"Izwiestia": Komorowski odcina się od polityki Lecha Kaczyńskiego ws. Gruzji

ps, IAR, PAP
23.08.2010 , aktualizacja: 23.08.2010 10:20
A A A Drukuj
Polska rewiduje stosunki ze swoim byłym sojusznikiem strategicznym - tak dziś dziennik "Izwiestia" interpretuje niedawny wywiad prezydenta Bronisława Komorowskiego dla "Rzeczpospolitej", w którym ten mówi m.in. o relacjach z Gruzją.
Bronisław Komorowski pozdrawia członków Zgromadzenia Narodowego
Fot. ALIK KEPLICZ AP
Bronisław Komorowski pozdrawia członków Zgromadzenia Narodowego
"Izwiestia" skupiły się na odpowiedzi prezydenta Polski na pytanie, czy Gruzini mogą liczyć na niego tak samo, jak mogli na Lecha Kaczyńskiego. Bronisław Komorowski odparł, że "aż tak na pewno nie", gdyż "nie pojedzie na granicę tylko dlatego, że wymyślił to sobie prezydent Gruzji".

"Tym samym Komorowski faktycznie zamknął całą epokę w polityce zagranicznej Warszawy, kiedy to Tbilisi było uważane za niemal głównego sojusznika strategicznego" - wskazują "Izwiestia".

"Obrona przed rosyjskim imperializmem natrętną ideą L. Kaczyńskiego"

Dziennik przypomina, że "epoka ta zaczęła się od gruzińskiej 'rewolucji róż' i przejęcia władzy przez Micheila Saakaszwilego, który szybko zaprzyjaźnił się z ówczesnym prezydentem Polski Lechem Kaczyńskim". "Izwiestia" podkreślają, że "ideologicznym podtekstem tej przyjaźni była konfrontacja z Moskwą". "Obrona 'młodej gruzińskiej demokracji' przed 'rosyjskim imperializmem' stała się natrętną ideą dyplomacji Lecha Kaczyńskiego" - konstatuje gazeta.

"Nieprzypadkowo wkrótce po wybuchu wojny w Osetii Południowej polski prezydent przyjechał do Tbilisi, gdzie na Prospekcie Rustawellego wziął udział w słynnym wiecu poparcia dla Saakaszwilego" - piszą "Izwiestia".

"Saakaszwili bez pola manewru"

Dziennik zauważa, że od tego czasu zmienił się układ sił: na Ukrainie prezydentem został Wiktor Janukowycz, a Polacy po katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem "zaczęli inaczej postrzegać Rosję".

"Dynamiczny 'reset' w relacjach między Warszawą i Moskwą praktycznie nie pozostawia Micheilowi Saakaszwilemu żadnego pola manewru. Jeśli z polsko-gruzińskiego przymierza usunie się antyrosyjski trzon, to okaże się, że te dwa kraje niewiele łączy" - podkreślają "Izwiestia".

"Polska nie chce burzyć dialogu z Rosją"

Gazeta twierdzi, że wybór "pragmatyka Komorowskiego" na prezydenta przywrócił porządek. "Ideologiczny, emocjonalny przechył epoki Kaczyńskiego skończył się. Gruzja stała się dla Polski tym, czym powinna być - odległym państwem na peryferiach interesów narodowych. Rosja zaś - ważnym partnerem i sąsiadem, z którym po długich latach konfrontacji w końcu rozpoczął się pełnowartościowy dialog" - pisze dziennik.

"Burzyć tego dialogu z powodu kolejnych kaprysów nieprzejednanego kaukaskiego 'bojownika z imperium' polskie władze nie chcą" - kończą "Izwiestia".

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (199)

  • poznan56

    Oceniono 4 razy 2

    Szkoda, ze p. Komorowski nie ogladal programu TV rosyjskiej z okazji 76 rocznicy paktu Ribentropp-Molotow. Powtorzono w nim te same klamstwa, ktore propaganda sowiecka glosila przez 50 lat:
    - Polska dazyla w latach 30. do sojuszu z Hitlerem przeciwko Moskwie (Pilsudskiego nazywa sie zawsze polskim dyktatorem)
    - Stalinowi grozila wojna na 2 fronty (na Syberii z Japonia) dlatego zgodzil sie na zawarcie paktu z Hitlerem 23 sierpnia, 1939.
    - nie ukrywa sie juz ze byl tajny dodatek do paktu o podziale Europy Wsch., ale powtarza sie ze Armia Czerwona uratowla Ukraincow i Bialorusinow 17 wrzesnia.
    - ZSRR wykorzystal 2 lata pokoju (1939-1941) na przygotowanie do wojny (wiadomo, ze jest to nieprawda)
    W programie wystapil tez nijaki p. Slawomir Debski z polskiego Inst. Spraw M-narodowych. Dziennikarze rosyjscy wybrali z jego wypowiedzi tylko to co im odpowiadalo.
    Krotko mowiac: NA WSCHODZIE BEZ ZMIAN !

  • kibic_rudego

    Oceniono 2 razy 0

    Zjadacz Krawat demokratą, takie jaja tylko pismaki mogą wykombinować, he, he,

  • nirelle

    Oceniono 4 razy 2

    To było do przewidzenia.

  • janiuniu1954

    Oceniono 8 razy 0

    Saakaszwili to taki sam debil jak kaczory.Już raz chcieli wrobić ruskich w napad w Gruzji.W Smoleńsku trochę Jarek przesadził i teraz mu nagle żal brata

  • tessco66

    Oceniono 20 razy 12

    L.Kaczynskiego polityka opierala sie na datkach dla kosciola, wspierania tej czarnej mafi..Europejskie kraje nie brali go na powaznie.. niczym nie umial zarzdzic konkretnie, a juz napewno nie mial wspolnego jezyka z Rosjanami...narobil balaganu wszedzie a teraz Prezydent musi prostowac jego bezmyslne rzdzenie..a juz kropka nad i ze za zycia byl beznadziejnym prezydentem a teraz chca go zrobic wielkim BOHATEREM zenada i obciach nacaly swiat!!

  • mario-radyja

    Oceniono 18 razy -8

    Drodzy wyborcy Bronka! Nie chcę was dręczyć, ale czy nie zastanawia was co on teraz wyprawia?

    Ś.P. Kaczyński ostrzegał: "Dziś Gruzja, jutro Ukraina a później może i Mój Kraj." I niestety po kolei to się sprawdza. Jeżeli nie macie w szufladzie rosyjskiego paszportu, to chyba już czas zacząć się bać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX