Wybory prezydenckie ważne. Sąd Najwyższy zdecydował

prot, PAP
03.08.2010 , aktualizacja: 03.08.2010 13:06
A A A Drukuj
Wybory prezydenckie, w których zwyciężył Bronisław Komorowski, są ważne - zdecydował Sąd Najwyższy. Na początku dwóch mężczyzn krzykami przerwało na pół godziny posiedzenie sądu. - Jest to skandal nad skandale - atakował jeden z nich.
Sąd Najwyższy ogłasza decyzję ws. wyborów
Źródło: TVP Info
Sąd Najwyższy ogłasza decyzję ws. wyborów
Sąd Najwyższy uznał, że "nie ma takich uchybień, które mogłyby wywrzeć wpływ na wynik wyborów". Następnie podjął decyzję: - Sąd stwierdza ważność wyboru Bronisława Komorowskiego na prezydenta.

Komorowski, kandydat PO, wygrał wybory prezydenckie w II turze 4 lipca, w której zmierzył się z kandydatem PiS Jarosławem Kaczyńskim. Komorowski otrzymał 53,01 proc. głosów, a Kaczyński - 46,99 proc.

Setki protestów

W tegorocznych wyborach do Sądu Najwyższego wpłynęło 378 protestów wyborczych; tylko 16 z nich uznano za zasadne. Prokurator Generalny Andrzej Seremet podkreślał, że żadne ze stwierdzonych uchybień nie miało wpływu na wynik wyborów. W poprzednich wyborach prezydenckich w 1990 r. wpłynęło 99 protestów, w 1995 r. - 594 tys. 963 protestów, w 2000 r. - 96 protestów, w 2005 r. - 51 protestów. Przewodniczący PKW - Stefan Jaworski - powiedział, że kampania przebiegała spokojnie, bez większych zakłóceń. Jak zaznaczył, zarówno 20 czerwca jak i 4 lipca, w dniach I i II tury głosowania, nie było przypadków przerywania lub przedłużania głosowania.

Protesty w sądzie

Dwóch mężczyzn zakłóciło początek posiedzenia Sądu Najwyższego, który ma orzec o ważności wyborów prezydenckich. Protestujący domagali się rozpatrzenia odwołań od postanowień sądu o nieuznaniu protestów wyborczych. Jeden z nich przekonywał, że nierozpatrzenie odwołań narusza art. 176 konstytucji, który mówi, że "postępowanie sądowe jest co najmniej dwuinstancyjne".

- Pozbawiono mnie prawa do odwołania, do bezstronnego sądu, do jawnego sądu, to skandal - krzyczał. Jak mówił, uchwała Sądu Najwyższego "będzie dotknięta wadą nieważności, bowiem całe postępowanie sądowe jest dotknięte wadą nieważności". Zarzucał też prokuratorowi generalnemu, że "nie poinformował społeczeństwa, że Bronisław Komorowski popełnił przestępstwa urzędnicze". - Jest to skandal nad skandale - wykrzykiwał.

Sąd uspokajał mężczyzn. Ostrzegał, że będą usunięci z sali, jeśli nadal będą zakłócać porządek. Ostatecznie ogłoszono przerwę do godz. 10.45; salę opuścili wszyscy z wyjątkiem jednego z protestujących, który wyszedł po chwili w eskorcie policji.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (45)

  • derek.4

    Oceniono 2 razy 0

    To nie mój prezydent tylko rezerwowy Tuska.

  • marianna_777

    Oceniono 1 raz 1

    PO wygrała prezydenturę, a Pis rządzi jak chce. Polska jest skończona, PO jest skończona doopa.

  • grisza14

    Oceniono 3 razy -3

    Teraz nalezy czempredzej rozpoczac procedure impeachment'u.Nie chcemy prezydenta z niejasnymi kontaktami z WSI.
    Gdyby nasz IPN popelnil taki "blad" jak Czesi ujawniajac aktualnych agentow, to kto wie jak wygladalyby niektore oswiadczenia lustracyjne.

  • itwasme

    0

    @praskicwajnos idź dalej gnojowice przerzucać lepiej prostaku

  • panbramkarz

    Oceniono 1 raz -1

    Niestety wybory nalezy uznac za niewaznie nie na takiego prezydenta polacy glosowali, glosowali na silnego prezydenta a nie tchorza co sie ulakl bandy oszolomow.
    Wycofuje swoj glos na tego dupka.

  • tarura

    Oceniono 5 razy 3

    Rząd i prezydent do roboty, albo do dymisji - mięczaki nie mogą rządzić krajem.

    Usunąć ten krzyż i usunąć ćmoka wawelskiego

    Wawelu nie daruję !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX