Zdjęcia z palestyńskimi więźniami na Facebooku. Izrael oburzony
17.08.2010
, aktualizacja: 17.08.2010 12:37
"Zastanawiam się czy on także ma profil na Facebooku" Zdjęcia opublikowane przez Eden Abergil wzbudziły oburzenie wśród społeczności portalu Facebook.
Eden Abergil, która służyła w izraelskiej armii, wywołała poruszenie zdjęciami wrzuconymi na portal społecznościowy Facebook, gdzie uśmiechnięta pozuje obok palestyńskich więźniów. Zdjęcia podpisane były "SOI - najlepsze chwile w moim życiu"- podaje BBC.
Na zdjęciach umieszczonych na Facebooku widać było Eden Abergil uśmiechającą się w stronę obiektywu i pozującą obok palestyńskich więźniów przetrzymywanych przez SOI (Siły Obronne Izraela). Palestyńczycy są związani, ich oczy są przesłonięte białymi chustami. Zdjęcia zrobione przez Abergil były podpisane "SOI - najlepsze chwile mojego życia".
Rzecznik palestyńskich władz Ghassan Khatib stwierdził, że zdjęcia były "poniżające". Nie ukazują wprawdzie fizycznego maltretowania, ale palestyńskie władze przyznały, że z pewnością wskazują na "mentalność okupanta, który jest dumny z poniżania Palestyńczyków".
Pod jednym ze zdjęć przyjaciel kobiety wpisał komentarz, że wygląda na nim "sexy". Abergil odpowiedziała mu: "Zastanawiam się czy on (red. palestyński więzień) także ma profil na Facebooku".
Przedstawiciel Izraelskiego Komitetu Przeciwko Torturom - Yshiai Menchim - także krytykuje zdjęcia, oznajmiając, że incydent "ukazuje zachowania, które stały się normą". - Zachowania te pokazują, że Palestyńczyków traktuje się jak przedmioty, nie jak istoty ludzkie - dodał w wywiadzie dla CNN.
Po zapoznaniu się z materiałem, przedstawiciele izraelskiego wojska stanowczo potępili zachowanie Abergil, określając zdjęcia jako "skandaliczne". - Sytuacja, która miała miejsce jest okropna i skandaliczna; informacje o incydencie zostały już przekazane wyżej w łańcuchu dowodzenia.- oznajmił w oświadczeniu przedstawiciel SOI.
Abergil, pochodząca z miasta Ashdod, zakończyła swoją służbę zasadniczą w roku 2008, dlatego rzecznik SOI stwierdził, że nie jest pewien czy wojsko w ogóle ukarze kobietę.
Jak podaje telewizja "Sky News", od zeszłego roku izraelscy żołnierze dostali zakaz publikowania jakichkolwiek zdjęć na stronach internetowych. Ma on zapobiegać przedostaniu się "wrażliwych informacji" do mediów.
W 2004 roku doszło do ujawnienia w tygodniku "The New Yorker" zdjęć oraz informacji na temat rozlicznych przypadków torturowania przez amerykańskich żołnierzy więźniów w placówce Abu Graib w Iraku. Żołnierze torturowali fizycznie oraz psychicznie więźniów, a następnie robili grupowe zdjęcia. Afera jaka wybuchła po opublikowaniu artykułu autorstwa Seymoura Hersha doprowadziła do odsunięcia od służby siedemnaścioro wojskowych, a siedmioro zostało osądzonych i skazanych na kary więzienia.
Rzecznik palestyńskich władz Ghassan Khatib stwierdził, że zdjęcia były "poniżające". Nie ukazują wprawdzie fizycznego maltretowania, ale palestyńskie władze przyznały, że z pewnością wskazują na "mentalność okupanta, który jest dumny z poniżania Palestyńczyków".
Pod jednym ze zdjęć przyjaciel kobiety wpisał komentarz, że wygląda na nim "sexy". Abergil odpowiedziała mu: "Zastanawiam się czy on (red. palestyński więzień) także ma profil na Facebooku".
Przedstawiciel Izraelskiego Komitetu Przeciwko Torturom - Yshiai Menchim - także krytykuje zdjęcia, oznajmiając, że incydent "ukazuje zachowania, które stały się normą". - Zachowania te pokazują, że Palestyńczyków traktuje się jak przedmioty, nie jak istoty ludzkie - dodał w wywiadzie dla CNN.
Po zapoznaniu się z materiałem, przedstawiciele izraelskiego wojska stanowczo potępili zachowanie Abergil, określając zdjęcia jako "skandaliczne". - Sytuacja, która miała miejsce jest okropna i skandaliczna; informacje o incydencie zostały już przekazane wyżej w łańcuchu dowodzenia.- oznajmił w oświadczeniu przedstawiciel SOI.
Abergil, pochodząca z miasta Ashdod, zakończyła swoją służbę zasadniczą w roku 2008, dlatego rzecznik SOI stwierdził, że nie jest pewien czy wojsko w ogóle ukarze kobietę.
Jak podaje telewizja "Sky News", od zeszłego roku izraelscy żołnierze dostali zakaz publikowania jakichkolwiek zdjęć na stronach internetowych. Ma on zapobiegać przedostaniu się "wrażliwych informacji" do mediów.
W 2004 roku doszło do ujawnienia w tygodniku "The New Yorker" zdjęć oraz informacji na temat rozlicznych przypadków torturowania przez amerykańskich żołnierzy więźniów w placówce Abu Graib w Iraku. Żołnierze torturowali fizycznie oraz psychicznie więźniów, a następnie robili grupowe zdjęcia. Afera jaka wybuchła po opublikowaniu artykułu autorstwa Seymoura Hersha doprowadziła do odsunięcia od służby siedemnaścioro wojskowych, a siedmioro zostało osądzonych i skazanych na kary więzienia.
Najczęściej czytane
- 1.Lis: W kraju, w którym królową jest Żydówka, antysemityzm trzyma się dobrze
- 2.Ks. Sowa o akcie Palikota: Wolność religijna jest jednym z podstawowych praw człowieka
- 3.Prezydent Litwy skarży się na Polskę w USA. "A może lepiej zająć się prawami mniejszości""
- 4."Brunatna fala to już nie są incydenty. To polska codzienność. Dlaczego władza milczy"?
- 5.Kaczyński: Atakują SKOK-i, czyli polski, autentyczny kapitał
- 6.Zderzenie tramwaju i autobusu na placu Bankowym w Warszawie. 10 osób rannych
- 7.Mount Everest: Troje himalaistów zginęło podczas zejścia z najwyższej góry. Dwaj inni zaginęli
Chcesz zaprosić obcokrajowca do Polski? "Jakbym się starał o kredyt hipoteczny"
-
Nagrania kradzieży w sklepiku w sieci. Sklepikarz: "Chcę pokazać problem"
-
Samolot relacji Kijów-Warszawa zawrócony. Pasażerowie dotarli na Okęcie z opóźnieniem
-
Atak hakerów na stronę z wynikami matur. Wulgarne zdjęcia i filmy



