44-latek zatrzymany za fałszywy alarm bombowy przed Pałacem Prezydenckim

ps, PAP
23.08.2010 , aktualizacja: 23.08.2010 13:17
A A A Drukuj
Stołeczni policjanci zatrzymali 44-latka, który w nocy z niedzieli na poniedziałek prawdopodobnie dzwonił na numer alarmowy 112 z informacją o podłożeniu bomby w pobliżu Pałacu Prezydenckiego. Alarm okazał się głupim żartem. Grozić za to może nawet do trzech lat więzienia.
Pałac Prezydencki na Krakowskim Przedmieściu
Fot. Filip Klimaszewski AG
Pałac Prezydencki na Krakowskim Przedmieściu
Jak poinformował rzecznik komendanta stołecznego policji Maciej Karczyński, mężczyzna w chwili zatrzymania był kompletnie pijany, miał około 3,2 promili alkoholu we krwi. - Trafił do izby wytrzeźwień. To mieszkaniec woj. warmińsko-mazurskiego. Z ustaleń policjantów wynika, że to prawdopodobnie on dzwonił kilka razy z budek telefonicznych w okolicach Krakowskiego Przedmieścia - powiedział rzecznik.

Z informacji uzyskanych przez PAP ze źródeł zbliżonych do sprawy wynika, że na policję zgłosił się świadek, który powiedział, że 44-latek namawiał go, by zamiast niego zadzwonił na policję z informacją o bombie.

- Pierwszy telefon otrzymaliśmy o godz. 2.39. Później powtórzył się 2-3 razy. Z informacji wynikało, że gdzieś na Krakowskim Przedmieściu w pobliżu Pałacu Prezydenckiego jest bomba - powiedziała Dorota Tietz z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji.

Policjanci sprawdzali teren aż do godziny 6.19. Okazało się, że alarm był głupim żartem.

To już trzeci incydent pod Pałacem Prezydenckim

To kolejny incydent, do którego doszło w ostatnim czasie przed Pałacem Prezydenckim. W miniony wtorek 71-letni mieszkaniec podlubelskiej miejscowości rzucił w tablicę upamiętniająca katastrofę prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem słoikiem z nieczystościami. Postawiono mu zarzut zbezczeszczenia miejsca czci i został zwolniony do domu.

Dzień później 60-letni mieszkaniec Warszawy podszedł do przeciwników przeniesienia krzyża, ustawionego pod Pałacem w czasie żałoby narodowej, i miał im grozić pokazując - jak się okazało - rozbrojony granat. Na razie nie postawiono mu zarzutów, również został zwolniony do domu.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (67)

  • czesiulek102

    Oceniono 1 raz 1

    no to kolejnym razem pewna bomba?

  • hektor7-1

    Oceniono 2 razy 2

    d4d_bydg
    Hektor aleś ty delikatny, pewnie nie byłeś taki delikatny i z wyczuciem powagi urzędu Prezydenta RP jeśłi chodziło o L. Kaczyńskiego. Wtedy wszystkie chwyty były dozwolone
    -----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    No, i jesteś w błędzie!!! Pomimo, że powodów do narzekania było bardzo dużo.... jednak myśleć, a wyrażać to głośno, to zasadnicza różnica! Nie znajdziesz zatem takich negatywnych określeń w moim wykonaniu! I nie zmienię zdania, co do kwestii szacunku dla Prezydenta RP, obojętne kim On by nie był! Można krytykować Go za popełnione błędy, ale nie obrażać i lekceważyć "dziwnymi" określeniami, tak jak to zrobił "ulalu", nazywając Pana Prezydenta B.Komorowskiego "wesołym Bronkiem"!!!!! Tak, to można zwracać się do kolegi na podwórku....!!!!

  • ekogrod

    Oceniono 2 razy 2

    Sądzę że dzwonił na policję świadek. członek sekty krzyżowej. Dołapali pijanego frajera którego wskazał świadek. No i już jest zwrócenie na siebie uwagi mediów.
    I ciekawe co teraz wymyślą te kreatury.

  • d4d_bydg

    Oceniono 2 razy 0

    hektor7-1 2 godziny temu Oceniono 3 razy 3 + - zgłoś do moderacji .ulalu napisał:
    "To są plewy za słowa"usunąć krzyż"-tak rozpętał niezgodę -wesoły Bronek."
    --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    Jeżeli już coś cytujesz, to zrób to dokładnie! Nigdy nie padły słowa "usunąć krzyż", lecz "przenieść w godne miejsce", a to jest zasadnicza różnica! Poza tym, wypowiadanie się o Prezydencie RP "wesoły Bronek", jest absolutnym brakiem szacunku dla człowieka, jak również do funkcji, jaką pełni. Takie sformułowanie, nie najlepiej świadczy o osobie, która je stosuje!!!

    Hektor aleś ty delikatny, pewnie nie byłeś taki delikatny i z wyczuciem powagi urzędu Prezydenta RP jeśłi chodziło o L. Kaczyńskiego. Wtedy wszystkie chwyty były dozwolone

  • macharras2

    Oceniono 2 razy 2

    " Później powtórzył się 2-3 razy. " To już barany do trzech nie potrafią zliczyć ?

  • grochowska90

    Oceniono 3 razy 3

    Ludzie nie używajcie zwrotu "obrońcy krzyża" . Nikt Temu Krzyżowi nie chce zrobić krzywdy. Tam nie ma czego bronić.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX