Czuwanie modlitewne przed Pałacem Prezydenckim - płoną znicze, słychać pieśni

ps, PAP
03.08.2010 , aktualizacja: 04.08.2010 07:37
A A A Drukuj
Mimo przelotnych opadów deszczu, które przeszły nad Warszawą wieczorem, grupa kilkudziesięciu osób wciąż czuwa przy krzyżu, stojącym przed Pałacem Prezydenckim. Zgromadzeni śpiewają pieśni patriotyczne i religijne.
Wieczór przed Pałacem Prezydenckim
Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Gazeta
Wieczór przed Pałacem Prezydenckim
Na chodniku płoną przyniesione przez nich znicze oraz leżą kwiaty. Część osób przybyła tu już rano, przed zapowiadanym uroczystym przeniesieniem w procesji krzyża do pobliskiego kościoła św. Anny. Przeciwnicy przeniesienia symbolu zapowiadają, że będą czuwać całą noc.

Na Krakowskim Przedmieściu obecni są nie tylko zwolennicy, ale też osoby przeciwne pozostawieniu krzyża w dotychczasowym miejscu oraz zwykli gapie. Dochodzi do utarczek słownych, jedni drugich próbują przekonać do swoich racji.

Krzyż stał przy Krakowskiem Przedmieściu od 15 kwietnia. Ustawili go harcerze, którzy apelowali w ten sposób o zbudowanie w tym miejscu pomnika. Po wyborach prezydenckich prezydent elekt Bronisław Komorowski zapowiedział, że krzyż zostanie "we współdziałaniu z władzami kościelnymi przeniesiony w inne, bardziej odpowiednie miejsce", co wywołało dyskusje i spory.

Ostatecznie, w wyniku uzgodnień między przedstawicielami Kancelarii Prezydenta, Kurii Metropolitalnej Warszawskiej, Związku Harcerstwa Polskiego, Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej oraz Duszpasterstwa Akademickiego św. Anny zdecydowano, że krzyż trafi do kościoła. 5 sierpnia uczestnicy akademickiej pielgrzymki mieli ponieść go na Jasną Górę, po czym krzyż miał wrócić do kościoła św. Anny.

Z planów tych jednak nic nie wyszło. O nieprzeniesieniu krzyża we wtorek sprzed Pałacu Prezydenckiego do kościoła św. Anny poinformował szef Kancelarii Prezydenta Jacek Michałowski. Decyzja ta ma związek z zamieszkami, do jakich doszło podczas próby przeniesienia krzyża - protestujący pod krzyżem nie chcieli dopuścić do niego ani harcerzy, ani towarzyszących im duchownych.



Historia krzyża sprzed Pałacu. Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: Kliknij, by obejrzeć galerię

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (264)

  • voiceinthedesert1

    0

    Odnośnie tego "dziwnego" impasu krzyża, nadal aktualnego, szukajmy światła w słowach Jana Pawła II: "Umiłowani Bracia i Siostry, nie wstydźcie się krzyża. Starajcie się na co dzień podejmować krzyż i odpowiadać na miłość Chrystusa. Brońcie krzyża, nie pozwólcie, aby Imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu społecznym czy rodzinnym. Dziękujmy Bożej Opatrzności za to, że krzyż powrócił do szkół, urzędów publicznych, szpitali. Niech on tam pozostanie! Niech przypomina o naszej chrześcijańskiej godności i narodowej tożsamości, o tym, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy, i gdzie są nasze korzenie. Niech przypomina nam o miłości Boga do człowieka, która w krzyżu znalazła swój najgłębszy wyraz"(Insegnamenti di Giovanni Paolo II, t. XX(1), s. 1425, "Zakopane: Homilia podczas Mszy świętej o beatyfikację Matek Marii Bernardyny Jabłońskiej i Marii Karłowskiej", 6 czerwiec 1997). Cztery dni później, przy odjeździe do Rzymu, Papież Polak dodał następujące słowa: "Jestem przekonany, że Polacy znajdą w sobie dość mądrości i wytrwałości w budowaniu Polski sprawiedliwej, która gwarantuje godne życie wszystkim swym obywatelom - Polski, która umie się jednoczyć wokół wspólnych celów i wartości podstawowych dla każdego człowieka"(Insegnamenti di Giovanni Paolo II, t. XX(1), s. 1495, "Kraków, 10 czerwiec 1997).

  • politol59

    0

    Obciążyć organizatorów i uczestników kosztami ponad standartowego sprzątania to by im
    przeszło.

  • violetta58

    0

    Średniowiecze.....

  • jimir

    0

    Mam nadzieję że Ci czuwający idioci poumierają,tak im dopomóż Bóg.

  • staradobrarudi

    Oceniono 1 raz 1

    co roku jest podwyzka cen! tylko po cichu nikt o tym mowi, a teraz prynajmniej wiemy ze bedzie !! Kaczemordy ble

  • staradobrarudi

    Oceniono 1 raz 1

    to co stalo sie pod Smolenskiem to nie byl mord!! cholerni fanatycy Kaczorów co jeden to lepsza glupote zapodaje, slyszalam juz nawet kiedys ze prezydencki samolot zestrzelono w innym miescie a wrak tylko przetransportowano!! poprostu na usta i palce cisna sie takie slowa ze szkoda gadac... powinni powybijac wszystkich bysmy sie przypadkiem za kilka lat znow nie obudzili w IV RP bo tego wiekszosc z nas mogla by nie wytrzymac...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX