Przeor Jasnej Góry apeluje: "zostawcie krzyże"

Marek Mamoń
15.08.2010 , aktualizacja: 15.08.2010 11:25
A A A Drukuj
Przed usuwaniem krzyży z miejsc publicznych w imię "poprawności politycznej" ostrzegał przeor Jasnej Góry, na której rozpoczęły się centralne uroczystości obchodów święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.
Przeor Jasnej Góry o. Roman Majewski odprawa mszę św. w intencji ofiar katastrofy. Zdjęcie z 10.04.2010
Fot. Piotr Deska / AG
Przeor Jasnej Góry o. Roman Majewski odprawa mszę św. w intencji ofiar katastrofy. Zdjęcie z 10.04.2010
Na przedpołudniowej sumie pontyfikalnej o godz. 11, na której homilię wygłosi Prymas Polski abp. Józef Kowalczyk spodziewanych jest ponad 100 tys. wiernych. Od soboty na Jasną Górę zmierzają nieprzebrane rzesze. Tradycyjnie najliczniejszą grupę stanowili pielgrzymi archidiecezji warszawskiej. W różnych grupach pielgrzymkowych przywędrowało 16 tys. osób.

W niedzielę rano odprawiono dla nich mszę koncelebrowaną przez metropolitę warszawskiego abp. Kazimierza Nycza. Homilię wygłosił przeor Jasnej Góry o. Roman Majewski. W kazaniu przestrzegał przed usuwaniem krzyża z życia publicznego i nihilizmem "moralnym, społecznym i politycznym". Nawiązał ostatnich wydarzeń na Krakowskim Przedmieściu.

- Wydarzenia sprzed Pałacu Prezydenckiego w Warszawie, w których nic takiego nie zauważył premier Rzeczypospolitej, zupełnie inaczej oceniają nasi pasterze, a wśród nich obecny tu metropolita ksiądz arcybiskup Kazimierz. Krzyż stał się narzędziem politycznego przetargu i niemym świadkiem słów pełnych nienawiści i zacietrzewienia - mówił o . Majewski. - Z Jasnej Góry dziś do uczestników pielgrzymki, która wyszła z Warszawy przypominamy z mocą słowa naszych księży biskupów i arcybiskupów aby krzyż przestał być narzędziem w sporze politycznym - głosił przeor Jasnej Góry, krytykując próby usuwania krzyży z miejsc publicznych w imię "poprawności politycznej", nazywając je "tendencjami materialistycznymi".



- Znane są na przypadki utraty stanowisk publicznych przez osoby, które nie chciały i nadal nie chcą podporządkować się rygorom politycznej poprawności - mówił przeor Jasnej Góry. I przypomniał, że wiarach chrześcijańska opiera się na miłości i poszanowani drugiego człowieka - także przeciwnika. - Nihilizm pojawia się wszędzie tam gdzie człowiek sam siebie określa jako miarę sensu życia, gdzie co trochę ogłasza się śmierć Boga, gdzie nie liczy się z nikim i niczym. Takie samookreślenie się człowieka przynosi rozkład prawd, norm i autorytetów życia codziennego. Życie codzienne niestety również w naszej ojczyźnie dostarcza nam zastraszająco wiele przykładów na nihilizm moralny społeczny, rodzinny czy polityczny Polaków- przestrzegał o. Roman Majewski dodając, że jedynym ratunkiem jest nawrócenie.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (467)

  • jelesnia

    0

    Chciałbym się dowiedzieć gdzie jest prawdxziwy Kościół, a gdzie zaczyna się sekta ?

  • ul_filtrowa

    0

    dDlaczego moje wpisy sa usuwane?Pisalam 2 godziny temu kilka razy?

  • barbarach_pl

    0

    To co o zostawieniu krzyża pod pałacem powiedział radiomaryjny Przeor Jasnej Góry,który jako ksiądz zakonny nie podlega Episkopatowi (ma swoje władze). Jak wiemy Polski Episkopat nie potrafi poradzić sobie z sektą Rydzyka. która właśnie głosi takie same poglądy.

  • mariuszelwood

    0

    Zwykły oszołom z pustym mózgiem..
    Czemu ma służyć siedzenie w klasztorze?

  • apache5

    0

    Na nic MU słowa Prymasa. gdzie te autorytety w Kościele?

  • globetrotuar

    0

    Wlasnie przeczytalrm idiotyczny komentarz jakiegos Andrzeja z Usa. Przestan sie sadzic polski buraku z USA i trzymaj te krzyze na swoim backyard`dzie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX