z nienawiści do opozyzji gebe brudzia-jojo-kieszonkowca i bandziora- pomyslałem antek policmajster maciarewicz BIS. Ale okazało sie że antoś pomimo że pleciuga to czysty facio. A jojo -bredziński to złodziejska gnida. OT TO JEST ELYTA PiS.

  • mrrobin

    Oceniono 5 razy 5

    "Partia i ja nie możemy przykładać się do realizacji czyichś indywidualnych karier czy aspiracji"

    Alez to brzmi znajomo! W końcu wychodzi z debili komisaryczny stalinistyczny komunizm - szybko kroczymy do kolejnej totalitarnej partyjki - kaczyzmo-brudzizmu, ... błeee

  • ricardo53

    Oceniono 2 razy 2

    Mnie wciąż przyświeca rozwalenie śmierdzącego pisuaru, a "przy-wódce" Jaroslawa Mondrego de Bila zamierzam wysłać na leczenie.

  • zeixer

    Oceniono 3 razy 3

    Patrząc w twarz widać że Brodziu ruska trumna to żaden autorytet sam bym uciekł gdybym był w PIS.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX