Piekarze: chleb podrożeje o 20 procent

mip, IAR
11.08.2010 , aktualizacja: 11.08.2010 17:19
A A A Drukuj
Święto Chleba w Bogdańcu pod Gorzowem Fot. Artur Brykner / AG Święto Chleba w Bogdańcu pod Gorzowem
Piekarze zapowiadają podwyżki cen chleba nawet o 20 procent. Tłumaczą to wzrostem cen zbóż z powodu mniejszych o 10 procent zbiorów w tym roku. Na wzrost cen mogą też mieć wpływ zawirowania na światowych rynkach z powodu wprowadzenia zakazu eksportu zboża przez Rosję.
Właściciel piekarni w Warszawie Bogdan Mamaj powiedział Polskiemu Radiu, że niektórzy piekarze już 10 sierpnia podnieśli ceny, ale podwyżki dopiero się szykują. Jak wyjaśnił, będą one wprowadzane stopniowo, zaś należy się ich spodziewać przede wszystkim 1 września.

Bogdan Mamaj podkreśla, że będzie musiał podnieść ceny o 20 procent, z powodu wzrostu cen mąki i innych kosztów potrzebnych do produkcji chleba. Mamaj zaznaczył jednak, że każdy piekarz wprowadza podwyżki niezależnie.

Według Krajowej Rady Izb Rolniczych, znaczne podwyżki cen pieczywa są nieuzasadnione

Prezes Izb Rolniczych Wojciech Szmulewicz powiedział Polskiemu Radiu, że Rada przyjrzy się podwyżkom i zbada ich zasadność. Szmulewicz zwrócił uwagę, że w cenie chleba udział ceny mąki wynosi 15 procent. Zatem, jak podkreśla szef rady izb rolniczych, podwyżka cen mąki powinna spowodować wzrost cen pieczywa o 2-3 procent, a nie dwadzieścia, jak zapowiadają piekarze. Wojciech Szmulewicz powiedział, że producenci chleba mogą wykorzystać nieurodzaj jako okazję do podwyżki cen pieczywa.

Również Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywności przekonuje, że wzrost cen zbóż nie powinien przełożyć się na wzrost cen chleba. Jak powiedział Polskiemu Radiu Wiesław Łopaciuk z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywności, z powodu deszczy i powodzi urodzaj zboża będzie mniejszy niż w ubiegłym roku.

Gorsza jakość oznacza, że będzie mniej dobrego zboża, z którego robi się mąkę

Jednak zdaniem Łopaciuka, chleb nie powinien podrożeć.

Według Instytutu Ekonomiki Rolnictwa, na wzrost cen zboża może mieć też wpzw zamieszanie na światowych rynkach z powodu wprowadzenia zakazu eksportu zboża przez Rosję. Zdaniem Wiesława Łopaciuka, nie wpłynie to negatywnie na sytuację na polskim rynku zbóż, bowiem Rosja nie eksportuje zboża do Polski, lecz krajów Afryki Północnej. Łopaciuk podkreśla, że wprowadzenie zakazu eksportu zboża przez Rosję stwarza okazję dla polskich rolników do przejęcia rosyjskich rynków zbytu zboża.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (49)

  • kararaka

    Oceniono 1 raz 1

    Już Faraon potrafił przewidująco zgromadzić zboże na okres chudych lat, natomiast rząd Tuska nie tylko nie skupował nadwyżek podczas urodzaju ale wręcz kazał spalać zboże w kotłowniach jako paliwo aby w razie nieurodzaju uderzyć w tych najbiedniejszych Polaków.

  • men190

    0

    Trzeba dymac lemingi ile wlezie. Taka okazja moze sie juz nie POwtorzyc :)))

  • anissa4

    Oceniono 1 raz 1

    Piekarze... W zeszłym roku była nadprodukcja zbóż. Zapowiadaliście obniżkę cen zwykłego chleba nawet poniżej 1 zł. i wszystkich innych także, lecz nieco mniej. Nic takiego nie miało miejsca. Jesteście dla mnie jedynie żałosnymi, chciwymi hipokrytami!

  • ulanzalasem

    Oceniono 1 raz 1

    "Piekarze zapowiadają podwyżki cen chleba nawet o 20 procent. Tłumaczą to wzrostem cen zbóż" - a czemu mają kupować zborze od Polaków? Import chyba nie został zakazany?

  • cillian1

    Oceniono 1 raz 1

    PO = POdwyżka Opodatkowania !!!
    hmmm, nie znam podwyżki nie opodatkowanej :D
    Kolejny idiota z pis? czy spod krzyża?

  • cillian1

    0

    konsta-nty12, a ryby też od piekarzy? Może z rybami to o suszę zaszczekaj :D
    Ech... durni ci Polacy, nie potrafią analizować skąd i co się bierze - nie piszę o rybach teraz :D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX