Zdjęcia z palestyńskimi więźniami na Facebooku. Izrael oburzony
17.08.2010
, aktualizacja: 17.08.2010 12:37
"Zastanawiam się czy on także ma profil na Facebooku" Zdjęcia opublikowane przez Eden Abergil wzbudziły oburzenie wśród społeczności portalu Facebook.
Eden Abergil, która służyła w izraelskiej armii, wywołała poruszenie zdjęciami wrzuconymi na portal społecznościowy Facebook, gdzie uśmiechnięta pozuje obok palestyńskich więźniów. Zdjęcia podpisane były "SOI - najlepsze chwile w moim życiu"- podaje BBC.
ZOBACZ TAKŻE
- Palestyna chce zemsty (20-03-08, 01:00)
- CIA przewiozła do krajów stosujących tortury od 30 do 50 więźniów (17-05-06, 20:07)
- Izraelska żołnierka tłumaczy się ze zdjęć na Facebooku: To burza w szklance wody (17-08-10, 15:53)
Na zdjęciach umieszczonych na Facebooku widać było Eden Abergil uśmiechającą się w stronę obiektywu i pozującą obok palestyńskich więźniów przetrzymywanych przez SOI (Siły Obronne Izraela). Palestyńczycy są związani, ich oczy są przesłonięte białymi chustami. Zdjęcia zrobione przez Abergil były podpisane "SOI - najlepsze chwile mojego życia".
Rzecznik palestyńskich władz Ghassan Khatib stwierdził, że zdjęcia były "poniżające". Nie ukazują wprawdzie fizycznego maltretowania, ale palestyńskie władze przyznały, że z pewnością wskazują na "mentalność okupanta, który jest dumny z poniżania Palestyńczyków".
Pod jednym ze zdjęć przyjaciel kobiety wpisał komentarz, że wygląda na nim "sexy". Abergil odpowiedziała mu: "Zastanawiam się czy on (red. palestyński więzień) także ma profil na Facebooku".
Przedstawiciel Izraelskiego Komitetu Przeciwko Torturom - Yshiai Menchim - także krytykuje zdjęcia, oznajmiając, że incydent "ukazuje zachowania, które stały się normą". - Zachowania te pokazują, że Palestyńczyków traktuje się jak przedmioty, nie jak istoty ludzkie - dodał w wywiadzie dla CNN.
Po zapoznaniu się z materiałem, przedstawiciele izraelskiego wojska stanowczo potępili zachowanie Abergil, określając zdjęcia jako "skandaliczne". - Sytuacja, która miała miejsce jest okropna i skandaliczna; informacje o incydencie zostały już przekazane wyżej w łańcuchu dowodzenia.- oznajmił w oświadczeniu przedstawiciel SOI.
Abergil, pochodząca z miasta Ashdod, zakończyła swoją służbę zasadniczą w roku 2008, dlatego rzecznik SOI stwierdził, że nie jest pewien czy wojsko w ogóle ukarze kobietę.
Jak podaje telewizja "Sky News", od zeszłego roku izraelscy żołnierze dostali zakaz publikowania jakichkolwiek zdjęć na stronach internetowych. Ma on zapobiegać przedostaniu się "wrażliwych informacji" do mediów.
W 2004 roku doszło do ujawnienia w tygodniku "The New Yorker" zdjęć oraz informacji na temat rozlicznych przypadków torturowania przez amerykańskich żołnierzy więźniów w placówce Abu Graib w Iraku. Żołnierze torturowali fizycznie oraz psychicznie więźniów, a następnie robili grupowe zdjęcia. Afera jaka wybuchła po opublikowaniu artykułu autorstwa Seymoura Hersha doprowadziła do odsunięcia od służby siedemnaścioro wojskowych, a siedmioro zostało osądzonych i skazanych na kary więzienia.
Rzecznik palestyńskich władz Ghassan Khatib stwierdził, że zdjęcia były "poniżające". Nie ukazują wprawdzie fizycznego maltretowania, ale palestyńskie władze przyznały, że z pewnością wskazują na "mentalność okupanta, który jest dumny z poniżania Palestyńczyków".
Pod jednym ze zdjęć przyjaciel kobiety wpisał komentarz, że wygląda na nim "sexy". Abergil odpowiedziała mu: "Zastanawiam się czy on (red. palestyński więzień) także ma profil na Facebooku".
Przedstawiciel Izraelskiego Komitetu Przeciwko Torturom - Yshiai Menchim - także krytykuje zdjęcia, oznajmiając, że incydent "ukazuje zachowania, które stały się normą". - Zachowania te pokazują, że Palestyńczyków traktuje się jak przedmioty, nie jak istoty ludzkie - dodał w wywiadzie dla CNN.
Po zapoznaniu się z materiałem, przedstawiciele izraelskiego wojska stanowczo potępili zachowanie Abergil, określając zdjęcia jako "skandaliczne". - Sytuacja, która miała miejsce jest okropna i skandaliczna; informacje o incydencie zostały już przekazane wyżej w łańcuchu dowodzenia.- oznajmił w oświadczeniu przedstawiciel SOI.
Abergil, pochodząca z miasta Ashdod, zakończyła swoją służbę zasadniczą w roku 2008, dlatego rzecznik SOI stwierdził, że nie jest pewien czy wojsko w ogóle ukarze kobietę.
Jak podaje telewizja "Sky News", od zeszłego roku izraelscy żołnierze dostali zakaz publikowania jakichkolwiek zdjęć na stronach internetowych. Ma on zapobiegać przedostaniu się "wrażliwych informacji" do mediów.
W 2004 roku doszło do ujawnienia w tygodniku "The New Yorker" zdjęć oraz informacji na temat rozlicznych przypadków torturowania przez amerykańskich żołnierzy więźniów w placówce Abu Graib w Iraku. Żołnierze torturowali fizycznie oraz psychicznie więźniów, a następnie robili grupowe zdjęcia. Afera jaka wybuchła po opublikowaniu artykułu autorstwa Seymoura Hersha doprowadziła do odsunięcia od służby siedemnaścioro wojskowych, a siedmioro zostało osądzonych i skazanych na kary więzienia.
Najczęściej czytane
- 1."Nie zmogły go klęski". Tusk z pluszowym lisem odbiera nagrodę "Wprost"
- 2.Matka mogła sama ukryć ciało małej Madzi
- 3.Nagranie wyznania matki Madzi. Studio telewizyjne Rutkowski&Co?
- 4."A niech giną", "polscy okupanci" - internautom grozi do 3 lat więzienia
- 5.Jak będzie wyglądał pogrzeb Wisławy Szymborskiej
- 6.Rodzina Madzi: Stoimy murem za panem Rutkowskim. Policja: Będzie pozew
- 7.Internauci oburzeni wywiadem Kolendy-Zaleskiej z Rutkowskim: "Czerwona kartka"



