Rosja: Za mało strażaków do walki z pożarami

lg (AP)
03.08.2010 , aktualizacja: 03.08.2010 15:30
A A A Drukuj
Lokalne władze zmuszone są do zmobilizowania wszystkich możliwych sił do walki z pożarami niszczącymi zachodnią część Rosji
Rosja, spalony las w okolicach Woroneża
Fot. Mikhail Metzel AP
Rosja, spalony las w okolicach Woroneża
Pożary lasów, pól oraz torfowisk, które nadeszły po tygodniach przenikliwych upałów pochłonęły jak dotąd 40 ofiar. Według prognoz w Moskwie oraz na terenach objętych pożarami ma dojść nawet do 38 stopni..

- Wszyscy muszą zrozumieć powagę sytuacji. W pierwszej kolejności dotyczy to lokalnych władz. Muszą zmobilizować wszystkie siły, nie tylko siedzieć w miejscu i czekać do przybycia brygad przeciwpożarowych.- oznajmił Władimir Stepanow, naczelnik Krajowego Centrum ds. Sytuacji Kryzysowych. Rosyjski premier Władimir Putin ostrzegał, jeżeli władze lokalne odpowiednio nie zareagują na pożary, które zniszczyły prawie 2000 domostw, mogą liczyć się ze stratą stanowisk. Do ponad 10 tys. zebranych już strażaków, rząd rosyjski wysłał dodatkowo 2 tys. żołnierzy oraz 3 tys. pracowników Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.

Pożary rozprzestrzeniające się błyskawicznie przez setki wiosek, zaskakują lokalnych mieszkańców swoją gwałtownością i szybkością. Rośnie oburzenie wśród poszkodowanych, którzy stracili swoje domostwa. - To był koszmar - mówi Margarita Szolokowa ze wsi Kadanok, 150 kilometrów na południowy wschód od Moskwy. - Było za dużo pożarów i za mało strażaków. Pozostaliśmy w naszym domu, aż do ostatniej możliwej minuty, jednak ogień dotarł i pochłonął całą wieś w mgnieniu oka.- dodała. Cztery cegły oraz ciężki, żeliwny piec to wszystko co pozostało z skromnego prowincjonalnego domu. Dziesięć innych budynków, w tym jeden należący do jej matki pochłonął żywioł.

Rosyjski sztab kryzysowy podkreślał niedawno, iż ogień jest pod kontrolą. Tylko siedem z dwudziestu siedmiu prowincji nadal pozostaje w stanie wyjątkowym. Agencje informacyjne podają, iż zabezpieczane są elektrownie jądrowe. Prezes Federalnej Agencji Energii Atomowej Federacji Rosyjskiej, poleciał w wtorek do Sarowa by nadzorować zmagania strażaków z pożarem.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (12)

  • kangur_01

    0

    "Polski" rzad : my nie wiemy co to jest pomoc humanitarna , my potrafimy tylko zabijac w imie "demokracji"

  • zigzaur

    0

    Do ostatni_polski_patriota:

    Rosyjskie przygotowania do "akcji smoleńskiej" (cytuję twoje sformułowanie) nie mogły trwać dłużej niż przygotowania kancelarii Lecha Kaczyńskiego.
    Te zaś odbyły się na łapu-capu.

  • zigzaur

    Oceniono 1 raz -1

    Do linkalinka:

    Przestań oglądać pancernych!

  • zigzaur

    Oceniono 2 razy 2

    Rozwiązać flotę wojenną, lotnictwo wojskowe, wojska pancerne.
    I kandydaci na strażaków się znajdą.

  • pentagon-08

    Oceniono 1 raz -1

    e_zzz Jak pomaga rosji Polska? Mozemy wyslac fjutasowi nieoheblowane drzewo na trumny po atrakcyjnych cenach. Jak tylko kacapszcziki i kgb dostarcza pelne raporty ze smolenska mozemy pomyslec o dalszyech dostawach. Poslemy im nawet cwiety na pogzeby:)

  • pentagon-08

    Oceniono 2 razy 0

    Niech propagandzisty z kaCCCaPi przyznają najpierw dlaczego do pożarow wogole dochodzi. Wg. statystyk polowa z nich to wina braku odpowiedniej infrastruktury i ciec na podstawowe srodki ochrony - wtym jednostki strazy!!!! kolejna przyczyna to alkoholizm i glupota obywateli na koncu goniona przez korupcje pozwalajaca na omijanie restrykcji BHP i restrykcji przeciwpoz.! Wg. statystyk w zapitej i zacofanej raSSiji co roku ginie w pozarach do 400.000 osob, glownie z powodu braku kasy i pijanstwa!

    www.economist.com/node/16703362

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX