Skomentuj:
Komentarze (12)
-
PIMP , chcesz mieć "obiektywny" pozytywny obraz Rosji to czytaj prace speców od prop-agitki z moskalskich ambasad.
"Niekiedy depesze zawierały materiały propagandowe, na których
szerzeniu zależało Centrali. Często chodziło o wojnę w Czeczenii.
Siergiej wysyłał wtedy jednego ze swoich ludzi do biblioteki publicznej,
gdzie mógł anonimowo skorzystać z komputera. Oficer
zamieszczał materiały propagandowe na rozmaitych stronach internetowych
i rozsyłał je pocztą elektroniczną do amerykańskich
wydawców i nadawców. Niekiedy dało się przemycać propagandę
jako materiały edukacyjne czy opracowania naukowe. Były to prace
tak starannie przygotowane, by mogły uchodzić za dzieło europejskich
uczonych, profesorów uniwersytetów czy ekspertów z firm
badawczych o stosownie brzmiących nazwach. Tyle że eksperci ci
nie istnieli, zaś ich "prace" generowali w Centrali rosyjscy spece od
propagandy. Były to raporty w 99 procentach prawdziwe, ale zawsze
zawierające ziarno dezinformacji promującej rosyjską politykę
zagraniczną. Rozsyłano je do amerykańskich grup sprzeciwiających
się rządowi, zwłaszcza do organizacji proekologicznych, przeciwników
Banku Światowego i organizacji broniących praw człowieka.
- Naszym celem było sianie niezadowolenia i niepokoju w Stanach
Zjednoczonych oraz potęgowanie nastrojów antyamerykańskich
poza granicami kraju.
Wkrótce po upadku Związku Radzieckiego Rosja zgodziła się
na zaprzestanie stosowania środków aktywnych" (kampanii dezinformacyjnych).
Siergiej wiedział jednak, że obietnica ta była tylko
podstępem."
cytat z książki "Towarzysz J"
:) -
Te wszystkie serwowane tu wieści z Rosji mają zawsze taki charakterystyczny negatywny i pesymistyczny wydźwięk.
To zdjęcie też jest ni w pięć, ni w dziesięć.
Widać propagandyści tylko takie mają, bo innych im w ich codziennym trudzie nie trzeba - niby po co?
Stosunek do Rosji jest chyba jedną z już niewielu spraw, która łączy zaczadzonych obrońców krzyży w Pomrocznej z neoliberalnymi propagandzistami. -
Nagonki na "czarnych" mogą i tak się skończyć.
Zresztą sami czekiści od początku lat 90 mają silne więzi z przestępcami z Kaukazu. -
obruchevski okrug.mieszkam tu dlatego wiem dokladnie i tak walili z broni w nocy, ze bylo slychac tu gdzie mieszkam, czyli na ul.Chelomeya.jest to ulica rownolegla do Profsojuznoj, w prostej lini jakies 700m
-
po pierwsze w poludniowo-zachodnim rejonie Moskwy, po drugie jesli krecili sie kolo samochodu to znaczy ze byc moze mieli chec go ukrasc, po trzecie wielu obywateli pochodzacych z Kauazu jest niestety przestepcami i wlasnie dlatego ich legitymowano (a moze sa poszukiwani przez milicje?)
widocznie aniolami nie byli skoro mieli bron -
sorry, oczywiscie poludniowy zachod
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX



