Palestyńczycy przyjmują zaproszenie USA do rozmów pokojowych

rik, PAP
21.08.2010 , aktualizacja: 21.08.2010 09:03
A A A Drukuj
Przywódcy Palestyńczyków, po zorganizowanym w piątek w trybie błyskawicznym spotkaniu w Ramallah zdecydowali się przyjąć zaproszenie USA do podjęcia rozmów pokojowych z Izraelem - poinformował wysokiej rangi urzędnik Organizacji Wyzwolenia Palestyny (OWP) Yasser Abed Rabbo.
Mahomud Abbas z Barackiem Obamą. Zdjęcie z 28 maja 2009 r.
Fot. Gerald Herbert AP
Mahomud Abbas z Barackiem Obamą. Zdjęcie z 28 maja 2009 r.
Po spotkaniu komitetu wykonawczego OWP Rabbo powiedział, że Palestyńczycy są gotowi przyjąć zaproszenie Stanów Zjednoczonych do podjęcia bezpośrednich rozmów z Izraelem, po raz pierwszy od 2008 roku.

Rabbo dodał jednak, że jeśli Izrael nie powstrzyma budowy kolonii żydowskich na terenach okupowanych, gdzie Palestyńczycy chcą ustanowić swe państwo, to los rozmów pokojowych będzie zagrożony.

Główny negocjator palestyński Saeb Erekat dodał z naciskiem, że jakikolwiek nowy izraelski obiekt, zbudowany na terenach okupowanych po 26 września będzie dla Palestyńczyków powodem do zerwania rozmów pokojowych.

Warunki podkreślane przez Palestyńczyków odnoszą się izraelskiego moratorium na budowę osiedli żydowskich na okupowanym Zachodnim Brzegu Jordanu; jego termin upływa 26 września. Palestyńczycy żądają zaprzestania budowy tych osiedli, a administracja prezydenta Baracka Obamy usiłowała nakłonić Izrael do obietnicy przedłużenia moratorium, ale spotkała się z odmową. Zgoda na rozmowy przez Palestyńczyków w tej sytuacji uchodzi za sukces mediatorów.

Wcześniej w piątek Sekretarz stanu USA Hillary Clinton ogłosiła wznowienie we wrześniu bezpośredniego dialogu izraelsko-palestyńskiego przerwanego w 2008 roku po zerwaniu negocjacji przez Palestyńczyków w proteście przeciwko izraelskiej ofensywie w Strefie Gazy.

Na specjalnej konferencji prasowej szefowa amerykańskiej dyplomacji zaprosiła na rozmowy do Waszyngtonu izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu i prezydenta Autonomii Palestyńskiej, Mahmuda Abbasa. Odbędą się one 2 września.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (12)

  • kain_brat_abla

    0

    To nic nie da dopóki Izrael nie będzie dotowany i przestanie być zbrojony przez USA :)

  • asmall4

    0

    To nic nie da dopóki Iran nie będzie spacyfikowany i przestane wspierać terrorystów :)

  • tstawiu

    0

    nie rozumiem jak można mówić o rozmowac pokojowych jeśli jedna ze stron czyli hamas ma w swoim nazistowskim statucie zapisane że :"(Pokojowe) inicjatywy, tzw. rozwiązania pokojowe i konferencje międzynarodowe są sprzeczne z zasadami islamskiego ruchu oporu... Konferencje te nie są niczym więcej, jak środkiem do wyznaczenia niewiernych na rozjemców na ziemiach islamskich... Nie ma innego rozwiązania problemu palestyńskiego poza świętą wojną Dżihad. Inicjatywy, propozycje i konferencje pokojowe są jedynie stratą czasu, działaniem na próżno". (art. 13)
    czyli nie zależy im na żadnym państwie palestynskim ale na wyrzuceniu żydow do morza.może mi to wyjaśnić jakiś turbanofil?jak w takim przypadku mozna mowic o pokojowym wspolistnieniu obu panstw?jak takie negocjacje mają wygladac jesli nawet by do nich doszlo?żydzi mają zaproponowac hamastanowi zbiorowe samobójstwo?wtedy hamastan łaskawie zaakceptuje taką umowe?

  • sid_6.8

    0

    szykują nowe "niepodległe" getto dla Palestyńczyków ?

  • nie-tak

    Oceniono 2 razy 0

    Nie ma kompromisów bez haków, już się wynurzają powoli amerykańskie plany proponowanej "niepodległości" Palestyny na niekorzyść Palestyny.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX