Skomentuj:
Komentarze (13)
-
Akurat fizole to ciężko pracują. To nie nasz wina że mamy takie kadry. Z państwowego najlepiej się kradnie. My fizyczni ciężko pracujemy. Ponosisz drzewo albo stojaki w ścianie i zmięknie ci rura. Można podważać sens tej pracy ale nie fakt ciężkiej pracy. Takie same kadry elity zarządzały stoczniami. Stoczni już nie ma. To nie wina górników że rząd nie wie co ma zrobić i określić politykę na 30-40 lat i podjąć decyzję. TO JEST KWESTIA CZY PAŃSTWO MA MIEĆ WPŁYW NA POLITYKĘ ENERGETYCZNĄ CZY NIE . Jeżeli nie to wystarczy kolego odważna decyzja i za 15 lat nie ma polskiego górnictwa. Bo za 15 lat najpózniej nabędą prawa emerytalne prawa ludzie którzy przyjmowali się do 1993 roku. ALE NA TO TRZEBA ODWAGI RZĄDU. Politycznej decyzji że do 20 lat problem ceny energii nie interesuje rządu. Problem ceny jest prywatną sprawą zagranicznych firm które są właścicielami elektrowni i sieci. Jeden problem rządu z głowy. Wystarczy podjąć decyzję o eksporcie z Ukrainy Chile czy Australii plus budowa elektrowni atomowych. Drugi problem polega na tym że z górnictwa żyje wielu ludzi. Kopalnie przepłacają za wiele rzeczy. I zgodzę się że jest przerost zatrudnienia. W Kompanii Węglowej są centra wydobywcze które są przechowalnią ludzi którzy nic nie robią a kasują wielkie pieniądze. Tylko że nikt nie zrestrukturyzuje tych struktur. To jest temat rzeka. A już innym problemem jest pensja minimalna. Górników wykorzystuje się jako temat dyżurny żeby mówić że oni nic nie robią a zarobią. Prywatne firmy wyzyskują pracowników. Wystarczy porównać na do krajów skandywskich. U nas prywaciarze w ciągu roku by się chciał robić to co na zachodzie w 10 albo 20 lat. DIVIDE ET IMPERE. dziel i rządz. To nie gónicy za dużo zarabiają tylko reszta za mało. Oczywiście piewcy LEWIATANA będą narzekać że płacą za pracę za dużo. Tylko nikt nie bierzę pod uwagę zatrudniajac ludzi na czarno czy płacąc minimalną płacę okrada państwo.
-
Zamknąć te cholerne kopalnie i inwestować w nowe technologie i odnawialne źródła energii.
-
Górnicy uważają się za święte krowy. Jak zastrajkują to niech kopalnie zbankrutują i wszyscy wylecą. Ja już od 7 lat nie kupuję polskiego węgla. Od oszołomów nie będe kupował.Proponuje wszystkim robić to samo.
-
Mam nadzieję, że za kilka lat stanie się wreszcie możliwa w Polsce racjonalna gospodarka węglem.
-
Pis-dzielscy emisariusze ruszyli w teren budzić związkowców z pijackiego snu.
-
Jak zastarjkują to ogłosić upadłość całej Kampanii Weglowej i bedzie spokoj:).
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX





