Iwanow: Nie będzie żadnych problemów z przekazaniem "czarnych skrzynek"

jagor, PAP
12.08.2010 , aktualizacja: 12.08.2010 15:11
A A A Drukuj
Wicepremier Rosji, Siergiej Iwanow Fot. Javier Barbancho / AP Wicepremier Rosji, Siergiej Iwanow
Decyzję o przekazaniu stronie polskiej oryginałów zapisów "czarnych skrzynek" samolotu prezydenckiego, który uległ katastrofie pod Smoleńskiem, powinna podjąć prokuratura Federacji Rosyjskiej - powiedział dziś wicepremier Siergiej Iwanow. Dodał, że nie powinno być problemów z ich przekazaniem.
Czarne skrzynki z rozbitego TU-154M prezentowane w MAK
Fot. Alexander Zemlianichenko AP
Czarne skrzynki z rozbitego TU-154M prezentowane w MAK
- Gdy tylko prokuratura podejmie decyzję, to z przekazaniem oryginałów nie będzie żadnych problemów - powiedział Iwanow cytowany przez Interfax-Ukraina.

Wcześniej agencja ITAR-TASS informowała, że chodzi o przekazanie oryginałów dokumentów związanych z katastrofą.

Agencja Interfax-Ukraina przypomniała, że 31 maja Rosja przekazała Polsce kopie zapisów "czarnych skrzynek" samolotu Tu-154, który rozbił się pod Smoleńskiem, a w lipcu wszystkie materiały dotyczące śledztwa w sprawie katastrofy. Wówczas wicepremier Iwanow powiedział: - Nie mamy już niczego więcej do przekazania. Wszystko, co można było przekazać, zostało przekazane.

We wtorek Donald Tusk powiedział, że dokumentacja ws. katastrofy smoleńskiej - której oczekiwali polscy urzędnicy - po interwencji strony polskiej została w trybie natychmiastowym przygotowana i "jest do odebrania w Moskwie przez Edmunda Klicha".

Premier - pytany, o jakie dokumenty chodzi - odpowiedział: - To są tomy dokumentów, ale myślę, że po odebraniu tych dokumentów przez naszych urzędników ta informacja będzie pełna, chociaż była informacja o jakie typu dokumenty chodzi.

17 sierpnia dostaniemy 11 tomów akt

W poniedziałek Maciej Kujawski z biura prasowego Prokuratury Generalnej powiedział, że 17 sierpnia Naczelny Prokurator Wojskowy otrzyma w Moskwie 11 tomów akt rosyjskiego śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej. Taki jest rezultat rozmowy telefonicznej, jaką w poniedziałek po południu odbyli Prokurator Generalny Andrzej Seremet i zastępca szefa Głównej Prokuratury Federacji Rosyjskiej Aleksander Zwiagincew - powiedział Kujawski.

Na początku sierpnia premier Tusk oświadczył, że strona polska oczekuje informacji i wyjaśnienia powodów utrudniających przekazywanie dokumentów ws. katastrofy smoleńskiej. Luki są na tyle istotne, że eksperci nie mogą wydać werdyktu - mówił z kolei szef MSWiA Jerzy Miller.

W poniedziałek premier mówił, że po rozmowie telefonicznej z rosyjskim premierem Władimirem Putinem i po czwartkowej wizycie szefa MSWiA Jerzego Millera w Moskwie "wydaje się, że ten drobny kryzys, jeśli chodzi o systematyczne dostarczanie dokumentów, się zakończy".

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (14)

  • j-agat

    Oceniono 1 raz 1

    Łaskę nam chamy robią,że oddadzą naszą własność.Oni zatracili poczucie historycznej rzeczywistości.

  • free3gawr-on

    Oceniono 2 razy 0

    Teraz już na pewno nie ponieważ już są doskonale zmanipulowane i nie widać na nich dowodów spisku i zamachu...........................

  • tojaigor

    0

    visionar_inc napisal: "dostaniemy jak frajerzy flaki w oleju a nie prawde ".

    frajer on i jest frajer.Ty,wlasnie takim jestes.czy nic do ciebie nie wstanie dotrzec,ze niema mozliwosci kombinowania przy tasmach analogowych,zeby tego niedalo sie wykryc?

  • visionar_inc

    Oceniono 2 razy 0

    ruscy tak długo kombinowali ze zmanipulowaniem materiału,aż w końcu powiedzieli że nie ma już problemu-bo dostaniemy jak frajerzy flaki w oleju a nie prawde

  • tojaigor

    Oceniono 5 razy 3

    dla tych wszystkich,co "wierza" ze mozno kombinowac przy tasmach w czarnych skrzynkach.

    manipulacje na taśmie magnetycznej jest niemozliwe ukryć: - zwykłe kasowanie nie usuwa dokładnie poprzedniego zapisu, tylko go
    mocno wytłumia, tak więc pozostaje ono w tle, tyle, że przy zwykłym
    odczycie jest bardzo słabe w stosunku do nowego zapisu,
    Dodatkowo przy zapisie na nośnikach magnetycznych, nowy zapisywany
    ślad nigdy nie trafia dokładnie w stary zapis ze względu na:
    nieidealne prowadzenie mechaniczne taśmy, drgania samolotu,
    nierównomierność przesuwu taśmy, rozciągliwość taśmy, mechaniczne
    przesunięcia elementów od zmian temperatury, wycieranie się warstwy
    magnetycznej przy kolejnych cyklach zapisu, wycieranie się głowicy i
    zmiana jej szczeliny magnetycznej.

    Bazując na powyższym firmy odtwarzające dane np. z dysków
    komputerowych gdzie też jest zapis na nośnikach magnetycznych, są w
    stanie odtworzyć pozornie skasowany zapis analizując sygnał
    bezpośrednio z głowicy odczytującej a także stosując odczyt przy
    innym ustawieniu głowicy względem ścieżki zapisywanej normalnie
    (można też czytać węższą głowicą co pozwala pozycjonować ją różnie
    względem osi poprzecznej taśmy, a głowica kasująca nigdy idealnie
    nie przylega do taśmy więc i kasowanie jest nieidealne)

    - jeżeli by zastosowano wielokrotne kasowanie, to z kolei zbytnia
    czystość taśmy może wskazywać na manipulację i zastąpienie
    oryginalnego zapisu nowym.

    - manipulacje częściowe, typu modyfikacja części taśmy są najłatwiej
    wykrywalne, ponieważ przy analizie widać nieciągłości zapisu
    (mikroprzerwy w zapisie, skoki poziomu szumu taśmy, nieciągłości na
    przebiegach)

    Zapis cyfrowy jes dużo łatwieszy do zmanipulowania ponieważ mamy
    pełny dostęp do każdej komórki pamięci zapisującej a sposób zapisu
    informacji w komórce nie pozwala rozróżnić, która porcja ładunku
    elektrycznego pochodzi, z którego zapisu, jedyne co można zauważyć,
    to ewentualne niekonsekwencje w samych realizowanych zapisach ale
    jeżeli robili to fachowcy, to nie ma na co liczyć.
    Wlasnie dkla tego,w "aferze Rywina" chociaz bylo dwa dyktofona uruchomionych przez Michnika(jeden cyfrowy,a drugi zwykly na tasmie magnetycznej)ale prokuratura za dowod rzeczowy uznala tylko ten zwykly.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX