Przeniesienie krzyża sprzed Pałacu pod koniec sierpnia?

hal
11.08.2010 , aktualizacja: 11.08.2010 08:13
A A A Drukuj
Krzyż przed Pałacem Prezydenckim Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta Krzyż przed Pałacem Prezydenckim
Krzyż przed Pałacem Prezydenckim ma zostać przeniesiony pod koniec sierpnia - nieoficjalnie dowiedziała "Gazeta Wyborcza". - Może być coraz trudniej. Grupa pod krzyżem radykalizuje się - mówi jeden ze stołecznych polityków PO.
Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz jest na urlopie i nie mogła skomentować informacji o terminie przeniesienia krzyża. O tym, że ma nastąpić to pod koniec sierpnia powiedział w rozmowie z "GW" anonimowy polityk PO.

Krzyż przed Pałacem Prezydenckim ustawili po katastrofie smoleńskiej harcerze i harcerki z różnych związków ruchu skautowego, skupieni w ruchu "Inicjatywa Polsce i bliźnim". Zgodnie z porozumieniem podpisanym przez Kancelarię Prezydenta, kurię metropolitalną, harcerzy i Kościół Akademicki św. Anny, krzyż ma zostać przeniesiony do kościoła św. Anny na Krakowskim Przedmieściu.

Jednak próba przeniesienia krzyża podjęta 3 sierpnia zakończyła się fiaskiem i przepychankami między policją, a "obrońcami krzyża". Od tej pory wokół krzyża cały czas czuwają zwolennicy krzyża, po przeciwnej stronie barierek demonstracje i happeningi organizują zwolennicy przeniesienia krzyża.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (65)

  • uchachany

    0

    koballt,
    kto wie czy nie masz racji, i czy PO nie będzie aby eksploatowała ten temat do przysłowiowej "us...nej śmierci" :)

  • katolikus

    Oceniono 2 razy 0

    tess.1Normalny kraj???Czemu nie chcą postawić tą tablice.Obrońcy krzyża jakby przewidzieli że nie będzie zgody na tablicę.Dlatego trwają przy krzyżu.A i tak ten krzyż będzie nieraz stał.Choćby z puszek po piwie.Bo bezbożni zawsze lubią zadymę.

  • uchachany

    Oceniono 2 razy 0

    conan148
    Oczywiście masz rację.
    To nowa formuła sprawowania władzy przez PO w sytuacji, gdy nie ma już prezydenta co "przeszkadzał" i na którego można było zgonić własne nieróbstwo: sprowokowanie zadymy i sterowanie nią zza kulis.
    Sprawa była od początku świadomie sprowokowana przez PO: najpierw oświadczenie prezydenta że krzyż trzeba przenieść, potem "porozumienie" , w którym nic się nie mówiło wiążącego, że w jego miejsce powstanie jakaś forma upamiętnienia, zaraz potem przeciek do prasy pisma stołecznego konserwatora zabytków (urzędniczki podległej HGW) do szefa kancelarii prezydenta (z datą wcześniejszą niż "porozumienie"), z którego wynikało, ze żadna forma upamiętnienia nie będzie tam możliwa.
    To spowodowało, że obrońcy krzyża, którym chodziło tylko o podjęcie konkretnych ustaleń w kwestii upamiętnienia poczuli się oszukani i utwardzili się w oporze. Potem była słynna nieudana próba przeniesienia krzyża, a potem "oddolna" i "spontaniczna" manifestacja przeciwników krzyża pod wodzą "społecznika" Tarasa. Równie "oddolna" i "społeczna" jak akcja "aktywu robotniczego" w marcu '68, który został wysłany przez PZPR do pałowania studentów :). Jednocześnie pijana żulia przy bierności policji noc w noc atakuje obrońców krzyża, a prym wodzi tam kryminalista zamieszany w sprawę szantażu Piesiewicza.
    Pod przykrywką takiej zadymy PO będzię sobie robić co jej się zechce - podnosić podatki, akcyzy, uchwalać ustawy o sprzedaży szpitali różnym swoim Rychom itd.
    A naród zamiast patrzeć rządowi na ręce będzie się naparzał pod krzyżem.

  • prorok77

    Oceniono 1 raz 1

    "Obrońców krzyża" ogrodzić barierką razem krzyżem. Wtedy nie będą tak grożni. Będzie to pokaz głupoty ludzkiej pod patronatem PiS.

  • koballt

    Oceniono 1 raz 1

    @conan - zgadzam się, dla optymalnie by było gdyby jeszcze ten krzyż stał w czasie wyborów parlamentarnych za rok i ciemny lud zapomniał o wszystkim przy urnach i tylko referendował w sprawie dwóch desek pod pałacem

  • koballt

    Oceniono 1 raz 1

    PO co się spieszyć, po co się spieszyć, przecież do końca życia mamy na to czas...!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX