Skomentuj:
Komentarze (19)
-
Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.
Urzędasy bawią się w pracy internetem ale dzięki temu nie czepiają się porządnych ludzi. Niech np. skarbówka ogląda porno zamiast gnębić przedsiębiorców. -
Blokady IP/nazwy na firewallu/routerze to nie istnieją - nie rozumiem!
-
pick.up 3 godziny temu
Oceniono 4 razy 0 + - zgłoś do moderacji
ja mam firme i spedzam na fb ok 2 godzin w czsie pracy i w zaden sposob nie przyczynia sie do to zyskow lub strat. niektorym gamoniom trudno zrozumiec, ze sa zawody, ktorych wykonawcy pracuja realnie 2h dziennie, a pozostale 5-6 to czas przestojowy. w tej grupie sa ekspedienci, portierzy, szatniarze, ochroniarze. brak zajecia jest norma w godzinach pracy, jesli nie byloby fejsbuka ani internetu, to pracownicy czytaliby np. ksiazki albo plotkowali przez telefon
-------------------------------
Juz ci wierze ze cie to nic nie kosztuje, co za bajki dla niedorozwiniętych nam tu opowiadasz.
Jakie pojecie masz ty o firmie? Żadne skoro takie bajki piszesz. -
jurgi-fld: nie wiem jak Ci to powiedziec abyś nie poczuł się atakowany ale mówisz o czymś o czym nie masz pojecia bo problem z nieograniczonym dostępem do internetu jest od dawna i rozwiązania ograniczające są tak naturalne jak ochrona antywirusowa czy antyspamowa. Innymi słowy próbujesz mi wytłumaczyć że coś co jest powszechne tak jak rozliczanie kogoś z kosztów, jest niewłaściwe. Oczekiwanie by pracownik swoje godziny pracy poświęcał na pracę a nie chodzenie po nk czy FB nazywasz cenzurowaniem więc domyślam się że argumenty do Ciebie nie trafią :(
-
SIEDZENIE NA FACEBOOKU JEST JEDNYM Z MOICH OBOWIĄZKÓW W PRACY I NIE JESTEM W TYM ODOSOBNIONA
-
Błędne założenie, że ci co teraz siedzą na Facebooku, przedtem wykonywali w odpowiadającym czasie jakąś pożyteczną pracę - straty wynikają nie z rozwoju portali społecznościowych, lecz z wadliwej organizacji firm i urzędów.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX



