Powstanie izba pamięci Przemysława Gosiewskiego

20.08.2010 19:52
Przemysław Gosiewski

Przemysław Gosiewski (Fot. Jarosław Kubalski / Agencja Gazeta)

W Kołakach Kościelnych na Podlasiu ma powstać izba pamięci Przemysława Gosiewskiego - podały "Fakty" TVN. Muzeum zakładają rodzice byłego wicepremiera.
- Nasz syn był niesamowicie uczciwy, bardzo prawy i przyjazny, był ciepły - mówią rodzice Przemysława Gosiewskiego, którzy chcą powstania izby pamięci. - W tych zbiorach są właśnie te rzeczy, które pokazały tę miłość - dodają.

W izbie pamięci mają się znaleźć przedmioty, które Gosiewski dostawał w prezencie od różnych ludzi, głównie mieszkańców z woj. świętokrzyskiego. Przemysław Gosiewski zebrał też ok. 8 tysięcy książek. - Postanowiłem oprócz izby pamięci zbudować gabinet dla mojego syna, tzw. gabinet wicepremiera Przemysława Gosiewskiego. Te książki będą tu wraz z jego portretem - powiedział ojciec.

Zobacz także
Komentarze (350)
Powstanie izba pamięci Przemysława Gosiewskiego
Zaloguj się
  • yani-51

    Oceniono 37 razy 37

    CYT;..mama Gosiewskiego uwaza ze,,,;
    ,,,,,,,,,,,,,,Nasz syn był niesamowicie uczciwy

    Znikające życie Gosiewskiego
    Przemysław Edgar Gosiewski, zwany potocznie Budowniczym z Włoszczowy lub Kieleckim Wulkanem, najwierniejszy z wiernych pana prezesa, poseł na Sejm ostatnich trzech kadencji i były minister-członek Rady Ministrów oraz wiceprezes Rady Ministrów w rządzie pana prezesa, przed wielu laty był dla swoich kolegów z Uniwersytetu Gdańskiego po prostu Gosiem.

    Od razu zastrzegam, że nie dla mnie, bo nie był moim kolegą. Na korytarzach uczelnianych mijaliśmy się. On studiował prawo, ja filologię polską. Znaliśmy się jednak z widzenia. Wtedy mieliśmy inne fryzury (on, niech sobie P.T. Czytelnicy wyobrażą, dość bujne loki i brodę typu zawsze po obiedzie zostaje w niej coś na kolację), inne niż dzisiaj postury, ale tureckie sweterki i dżinsy marki Odra podobne. On udzielał się w studenckim klubie turystyki pieszej, ja w studenckim klubie karate. Dzisiaj obaj – Gosiu i ja – z trudem wchodzimy na II piętro po schodach.
    Z Gosiem się nie kolegowałem, jednak z wieloma członkami ówczesnego Niezależnego Zrzeszenia Studentów Uniwersytetu Gdańskiego – owszem. I pozostaję w kontakcie towarzyskim do dzisiaj, choć wielu z nich mniej pije ode mnie, jest mniej szczęśliwych erotycznie i pieniężnie, a przez to bardziej marudnych i męczących. Mam nadzieję, że mi wybaczą te słowa. To od nich pochodzą sygnały o szlifowaniu życiorysu przez Gosia. Stosunkowo niedawno, bo w lipcu tego roku Gosiu zafundował sobie nową stronę internetową. A tam pośród różnych zakładek także i ta o nazwie „o mnie”.
    Pisał tam o sobie samym w trzeciej osobie: Ukończył studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego, gdzie rozpoczął działalność opozycyjną. W 1984 roku związał się z Niezależnym Zrzeszeniem Studentów Uniwersytetu Gdańskiego, a w 1985 roku został jego szefem.

    Gosiu, nie pieprz! Twierdzenie, że byłeś szefem NZS na UG w 1985 r., jest zbyt dalekie od rzeczywistości. Twoi koledzy pamiętają, że chcieli cię namówić pod koniec roku 1985 do wstąpienia w szeregi nielegalnie działającego NZS (zostało zdelegalizowane po wprowadzeniu stanu wojennego), ale odmówiłeś. Do NZS wstąpiłeś we wrześniu 1986 r., gdy generał Jaruzelski ogłosił amnestię, a część struktur podziemnej „Solidarności” się ujawniła. Przewodniczącym NSZ na UG zostałeś dopiero pod koniec 1988 r. Niby nic, 3 lata różnicy, ale jednak warunki działania inne. To już przestało być niebezpieczne.
    Pisze Gosiu o sobie dalej: Od 1989 roku pełnił funkcję wiceprzewodniczącego NSZZ „Solidarność” na stanowisku kierownika biura ds. kontaktów z regionami Komisji Krajowej „Solidarność” oraz uczestniczył w organizowaniu pierwszego zjazdu „Solidarności”.

    Gosiu, nie bujaj! Podczas I zjazdu „S” miałeś 17 lat i byłeś licealistą w Zespole Szkół im. Stefana Żeromskiego w Darłowie. Żadnego z Kaczyńskich wówczas nie znałeś. A już pisanie o sobie, że pełniłeś funkcję wiceprzewodniczącego „S” jako kierownik przynieś-podaj-pozamiataj jakiegoś biura jest kompletną aberracją.

    Gosiu, rażony szyderczym śmiechem swoich dawnych kolegów z UG (ech, zawistnicy), którzy w internecie zaczęli sobie z niego dworować, usunął ze strony internetowej to, co napisał o sobie. Można na niej w tym miejscu przeczytać jedynie, że nie znaleziono artykułu: #64. Ale wredni koledzy przekopiowali bujdy na swoje twarde dyski. Dopóki nie wymrą ci, którzy Gosia doskonale pamiętają i mają w domach archiwa i notesy pochodzące z czasów podziemnej „S”, z tuningowania życiorysu nic nie wyjdzie.

    jak to sie ma do tej uczciwosci??

  • lewyprawydlazabawy

    Oceniono 38 razy 36

    Muzeum Edgara. Ludzie!!!! Czy wy wszyscy powariowaliście? Tak nie ma na nawet na najmniejszym zakątku kuli ziemskiej. Ja już sam nie wiem, czy to ja zwariowałem czy cały ten głupi naród pisowski.

  • bleblecz

    Oceniono 38 razy 36

    To może by tak ten krzyż z przed pałacu tam zagospodarować!!?

  • cynamon35

    Oceniono 32 razy 30

    trudno, zeby rodzice przyznali sie, ze syn im sie nie udal...izba pamieci Gosiewskiego - sa granice zartu i przyzwoitosci - w tym przypadku nieco przekroczone:)

  • henryk-sikora

    Oceniono 34 razy 30

    W prywatnej posiadłości może rodzina nawet mauzoleum Edgara zrobić, byle tylko nie wyciągano kasy publicznej na ten cel, ani teraz, ani później.

  • tess.1

    Oceniono 27 razy 27

    Zapomnieli dolozyc ten osrany obelisik co"zona" Gosiewska zaprojektowala.. rece wylazace z blota.. ci ludzie to normalna tragedia .. czy oni zyja na ziemi? Normalna padaczka

  • bacowa

    Oceniono 29 razy 27

    ,,niesamowicie uczciwi, bardzo prawi i przyjazni'' jak widac, słychac i czuc są wszyscy wyznawcy Kaczyzmu; mają tylko jedną, jedyną maluczką wadę - cały czas destabilizują życie społeczeństwa i podpalają Polskę od zawsze w czym upatrzyli sposób na odzyskanie władzy; reszta jest ok!
    ,,gabinet wicepremiera Przemysława Gosiewskiego'' - co za szumna nazwa; ile dni był tym wicepremierem? a może następny pomnik? ci ludzie mają straszną manię wyższości;
    na swój koszt i na swoich prywatnych działkach budujcie co chcecie, ale co to nas obchodzi?
    PS - jako katol zostawił żonę i dzieci dla nowej lafiryndy, taki ,,niesamowicie uczciwy, bardzo prawy i przyjazny"!!!

  • flying-rafal

    Oceniono 28 razy 26

    Gdyby tak normalnie postapił z bratem Jarosław - Powązki, pomnik na Powazkach, tez bysmy napisali Czesc jego pamieci.

    Niestety Jarosław zrobił bratu straszna rzecz - uzył go do polityki, do dzielenia narodu polskiego.

  • jszmelc

    Oceniono 29 razy 25

    Czy będą wystawione pozwy o alimenty?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje