Michał Żebrowski o ostatnim pół roku Teatru 6. piętro

- Kiedy patrzę na te pół ostatnie roku to zastanawiam się sam jak to wszystko się udało - mówi Michał Żebrowski, aktor i od niedawna dyrektor własnego teatru 6. piętro - To był niezwykle intensywny okres w moim życiu.
- Spoczywał na mnie wielki stres związany z otwarciem teatru i premierą, mam oczywiście wspólnika Eugeniusza Korina, dyrektora programowego, ale dla mnie było to wielkie wyzwanie, tym bardziej, że miałem jeszcze grać w premierowym przedstawieniu, a ja jestem aktorem, który bardzo przykłada się do swoich zadań artystycznych. mówił w radiu TOK FM Michał Żebrowski.

"Utrzymać poziom i rozwijać teatr to szczyt marzeń"

Aktor podkreśla, że otworzyć teatr z takim sukcesem to tylko połowa prawdziwego sukcesu. Nie ukrywa, że dopiero teraz okaże się jak oceniają go ci, którzy przyszli na początku tylko z ciekawości. Jako dyrektor Żebrowski zdaje sobie sprawę jak trudno jest nie stracić swoich widzów. - Utrzymać poziom i rozwijać wciąż teatr to jest już szczyt moich marzeń i prawdziwe wyzwanie, ale takie właśnie mamy plany - dodaje.

Musical połączony z kabaretem metafizycznym

Artyści związani z teatrem nie próżnowali przez okres wakacyjny. - W największe upały lipcowe trzynastu tegorocznych najzdolniejszych absolwentów akademii teatralnych w Polsce pod okiem Eugeniusza Korina przygotowało najnowszą premierę pt. "Maszyna do liczenia", którą będzie można zobaczyć 3 października w naszym teatrze - opowiadał w radiu TOK FM Żebrowski. - Jest to coś w rodzaju musicalu połączonego z kabaretem egzystencjalnym. Tekst piosenek napisze Jacek Cygan, muzykę Robert Janson, a choreografię ułożył Jarosław Staniek. Nie zdarzyło się chyba jeszcze w żadnym teatrze ani państwowym ani prywatnym, żeby tylu zawodowców za prywatne pieniądze umożliwiło start zawodowy w jednym przedstawieniu tak wielu amatorom. W dodatku przedstawienie jest tak pomyślane, żeby dać możliwość zaspokojenia młodym artystom głodu na główne role - zapowiada. Misją teatru jest nie tylko pokazywanie znanych artystów, ale też przyszłość polskiego teatru, co rzeczywiście jest dziś rzadkością.

Najwięcej pieniędzy pochodzi od sponsorów

Żebrowski nie unika odpowiedzi na pytanie o sponsorów i finansowanie teatru. Bez ogródek mówi, że nie tylko widzowie kupując bilety finansują teatr. Największa pula pochodzi oczywiście od sponsorów, bez których teatr prywatny nie mógłby istnieć na wysokim poziomie.

- W prywatnym teatrze za błędy artystyczne my dyrektorzy ponosimy finansową odpowiedzialność - tłumaczy aktor. - Widzowie są ważni, to dla niech jest teatr, ale w naszym przypadku to konkretni sponsorzy umożliwiają działanie teatru.

Także ze względów finansowych teatr nie zawiesił swojej działalności na czas wakacji.

- Do końca czerwca ok. 40 razy zagraliśmy "Zagraj to jeszcze raz Sam" Woody'ego Allena - podsumowuje Żebrowski - Są już sprzedawane bilety na październik. Również można już dostać bilety na sztukę "Fredro dla dorosłych".

Jednak w lipcu i sierpniu w teatrze zadomowili się muzycy

Wciąż jeszcze trwa cykl koncertów największych gwiazd na deskach teatru 6 piętro. - Dwa ostatnie koncerty z cyklu wyższy poziom muzyki to Kayaha i Możdżer na który można jeszcze zdobyć wejściówki - mówił Żebrowski w radiu TOK FM. - Cykl ten ma na celu przypomnieć warszawiakom i turystom, że mamy wspaniałą salę na szóstym piętrze pałacu kultury i nauki. Sam Andrzej Smolik mówił po koncercie, że chciałby nagrać tutaj płytę life.

Żebrowski zapowiada też, że "wyższy poziom muzyki" to nie ostatni eksperyment łączący różne rodzaje sztuki na deskach teatru. - Nasze hasło brzmi to "wyższy poziom teatru", który ma prezentować także inne rodzaje sztuki, ale to już będzie niespodzianka - mówi aktor.

Będzie monodram. Napisze go Sapkowski?

Zdradza też, że przymierza się do wystawienia specjalnie dla teatru napisanego monodramu. - W kwietniu napisałem do 10 czy 11 dramaturgów polskich z propozycją napisania monodramu pod hasłem "O tym jeszcze nie było". Jesteśmy w kontakcie z jednym z tych osób nie zdradzę na razie kto nim jest. Napisać taki tekst jest niezwykle trudno, ponieważ wydaje się że w teatrze wszystko już było. Myślę, że bardzo ciekawy w tym kontekście byłby monodram napisany np. przez Andrzeja Sapkowskiego - zastanawia się na głos dyrektor teatru 6. piętro. Czyżby to było wyzwanie dla najpopularniejszego polskiego pisarza fantasy?

Więcej o:
Komentarze (3)
Michał Żebrowski o ostatnim pół roku Teatru 6. piętro
Zaloguj się
  • araich

    Oceniono 1 raz 1

    Smutne , że taka wiadomość o rozwoju polskiej kultury nie wzbudza zainteresowania u komentatorów.
    Naród woli czytać o schizofremii kaczora,chociaż to nie byle jaki teatr i za darmo.

  • jupiter116

    Oceniono 2 razy 0

    loppe - weź się bodnij... wszędzie widzisz Palikota, popaprańcu?

  • loppe

    Oceniono 4 razy 0

    wystraczy żeby po Kubie Wojewódzkim główną role zagrał Kanusz Palikot i sukces murowany panie artysto...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX