Kalisz w TOK FM: Komorowski antyklerykałem? Nie uwierzyłbym, że można tak twierdzić

psm
10.08.2010 , aktualizacja: 10.08.2010 13:49
A A A Drukuj
- Na bazie retoryki Jarosława Kaczyńskiego wyrosła dużo mniej zorganizowana, bardziej spontaniczna i jednocześnie ciągle prowokowana grupa ludzi, która nie mieści się w strukturze Kościoła, bo jest od niej bardziej radykalna - mówił w TOK FM Ryszard Kalisz.
Ryszard Kalisz
Fot. Tokfm.pl
Ryszard Kalisz
- Te osoby, które są przed Pałacem Prezydenckim, prezentują tendencję do wyrażania jeszcze bardziej radykalnych postaw - komentował obronę krzyża pod Pałacem Prezydenckim Ryszard Kalisz z Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

Według posła fakt, że nikt nie potrafi sobie poradzić z tym problemem świadczy o niskiej sile państwa. - PO nie wie, co zrobić. Bezradny jest rząd, bezradna jest kancelaria prezydenta i bezradna jest prezydent Warszawy. To jest rzecz nieprawdopodobna - mówił Kalisz.

Zwrócił uwagę na zmianę retoryki wobec urzędującego prezydenta. - Gdyby ktoś mi pół roku temu powiedział, że w retoryce ludzi spod krzyża Komorowski dzisiaj będzie głównym antyklerykałem, to by było dla mnie nie do pomyślenia - stwierdził. Argumentował, że zna Komorowskiego od długiego czasu i stąd może wystawić taką opinię.

"Krzyż stoi na terenie Kancelarii Prezydenta"

- Krzyż stoi na terenie kancelarii prezydenta - podkreślił Kalisz. - Krótko mówiąc: powinno być zlecenie do policji z prośbą o usunięcie krzyża. Przez to całe zamieszanie dzisiaj krzyż nie jest symbolem Męki Pańskiej, ale symbolem grup prawicowych - dodał.

Jak powinno wyglądać przeniesienie krzyża według byłego szefa Kancelarii Prezydenta? - W nocy, ustawiając barierki, osoby spod krzyża powinno się w sposób kulturalny usunąć za barierki. Potem o 13.00 powinni przyjść harcerze, księża i przenieść godnie krzyż do kościoła św. Anny. Tylko zabrakło tutaj stanowczości - zaznaczył.

"To niebezpieczne dla demokratycznego państwa prawa"

- Na bazie retoryki Jarosława Kaczyńskiego wyrosła dużo mniej zorganizowana, bardziej spontaniczna i jednocześnie ciągle prowokowana grupa ludzi, która nie mieści się w strukturze Kościoła, bo jest od niej bardziej radykalna - mówił Ryszard Kalisz. Przestrzegł, że ludzie spod Pałacu Prezydenckiego nie mieszczą się w kategorii wspólnoty wiernych. - Dla mnie scena, jak księża z kościoła św. Anny byli obrzucani wyzwiskami, świadczyła o tym, że to było spotkanie dwóch różnych światów - podkreślał poseł SLD. - Dla standardów demokratycznego państwa prawa jest to niebezpieczne - dodał.

Kalisz znajduje powód awantury wokół krzyża we wcześniejszych działaniach różnych rządów. - W samym Kościele księża i biskupi opowiedzieli się za jednym z kandydatów. Dzisiaj nadal tak jest, a wierni przyzwyczaili się, że jak jest mowa o Kościele i krzyżu, to nie trzeba przestrzegać prawa - podsumował Kalisz.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (31)

  • acc4

    0

    Zalecam powrót do "Faraona" Prusa. To dzieło ponadczasowe.

  • konbar

    0

    To POLACY domagaja sie prawdy o Smolensku,uszanowania pamieci
    ofiar "katastrofy smolenskiej" i nie wstawiaj pan tu bajek o PIS-ie.

  • zdenerwowanyprezespis

    Oceniono 1 raz 1

    A kiedy pomnik dla Brata mego, bohatera, zginal wszak w zamachu !

  • bombom1

    Oceniono 2 razy 0

    jkdino49 - zgadzam się ale kler nie chce przenieść krzyża "po cichu" -krzyczą ,że trzeba z honorami .

  • bombom1

    Oceniono 1 raz 1

    Teraz to krzyż jest już własnością J.Kaczyńskiego - Żaden ksiądz nie będzie mu mówił gdzie ma stać jego osobisty KRZYŻ i pomnik braciszka - no mamusi to wolno.

    Krzyż to symbol PiS - najlepszy oręż w walce politycznej .

    Kto walczy z PiSem ten walczy z krzyżem.

    I BASTA .

  • krakchris

    Oceniono 3 razy 1

    Oszołomy nie mieszczą się w strukturze Kościoła? Panie Pośle, ogólnie Pana bardzo szanuję, ale tu się z Panem nie zgadzam. Ratzinger, mianując zamiast liberała Gocłowskiego radiomaryjnego Głodzia na arcybiskupa gdańskiego, zasadniczo zmienił relację sił w polskim episkopacie i dał ludziom Rydzyka, a więc zwolennikom tego, co się dzieje pod Pałacem Prezydenckim, kontrolę nad polskim Kościołem. Odszedł w ten sposób od linii swojego poprzednika, który przez długie lata zachowywał delikatną równowagę między zwolennikami i przeciwnikami toruńskiego guru. A więc gorszące sceny z krzyżem są w sam raz odzwierciedleniem tego, co się dzieje w episkopacie. Absolutnie nic dziwnego, że owa nowa większość tak bezczelnie się zaangażowała na rzecz kandydata Kaczyńskiego. Nic dziwnego, że teraz nie sprzeciwia się krzyżowcom-obłąkańcom... Żal mi tylko ludzi jak np. abp Życińskiego, którzy w tej sytuacji są coraz bardziej zmarginalizowani.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX