Prof. Markowski o 'aferze krzyżowej'. "Możemy nie dać sobie z tym rady przez 20 lat"

ga, PAP
09.08.2010 , aktualizacja: 10.08.2010 09:55
A A A Drukuj
- Z nadzieją i niepokojem czekam na to spotkanie - mówi o wieczornej manifestacji przed Pałacem Prezydenckim profesor Radosław Markowski. W Popołudniu Radia TOK FM przekonywał, że jeśli nie przeciwstawimy się smoleńskim teoriom spiskowym, to będą obecne w polskim życiu publicznym przez wiele lat.
Prof. Radosław Markowski
Fot. tokfm.pl
Prof. Radosław Markowski
Demonstracja przeciwników krzyża przed Pałacem Prezydenckim
Fot. W.Konarski TOK FM
Demonstracja przeciwników krzyża przed Pałacem Prezydenckim
- Wierzę, że organizatorami kierują te motywy, które wyłożyli. Te motywy sa jasne, klarowne, ja je popieram. Ale nie można wykluczyć, że ktoś za tym stoi, że dojdzie do prowokacji. Trzeba to będzie pilnie obserwować. - mówił w TOK FM prof. Markowski.

Jeśli to się utrwali w głowach...

Profesor Markowski uważa, że spór o krzyż przed Pałacem prezydenckim to tylko to tylko element walki politycznej. Twierdzi, że od kilku lat największa partia opozycyjna "sączy jad nienawiści, niewiary we własne państwo w ludzi, którzy są wybierani". - To nie chodzi tylko o miliony dorosłych, którzy uwierzyli w to szaleństwo. W tych domach opowiada się dzieciom przy telewizorze historię o fałszywym premierze, o morderstwie, które część elity politycznej dokonuje na drugiej. To jest coś, z czym sobie nie będziemy mogli dać rady przez najbliższe 15 - 20 lat. Jeśli to się utrwali w głowach młodych ludzi, którzy słuchają tatusiów i mamusiek, którzy opowiadają głupstwa wypisywane przez "Gazetę Polską" - mówił w TOK FM Markowski.

Nieudane przeniesienie krzyża

3 sierpnia zgromadzeni na Krakowskim Przedmieściu ludzie uniemożliwili przeniesienie do kościoła św. Anny krzyża stojącego przed Pałacem Prezydenckim. Wobec protestów szef Kancelarii Prezydenta oświadczył, że tego dnia krzyż nie będzie przeniesiony. Rezygnację z przeniesienia krzyża poprzedziły przepychanki, okrzyki i dyskusje przeciwników jego przeniesienia z przybyłymi na miejsce duchownymi i harcerzami.



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (220)

  • gresiek

    0

    a co pan profesor by mial do powiedzenia o pokoleniu dresow, blokersow i "jp na 100%" ktore rosnie nam za oknami? i o dzieciach, ktorych sie dochowaja? czy oni nie stanowia zadnego zagrozenia dla istnienia i stabilnosci tegoz panstwa, he? i z nimi nic nie trzeba robic? tak? tak jak sie juz nic nie robi od 1989 roku

  • dzidka123

    0

    Ludzie! Czy wy nic nie rozumiecie?Przecież ci "fanatycy i obłąkańcy"do których i ja się zaliczam
    traktując te epitety jako komplementy/czuję się zaszczycona/a więc ci fanatycy chcą tylko obietnicy,że w tym miejscu powstanie skromny obelisk lub tablica upamiętniająca smoleńską
    tragedię.Nie da się tego wymazać z pamięci części społeczeństwa,które też ma swoje prawa
    w swojej Ojczyźnie.Nie da się ukryć,że jeszcze Katyń I nie został wyjaśniony a władza jakby
    chciała zamknąć temat.Niestety,na szacunek trzeba sobie zasłużyć bo to nie działa automatycznie.Adam Mickiewicz nasz wielki wieszcz napisał: cyt.:tylko pod tym Krzyżem,tylko pod tym znakiem Polska jest Polską a Polak Polakiem.Taka już nasza polska uroda!!!!!!!!!

  • grzmotdupa

    Oceniono 1 raz -1

    TEN FACIO DAŁBY SOBIE LUZ NIECH SIĘ NIE MĘCZY

  • swiekra

    Oceniono 1 raz 1

    Trochę glębiej sięgnij myśleniem. Co to są za harcerze? To są harcerzy kościelni ZHR , związek utworzony po objęciu wladzy przez styropianowców. Skutkiem tego ZHP musialo podzielć się dotacjami państwowymi z marginalną organizacją przykościelną. Skutek: Np. upadla dzialalność ZHP w dziedzinie szkoleń żeglarskich (S/Y Zawisza Czarny plywa w czarterze by zarobić na wlasne utrzymanie).
    Jakie bylo zaangażowanie hierarchów KK w kampanii prezydenckiej i wspieranie "obrońców krzyża" widać jak na dloni, że to nie jest walka o KRZYŻ a o miejsce kultu przed palacem prezydenckim wykorzystywane do celów walki politycznej.

  • kara1953

    0

    Najsłuszniejsze nawet wyjaśnienia i komentarze nie zmienią sytuacji, która bdzie coraz gorsza, bo nie zastąpią konkretnego słusznego działania. A zadziałać należało szybko, zdecydowanie i skutecznie. Co się kryje tak naprawdę za tą aferą? Komu jest na rękę ta zadyma i kto tym kieruje?

  • marc4n

    Oceniono 1 raz -1

    Głupstwa to opowiada prof. Markowski, i nie, nie robi tego za darmo. I z tą propagandą takich profesorów, GW i PO to my nie damy sobie rady przez 50 lat.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX