Prymas: to co widzimy, jest gorszącą manipulacją krzyżem

jg, PAP
15.08.2010 , aktualizacja: 15.08.2010 14:52
A A A Drukuj
Jako "nieprzykładną i gorszącą manipulację" krzyżem określił prymas Polski, abp Józef Kowalczyk, wydarzenia wokół krzyża, postawionego przed Pałacem Prezydenckim po katastrofie smoleńskiej.
Abp Józef Kowalczyk
Fot. Michał Grocholski / Agencja Gazeta
Abp Józef Kowalczyk
W homilii wygłoszonej w niedzielę na Jasnej Górze hierarcha apelował, by krzyż nie był narzędziem przetargu politycznego.

Miejmy oczy otwarte; pamiętajmy o tym, o czym mówił Jan Paweł II - brońmy się przed takim manipulowaniem krzyżem; to nie ma nic wspólnego z prawym sumieniem katolickim, nic wspólnego z prawą, prawdziwą postawą chrześcijanina - człowieka wierzącego, który rzeczywiście krzyż kocha, nim się inspiruje w swoim życiu - mówił prymas do ok. 100 tys. wiernych, uczestniczących w obchodach święta Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny.

"To, co widzimy, jest nieprzykładną, jest gorszącą manipulacją krzyżem. I proszę wszystkich, którzy w jakiś sposób w to się zaangażowali (_) aby zaprzestać tego. Cele, które sobie stawiają politycy, można osiągać na drodze dialogu. Zostawmy krzyż w tym znaczeniu i w takiej symbolice, w jakiej on w naszej tradycji narodowej jest zakorzeniony, jak go umiemy czcić i kochać, jak umiemy się poprawnie nim cieszyć, nim budować i nim się bronić" - apelował abp Kowalczyk.

Prymas prosił Matkę Bożą o dar mądrości dla wszystkich, abyśmy - jak mówił - "ten klimat żałoby i budującego wszystkich klimatu solidarności i jedności, w którym wyraził się szacunek dla ofiar tragedii, nie zaciemniali, nie przesłaniali jakimś dziwnym przetargiem i nieporozumieniem, wykorzystując w tym wszystkim krzyż - znak zbawienia - jako narzędzie przetargu, w charakterze jakiegoś zakładnika".

Prymas wskazał, że dar mądrości "zdobywa się na modlitwie, a nie na kombinacjach politycznych". Apelował, aby wezwanie Jana Pawła II do obrony krzyża rozumieć właściwie, tak jak on to pojmował, "a nie opacznie i tendencyjnie, przewrotnie, burząc w ten sposób jedność narodową, solidarny klimat żałoby i szacunek dla ofiar tragedii smoleńskiej".

"Mam obowiązek o tym mówić, bo uczestniczyłem w tych pogrzebach, w budowaniu tego klimatu i dziwię się, że po paru miesiącach ten klimat i ta solidarność zostaje tak zaburzona dla jakichś celów - politycznych czy niepolitycznych - poprzez wykorzystywanie tendencyjne tego znaku zbawienia i miłości, który został zakwalifikowany jako narzędzie przetargu do osiągania celów" - powiedział arcybiskup.



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (176)

  • jelesnia

    0

    Księże Prymasie ! Święte słowa, ale co zrobić żeby Jareczkowi wybić z głowy mniemanie że
    " Państwo, to - ja ! ". Tą wadę trzeba leczyć.

  • jabo23

    0

    Panie Kowalczyk, było się zająć krzyżem wcześniej - to nie byłoby teraz problemu.
    Pretensje - to raczej do siebie i tych innych, miłujących inaczej ;-)

  • human77

    Oceniono 1 raz 1

    Prymas: to co widzimy, jest gorszącą manipulacją krzyżem

    eeee tam

    na przestrzeni dziejów to były manipulację teraz to jest wszystko ok.

  • sylwester51

    Oceniono 1 raz 1

    Czas zacząć dyskusję na temat rozdziału Państwa od Kościoła. Kościół wykorzystał na maxa swoje zasługi w obaleniu komuny zgarnął i zgarnia ile się da. Wlazł z buciorami w politykę i chyba sam się wykończył. Purpuraci nie potrafili wziąć przykładu z naszego Papieża, który w sposób nadzwyczaj mądry i inteligentny kreował politykę i do tego zrozumiałą dla wszystkich. Jestem ateistą ale z przyjemnością i wielką estymą słuchałem tego co mówił. Dla naszych panów w purpurach to było chyba zbyt mądre nie zrozumieli nic lub prawie nic no może tylko nieliczni wyciągnęli pozytywne wnioski. Pan Głódź chyba jest najbardziej tępy lub mózg mu się zlasował. Młodzi chcą żyć w normalnym kraju wiarę chcą wybrać sami bez nacisków i dzielenia na gorszych bo nie jesteś katolikiem. Niech Kościół przestanie wciskać Bozię w przedszkolach państwowych. Za nauczanie religii niech katolicy płacą sami ja nie chcę religii a chętnie swoją działkę przekażę na dożywianie dzieci. Jedna dodatkowa rubryka w i tak zagmatwanym PIT nie zaszkodzi a kościół dostanie to co wierni przekażą na naukę religii. Czas skończyć z obłudą. Chcę żyć w kraju gdzie moje dzieci i wnuki nie będą indoktrynowane w szkole czy przedszkolu.

  • hooyer

    Oceniono 3 razy 3

    Ludzie. Tutaj już nie chodzi o "obrońców krzyża" tylko o same media. Gdyby skończyły one w kółko trąbić o sytuacji na Krakowskim, to ludzie by się rozeszli, bo "zdrowa" część Polski przestałaby o tym słyszeć. A tak ? Oni piknikują przed Pałacem, wszystkich wkur***zają, ale słyszymy o tym co 5 minut. Prosty przykład: wczoraj oglądałem tvn24, dwa razy przedstawiano te same... nie podobne, a te same informacje. "Obrońców usunęła policja" bla bla bla... Kaczyński ? Zgoda, jest motorem tych działań, ale media są bezapelacyjnie w moim przekonaniu benzyną do tego motorka.
    Pozdrawiam

  • szeregowy_agent

    Oceniono 2 razy 2

    Zysk z tej całej awantury jest jeden - Tusk na rekolekcje do Dziwisza już nie pojedzie!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX