Wchodzisz na pokład samolotu? Uważaj, by nie spaść

Trzyletnia dziewczynka wypadła przez lukę pomiędzy schodami a wejściem do samolotu. Wypadek ten zmusił zarząd linii lotniczych Ryanair do wprowadzenia nowych procedur bezpieczeństwa.
Mała Olga Slater wyszła z opresji jedynie z niewielkimi obrażeniami. Dziecko wypadło przez lukę pomiędzy platformą, a wejściem na pokład samolotu Boeing 737 linii Ryanair. Dziewczynka sama wdrapała się na szczyt schodów prowadzących do wejścia - w tym czasie matka opiekowała się jej półtorarocznym bratem. Olgę przewieziono do szpitala, gdzie trafiła na 24-godzinną obserwację.

Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych (z ang. AAIB, Air Accidents Investigation Branch) zwróciła się do zarządu Ryanair, aby ten przestudiował dotychczasowe procedury wchodzenia na pokład samolotu. - Chcemy, by linie lotnicze zapewniały pomoc osobom podróżującym wraz z dziećmi - stwierdził rzecznik AAIB.

Raport z incydentu, do którego doszło 17 lipca, zakłada, że luka pomiędzy schodami a wejściem Boeinga 737 stanowi zagrożenie dla małych dzieci.

"Sky News" podaje, że wdrożono już procedury mające zwiększyć bezpieczeństwo wchodzących i wychodzących z samolotu. Obejmują one założenie nowych barierek o dużej widoczności oraz specjalne powiadomienia skierowane do rodziców i opiekunów.

Więcej o:
Komentarze (21)
Wchodzisz na pokład samolotu? Uważaj, by nie spaść
Zaloguj się
  • xyz2000

    Oceniono 5 razy 5

    Na drzwi trzeba uważać. Jak się nie uważa, to mogą przyciąć genitalia. Raport też powinien być.

  • jogar

    Oceniono 6 razy 4

    Wychowanie bezstresowe dzieci. To tak jak z połknięciem granulek kreta. Permanentny brak opieki i następnie pretensje do obsługi.

  • zlosliwek

    Oceniono 4 razy 4

    Ilekroc latam Ryanair to jestem na miejscu sporo przed czasem, wiec juz nie dramatyzujcie z jakoscia ich uslug o_O

  • co.ty.powiesz

    Oceniono 8 razy 4

    A mamuśka to co, nie wiedziała, że ma dwójkę dzieci? Wiem, że nie jest łatwo opiekować się drobiazgiem, który sam chodzi, ale to nie zwalnia z myślenia i posiadania oczu dookoła głowy i sześciu albo i ośmiu rąk. Trudno, jak się samemu wybiera z dwójką dzieci i to takimi liniami, które wymagają odprawienia przed lotem nowenny, żeby w całości i o czasie dolecieć do celu, to trzeba ponosić tego konsekwencje...

  • big_gadu

    Oceniono 6 razy 4

    dawać gromnice pasżerom gratis !

  • abalys

    Oceniono 6 razy 2

    przed wejściem rozdawać krzyże z barierkami będą mieli po czym przełazić

  • na100procent

    Oceniono 6 razy 2

    podnieść opłaty za bagaż!

  • e.galicka

    Oceniono 1 raz 1

    Mało która ze stewardess Ryanaira raczy pomagać pasażerom z dziećmi. Panie chodzą nadąsane i piorunują rodziców wzrokiem. Ci najczęściej mogą liczyć jedynie na pomoc współpasażerów.

  • arek121993

    Oceniono 1 raz 1

    szpr do twojej wiadomości Ryanair jest nisko kosztową linią lotniczą i jak każda linia lotnicza lata na lotniska które w większości nie posiadają czegoś takiego jak bramki z rękawami
    A schody wysuwane z samolotu są po to by oszczędzić na opłatach lotniskowych przez co mażesz lecieć za 5 euro a nie za 105 euro.
    Latałem tymi liniami ponad 20 razy i jestem bardzo zadowolony z ich usług. A ty zapewne nigdy nie leciłeś a najwięcej krytykujesz

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX