Fala blisko Gubina. Będzie miała prawie 6 metrów

mip, PAP
09.08.2010 , aktualizacja: 09.08.2010 22:43
A A A Drukuj
Zgorzelec. Odremontowana trzy lata ulica nad brzegiem Nysy Łużyckiej Fot. TOK FM Zgorzelec. Odremontowana trzy lata ulica nad brzegiem Nysy Łużyckiej
Fala kulminacyjna na Nysie Łużyckiej zbliża się do Gubina, w kulminacyjnym momencie może osiągnąć 590 cm. Trwa podwyższanie wałów, na razie sytuacja jest stabilna.
O sytuacji panującej w Gubinie poinformował dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie Wielkopolskim.

Stan alarmowy dla Nysy Łużyckiej to 400 cm. Według prognoz fala kulminacyjna będzie przechodzić przez gminę do północy. Zagrożonych podtopieniem jest kilka ulic w Gubinie, m.in. ul. Kołłątaja, gdzie znajduje się jednostka straży pożarnej. - Sprzęty biurowe zostały przeniesione na wyższe kondygnacje, a samochody trafiły na teren komendy policji, która jest wyżej położona - powiedział dyżurny.

Woda może się także dostać do gubińskiego szpitala. Pacjenci z lżejszymi urazami zostali już wypisani do domów, w placówce zostało ośmiu chorych i personel; władze miasta nie podjęły dotąd decyzji o ich ewakuacji.

Jak poinformowała rzeczniczka wojewody lubuskiego Urszula Śliwińska-Misiak, w gminie panuje spokój.

Pierwszą z lubuskich miejscowości, która znalazła się na drodze fali kulminacyjnej, był Przewóz. W szczytowym momencie rzeka przekraczała tam poziom alarmowy o ponad 360 cm.

Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Gorzowie Wlkp. przypomina, że nie należy jeść żywności, która miała kontakt z wodą lub była pokryta szlamem popowodziowym.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (12)

  • zibi2050

    Oceniono 1 raz 1

    Przed wyborami PANOWIE: Komorowski ,Tusk i Kaczyński latali po zalanych terenach jak ze sraczką.Robili sobie setki zdjęć. Teraz żadnego z nich nie widać. W Czechach na zalane tereny przyjechał urzędujący prezydent Waclaw Klaus. U nas w tym świątobliwym kraiku władza zajmuje się wszystkim, tylko nie tym co potrzeba. Ale te PANISKA chcą tylko władzy .Całą resztę łącznie z tym glupim ludkiem co dał im władzę mają w DUPIE!!!!!

  • gilford

    0

    3 lata mieszkalismy w Guben, czyli po drugiej stronie Nysy. Tam mieszkancy co roku poprawiali waly i uszczelniali wszelkie dziury. Po polskiej stronie waly sie rozpadaly i zarastalo je zielsko. Teraz bedzie tagedia, bo pewnie nie ma juz wojska, ktore mialo tam ogromny garnizon i ratowalo co sie dalo. Ludzie wezcie sie do roboty i nie czekajcie az ONI ZROBIA COS ZA WAS.

  • lancut

    0

    Jak poinformowała rzeczniczka wojewody lubuskiego Urszula Śliwińska-Misiak, w gminie panuje spokój.<<< ALE JAK 6 M WODY PRZEJDZIE, TO SPOKOJU JUZ NIE BEDZIE.ZA TO NIEWINNI UCIERPIA I NIKT IM NIE POMOZE. W TYM KRAJU NIE MA SYSTEMU ANI TECHNOLOGII OSTRZEGANIA I ZAPOBIEGANIA POWODZIOM. ZA TO JEST KRZYZ W WARSZAWIE.

  • josafa1410

    Oceniono 2 razy 2

    Zamiast bronić lub przenosić krzyże zapraszamy do walki z wodą. W Bogatyni szpadle i łopaty czekają. Weź swój krzyż...

  • abalys

    Oceniono 2 razy -2

    ostatni_kaczy_idiota

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX