Macierewicz: to wyglądało jak próba usunięcia krzyża

mip, IAR
14.08.2010 , aktualizacja: 14.08.2010 12:25
A A A Drukuj
Krzyż postawiony przez harcerzy przed Pałacem Prezydenckim stał się sanktuarium pary prezydenckiej i miejscem politycznych wieców zwolenników PiS Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta Krzyż postawiony przez harcerzy przed Pałacem Prezydenckim stał się sanktuarium pary prezydenckiej i miejscem politycznych wieców zwolenników PiS
Poseł PiS Antoni Macierewicz uważa, że odsunięcie ludzi od krzyża sprzed Pałacu Prezydenckiego wygląda na próbę "usunięcia krzyża przemocą". Policja odsunęła ludzi, zgromadzonych przy krzyżu przed Pałacem Prezydenckim. Większość dobrowolnie przeszła w wyznaczone miejsce, kilku zostało przeniesionych przez funkcjonariuszy.


Antoni Macierewicz powiedział, że ci ludzie zostali usunięci w taki sposób, że nie mieli żadnej możliwości reakcji. Zdaniem Macierewicza, tych ludzi usunięto pod pozorem sprawdzenia zabezpieczeń pirotechnicznych. Razem z nimi, spod krzyża wyniesiono transparenty, znicze i wieńce.

Wicemarszałek Sejmu Jerzy Wenderlich z SLD uważa, że nie doszłoby do kontrowersji pod krzyżem, gdyby w Polsce obowiązywał rozdział Kościoła od państwa.

Jerzy Wenderlich powiedział, że usunięcie sprzed Pałacu Prezydenckiego ludzi i cały konflikt o krzyż to efekt kłótni politycznych i zbyt dużej obecności Kościoła w życiu publicznym. Jak dodał poseł Lewicy, Prawo i Sprawiedliwość podgrzewało ten konflikt, rządząca Platforma Obywatelska była bezradna, a Kościół w sprawie krzyża długo milczał.

Rzecznik prasowy Komendanta Stołecznego Policji, podinspektor Maciej Karczyński, powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że w nocy funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu zwrócili się do policji o przesunięcie kilkunastu zgromadzonych osób, gdyż chcieli przeprowadzić zabezpieczenie pirotechniczne. Na miejsce przyjechali policyjni negocjatorzy, którzy przez kilka godzin przekonywali zebranych, aby przeszli w wyznaczone miejsce, odległe o kilkanaście metrów. Przebieg rozmów został nagrany. Większość zebranych odeszła dobrowolnie, ale kilka odmówiło. Zostali oni wyniesieni przez funkcjonariuszy. W trakcie legitymowania okazało się, że jedna z osób była poszukiwana przez policję.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (104)

  • anna22290

    0

    a tym razem to przydaloby sie dla tych oblonkancow ZOMO,poszlo by to sprawnie i szybko za zaklocanie porzadku tak dlugi czas

  • jagrudz

    0

    p. Macierewicz zrób prawdziwy rachunek sumnienia i zgiń w przestrzeni.

  • przylaszczynski

    0

    MACIER, UJAWNIJ SIĘ I DOŁĄCZ DO TYCH CIRPIĘTNIKÓW POD KRZYŻEM!!!
    MASZ OKAZJĘ WŁĄCZYĆ SIĘ DO OPERACJI "KRZYŻ"!!!

  • tess.1

    Oceniono 12 razy 12

    To powiem tak... CO TAM ROBIL O TEJ GODZIENIE PACHOLEK OD OTWIERANIA WINDY MACIEREWICZ?Jak ten matol widzial to swoimi oczami co zaszly katarakta ze wygladalo jakby krzyz chcieli usunac to sorry zajobie, jeszcze nie dzis...pozatym co ten ciemniak nagle chce zablysnac? "wodz od katastrofy" i obserwuje krzyz? NO COZ TEN BARAN NIGDY NIE WIEDZIAL GDZIE SIE MA ZNALESC.. TYM RAZEM ZACZLAPAL NA PLETWACH KACZORA POD PALAC.. aaa moze bin ladem wyslal mlota od windy na zwiady zeby zobaczyl czy mu nie niosa czasem krzyza na Zoliborz znowu?;-))))))))))))))

  • slawekpl

    Oceniono 1 raz 1

    Panie Tchorzu Macierewiczu. Przynajmniej raz Pan nie sklamal. Co to znaczy proba ? mam nadzieje, ze rzeczywiscie przeniosa krzyz!!!

  • pogromca_gamonia

    Oceniono 2 razy 2

    Maciora na hak!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX