Kowal: Kpina z krzyża, w kraju głęboko chrześcijańskim, jest niebezpieczna

Karolina Opolska
10.08.2010 , aktualizacja: 10.08.2010 09:56
A A A Drukuj
- Ja rozumiem, że są tacy, którzy chcą się pożywić politycznie, ideologicznie i będą organizowali tego typu przedsięwzięcia, ale jak się ockniemy i zrozumiemy, że coś jest nie tak, to może być za późno - mówił w Poranku Radia TOK FM Paweł Kowal, eurodeputowany PiS. - Kpina z krzyża w kraju, który ma głęboko chrześcijańskie korzenie, jest sprawą z której nic dobrego nie będzie i musi się czuć za to odpowiedzialna kancelaria prezydenta - dodał.
Paweł Kowal
Fot. TOK FM
Paweł Kowal
SONDAŻ
Czy nocny happening był Twoim zdaniem kpiną z krzyża?

Tak
Nie
Nie mam zdania

- Władza publiczna poprzez zaniechanie, kpinę, różne działania doprowadza to tego, że jesteśmy świadkami takich zdarzeń - Paweł Kowal komentował wczorajszy happening na Krakowskim Przedmieściu. - Władza publiczna poprzez kpinę? - dziwił się prowadzący audycję Grzegorz Kozak. - Jest zgoda na publiczne znieważanie znaku świętego dla chrześcijan i to budzi moją całkowitą dezaprobatę - odpowiadał poranny gość TOK FM.

- Ludzie, którzy bronią krzyża i robią to na poważnie, z czystych intencji, są wypychani poza nawias swoich normalnych praw - mówił Kowal w TOK FM. - W Polsce jest tak, że jeśli alterglobaliści napadną na jakąś konferencję, to są to ludzie powodowani szlachetnym porywem serca, a jeśli ktoś odmawia różaniec na ulicy, to się okazuje, że jest on przedstawicielem sekty, że jest niegodny normalnego, demokratycznego zaufania władzy publicznej - przekonywał eurodeputowany PiS. I dodał: - Taki człowiek też ma swoją wrażliwość, swoje prawo wyrażania emocji, uczuć, przekonań.

- To jest sprawa, która mogła być załatwiona od pierwszego momentu, kiedy prezydent Komorowski został wybrany, nie rozumiem dlaczego ta sprawa nie została załatwiona - mówił Kowal.

- Przecież było kompromisowe porozumienie - przypomniał Grzegorz Kozak.

- W sytuacji kiedy przyjęto jako stronę harcerzy, którzy przynieśli krzyż, a przecież nie chodzi o to, kto przyniósł materiał, z którego został zrobiony krzyż, ponieważ krzyż dla chrześcijan to nie jest kwestia własności dwóch desek - odpowiadał Kowal. - Uznanie, że stroną jest ktoś, kto przyniósł te deski jest błędem - dodał.



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (54)

  • zigzaur

    0

    Do filate-lista:

    Pracował? To ma być praca? Z taką pracą z prywatnej firmy wyleciałby po tygodniu, z hukiem i dymem.

  • ogabignac

    Oceniono 2 razy 2

    Ja panu posłowi odpowiem tak.
    Podczas rządów znacznie bardziej antyklerykalnych czyli gdy SLD było u władzy a nawet Kwaśniewski prezydentem nie miało w Polsce miejsca na taką radykalizację postaw ludzkich.
    Dlaczego? Bo Kaczyńscy nie mieli wtedy wpływu na politykę i ludzi. Dopiero ich pojawienie się na scenie politycznej, ich poparcie udzielone Radiu Maryja i niekończące się wzyty w tej rozgłośni nawet najbardziej spokojnych katolików zmusiło do zweryfikowania swoich poglądów. To właśnie ideologia podziałów, insynuacji i chamskich ataków zaowocowała refleksją przeciętnego Polaka; zaczął sobie zadawać pytanie czy jest to chrystusowe przesłanie miłości.
    Miał rację naczelny Rzeczpospolitej; to właśnie Kaczyński spowodował odchodzenie ludzi od kościoła. I niech ten krzyż stoi tam jak najdłużej, niech działa Kaczyński i Macierewicz - każdy dzień to kulka procent mniej dla PiS, dla Rydzyka i innych rozzuchwalonych władzą hierarchów kościoła. Kościół nie upadnie ale się umocni w swojej podstawowej ewangelicznej roli ale kupa zuchwałych bałwanów odejdzie na śmietnik historii.

  • takanohana

    Oceniono 1 raz 1

    Ten Kowal to niegłupi facet - tym wieksza jego wina, że dla przypodobania się kurduplowi publicznie bredzi, bo z całą pewnością nie wierzy w to co mówi. A poza tym nie lubię, jak trzydziesto-kilkuletni szczaw nosi w klapie kotwicę Polski Walczącej.
    Mimo wszystko nie zdziwiłbym się, gdyby to on był kolejnym heretykiem PIS'u - jak Lisicki i Migalski, niech no tylko ta łajba nabierze jeszcze trochę wody. Szczury już zaczęły uciekać z tonącego okrętu, ciekawe gdzie podzieje się Rysio Czarnecki, jak mu się skończy koryto w Brukseli.

  • biernysluchacz

    Oceniono 2 razy 2

    Kto krzyżem wojuje od krzyża "ginie".Mam nadzieję ,że te zmącone przez was (PIS) wody was pochłoną .Rozpętaliście wojnę polsko-polską będziecie zbierać jej żniwo...

  • chip.hop

    0

    Masz pan rację, więc przemów do rozsądku tym wywrotowcom niech sobie odpuszczą dla dobra nas wszystkich wierzących

  • ursynow33

    Oceniono 1 raz 1

    "kpina jest popieranie przez prezesa tych fanatykow spod krzyza, na ktorych nawet kosciol nie ma wplywu!"-panie kowal

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX