Skomentuj:
Komentarze (62)
-
freeawangarda6
> absurdello - kolego sympatyczny, tobie chyba coś pod sufitem skacze.
Mnie nic nie skacze, za to wygląda, że to podchodzenie do lądowania było improwizacją do tego graną na fałszujących instrumentach.
>Mnie chodzi o to, dlaczego od wysokości 300m, samolot opada z szybkością 8m/s, a nie jak pilot zaprogramował w komputerze pokładowym 4m/s.
Byłeś przy tym jak nawigator coś tam programował ?
Wg mnie to było sterowanie ręczne w oparciu o wysokości czytane z RW i czas. Planowali schodzić 6m/s z 460m do 70m przez czas przelotu między stacjami NDB, ze stałą prędkością ok. 280km/h. Pilot operował przechyleniem samolotu (zmieniając kąt natarcia), tyle, że zamiast patrzeć na wariometr, to słuchał odczytów z RW i dociągał samolot do jego wskazań, a te nad tym terenem lekko dołowały i zamiast 6m/s dociągnął do 7m/s, co zmieniło nachylenie trajektorii o jakie 0.7 stopnia w dół i spowodowało, że całe przyziemienie odsuneło się od początku pasa.
> Do lądowania podchodził w autopilocie, a ze stenogramu nie wynika, aby nawigator kazał > mu zwiększyć szybkość opadania z 4 do 8 m/s. (tak przynajmniej sugerowała p. Tatiana
> Anodina)
Autopilot nie sterował prędkością pionową. Nawigator kazał mu, w sposób zawoalowany, podając wysokości z RW, sugerujace, że za wolno opada, tyle, że to nie było do wyłapania przy tym tempie zdarzeń.
> Jeżeli samolot przy podchodzeniu do lądowania leciał z szybkością 270 km/h - 75 m/s,
Leciał 280 +/-10km/h to jest od 75 do 81m/s
> to wchodząc na ścieżkę 10 km przed pasem, na wysokości 500 m leciał do pasa 120
> sekund przy szybkości opadania 4 m/s.
Cały wic polega na tym, że oni nie opadali jak należy od początku ścieżki, tylko zaczęli opadać od dalszej stacji, stąd ta ostra scieżka, by się wyrobić przed lotniskiem. Przy dalszej powinni być 300m nad poziomem lotniska a byli gdzieś 450-460m (odczyt 400m był jakieś 0.5 km po minięciu dalszej, gdzie powinni być już poniżej 300m)
> Samolot wchodzi na ścieżkę o 8,39,08 - rozbija się o 8,41,05 - 117 sekundach, zataczając > łuk po uderzeniu w brzozę - 350-500 m od progu i 150 m od osi pasa. Wychodzi a to, że
> ten stenogram jest pisany na "kolanie" - wyjatkowo niechlujnie.
Niechlujnie o tyle, że to jest jakaś forma pośrednia pomiędzy brudnopisem a pierwszą wersją po korekcie (literówki, czeskie błędy, itd), reszta się zgadza. -
absurdello - kolego sympatyczny, tobie chyba coś pod sufitem skacze. Mnie chodzi o to, dlaczego od wysokości 300m, samolot opada z szybkością 8m/s, a nie jak pilot zaprogramował w komputerze pokładowym 4m/s. Do lądowania podchodził w autopilocie, a ze stenogramu nie wynika, aby nawigator kazał mu zwiększyć szybkość opadania z 4 do 8 m/s. (tak przynajmniej sugerowała p. Tatiana Anodina)
Jeżeli samolot przy podchodzeniu do lądowania leciał z szybkością 270 km/h - 75 m/s, to wchodząc na ścieżkę 10 km przed pasem, na wysokości 500 m leciał do pasa 120 sekund przy szybkości opadania 4 m/s.
Samolot wchodzi na ścieżkę o 8,39,08 - rozbija się o 8,41,05 - 117 sekundach, zataczając łuk po uderzeniu w brzozę - 350-500 m od progu i 150 m od osi pasa. Wychodzi a to, że ten stenogram jest pisany na "kolanie" - wyjatkowo niechlujnie. -
Liczba idiotów maleje. To wspaniale!!!!!!!!
www.rp.pl/artykul/5,517964_Duzy_spadek_sprzedazy___Wyborczej_.html -
Posłowie PIS-u mają aż 60 pytań?!
A ja mam tylko dwa:
1.O czym gadali przez telefon braciszkowie?
2.Czy wizyty notabli w kokpicie były skutkiem tej braterskiej rozmowy?
Odpowiedź na ww. i wszyściutko staje się jasne jak słońce!! -
A dlaczego to Partio, Pisu,nie dotrzecie do materialow, zrodlowych, ile to z buzdetu panstwa,musialo byc wydane , na bizantyjski,pogrzeb ,sp. lecha kaczynskiego?I stad to jest podyzszenie minn. podatkow?Ponadto utrzymywanie tyle miesiecy darmozjadow w kanecelarii, prezydenta, od 10 kwietnia?Czy to nie sa zmarnotrawione, piewniadze,przez Wasza, partie?I czy obecne, podwyzszenie, podatkow, nie jest zwiazane, ze chojna, reka, dzielicie, nie Wasz ,budzet ,nie Waszego rzadu?Wcale sie nie dziwie, ze p. kaczynski, nie chce uczestniczyc, w posiedzeniach rzadu, na temat podatkow..Bo sie boi, ze to mu zostanie wytkniete, tak?Woli, chodzic, i podburzac ,ludzi pod palacem prezydenta, oraz, na nowo prowadzic "nekrofilska"kampanie, w oparciu, o cialo, swego nie zyjacego ,brata, tak?
-
"kto był odpowiedzialny za przygotowanie prognozy pogody dla załogi Tu-154"
Prognoza pewnie była, ale na wylot o czasie. Lot był opóźniony przez, przez no jak mu tam... Lecha Kaczyńskiego. I wszystko wzięło w łeb. Trzeba bylo nie balować w nocy, to by prognozy były aktualne.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX


