Abp Nycz: Nie wolno swoich, ludzkich celów osiągać przy pomocy Chrystusowego Krzyża

jagor, PAP
05.08.2010 , aktualizacja: 05.08.2010 08:52
A A A Drukuj
- Krzyża nie wolno używać do tego by dzielić ludzi - powiedział podczas mszy św. poprzedzającej pielgrzymkę metropolita warszawski abp Kazimierz Nycz. O godzinie 7 wyruszyła z Warszawy 30.Warszawska Akademicka Pielgrzymka Metropolitalna.
Kard. Kazimierz Nycz
Fot. Bartosz Bobkowski / AG
Kard. Kazimierz Nycz


W czasie, gdy trwały przygotowania do wymarszu, kilkaset metrów dalej - przed pałacem prezydenckim - wciąż obecnych jest kilkadziesiąt osób, które nie zgadzają się na przeniesienie w inne miejsce stojącego tam krzyża. Są też zwolennicy jego przeniesienia. Jedna z osób trzyma transparent z hasłem: "Wykorzystanie krzyża do walki politycznej, to jest dzieło szatana! Jarosławie Kaczyński - opamiętaj się!".

Podczas mszy św. poprzedzającej pielgrzymkę abp Nycz mówił o znaczeniu krzyża w życiu człowieka, nawiązując do hasła tegorocznej pielgrzymki: "Przez krzyż".

"Nie wolno używać krzyża do tego, by dzielić ludzi"

- Nie wolno używać krzyża do tego, by dzielić ludzi, (...), by w jakimś sensie wyznaczać przestrzenie i tereny "to jest moje, a to nie jest moje". Nie wolno wreszcie używać krzyża do tego, by w jakimś sensie swoje ludzkie, nieraz pokrętne cele, osiągać przy pomocy Chrystusowego Krzyża - powiedział.

Jak dodał, byłoby to "wielką instrumentalizacją tego świętego znaku, na którym Chrystus zawisł, by złożyć ofiarę za nas i za nasze grzechy".

Jednocześnie metropolita warszawski podkreślił, że krzyż ma prawo być obecny nie tylko w sferze prywatnej życia człowieka, m.in. dlatego, że "religijności człowieka nie da się zamknąć".

- Człowiek religijny, a więc związany z Bogiem, jest związany wtedy, kiedy żyje w rodzinie, ale także wtedy, kiedy uczestniczy w życiu społecznym i ma prawo do tego, by towarzyszył mu ten święty znak, jakim jest krzyż- mówił.

Podkreślił także, że cywilizacja europejska wyrosła z chrześcijaństwa.

Po raz pierwszy z Warszawy z pielgrzymką na Jasną Górę wyruszyli w 1711 r. członkowie Arcybractwa Pięciorańskiego działającego przy klasztorze paulinów - w podzięce za ustąpienie panującej w mieście od 1707 r. epidemii tyfusu plamistego. W dziejach pielgrzymki tragicznie zapisał się 1792 r., kiedy wojsko kozackie w służbie carskiej wymordowało wszystkich pątników.

Stałą, liczącą ok. 248 km trasę, pątnicy pokonywali nawet podczas okupacji. Trasa ta przebiega m.in. przez Sanktuarium Matki Bożej Świętorodzinnej w Studziannej, Sanktuarium Pana Jezusa Ukrzyżowanego w Paradyżu i Sanktuarium św. Anny Samotrzeciej w miejscowości Święta Anna.

W myśl porozumienia podpisanego pod koniec lipca między Kancelarią Prezydenta a warszawską kurią, organizacjami harcerskimi i duszpasterstwem akademickim Kościoła św. Anny, krzyż ten miał być niesiony w czwartkowej pielgrzymce na Jasną Górę.

We wtorek osoby nazywające samych siebie "obrońcami krzyża" nie pozwoliły przenieść go do kościoła św. Anny, do którego miał trafić.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (97)

  • pregierz

    Oceniono 1 raz 1

    Nycz aleś pojechał po bandzie. Od początku kiedy tylko krzyż jako symbol zastąpił baranka jest uzywany do ludzkich celów. Władza i bogactwo !!!

  • dorjan52

    Oceniono 1 raz 1

    Idz chłopie do klasztoru!Już nie masz do kogo dziabać.Przegrałeś z sektą rydzykowo-pisopatyczną!Dla nich nawet papież to chłopak na posyłki.

  • jatokomtur

    Oceniono 1 raz 1

    NO I CO ? KTOŚ MOŻE POSŁUCHA ARCY-FIOLETA ? WĄTPIĘ...

  • kazik1933n

    Oceniono 1 raz 1

    Historia pokazała oblicze chierahów kościelnych.Tam gdzie władza i profikty,tam książęta
    kościoła.Gdzie rozruba i dostanie po łbie,tam wysyła się młodzików ogłupialych,a samemu
    tyłek chowa w kącie.Taka jest prawda o przedstawicielach naszego kościoła..( Podobno autorytety naszej świętej wiary.)

  • ksks3

    Oceniono 1 raz 1

    Chyba biskupi zaczynają dostrzegać ze wyhodowali demony. Tylko trochę za późno !

  • ziggiz

    Oceniono 1 raz -1

    A co Komorczak nie wiedzial ze byla katastrofa i jest krzyz pod palacem?? Zaskoczylo biedaka?? Teraz wszystko na kosciol a przeciez mozna bylo zaraz po wyborach powiedziec ze krzyz trafia do kaplicy w palacu. Zamast tego komorczaczek chcial sie wyprowadzic z belwederu. Gamon.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX