Skomentuj:
Komentarze (20)
-
Łatanie dziury budżetowej to nie tylko szuaknie wpływów - powinno sie ograniczyć wydatki...
Miejsc jest mnóstwo i choć z pozoru to niewielkie oszczędności to "ziarnko do ziarnka i uzbiera się miarka..."
Obiecywano likwidację senatu - na obiecankach się skończyło...
Obiecywano zmniejszenie liczby posłów - na obiecankach się skończyło... a na Wegrzech zrobiono to zaraz na pierwszym posiedzeniu parlamentu, gdzie zmniejszono od następnej kadencji liczbę o polowę...
No dobra, nie zrobili tego, bo kto będzie liwkodował intratne posadki...
Ale uważam, że z powodzeniem można zliwkodować wszelkie biura poselskie, gdzie i tak posła nie uświadczysz... w dobie poczty e-mail skuteczniej można się skontaktować z posłem za pośrednictwem internetu.
Oszczędzamy na 560 posłach i senatorach niezłą kasę w ciągu roku...
Jeżeli już musimy finansować im benzynę i przejazdy samochodami w większości w celach prywatnych, to wprowadzić zwrot realnych kosztów na podstawie faktury, a nie osiadczenia... Łyżwinski z żoną ośmieszyli juz ten system pobierając kasę na benzynę, na auto, którego nie mieli....
Jak obliczono, musieli by nie wysiadać z samochodu po 10 godzin dziennie...
Pan Maciarewicz ponoć zużył w ciagu roku papieru tyle, że jakby ustawil ryzy jedną na drugą, wieża miałaby wysokość pałacu kultury... SZOK! Punkt ksero chyba tyle nie zużywa!
Prasa podawała także jakie rachunki telefoniczne musimy pokrywać za naszych wybrańców... bywa, że 4000 zł miesięcznie... Jak sądze, posłowie mają jakieś hurtowe ceny rozmów - skoro takie rachunki płaci poseł, to chyba słuchawki od ucha nie odejmuje...
Nie stać pana panie pośle na komorkę za zlotówkę i abonament za 100 zł z własnej kieszeni?
Takich przykładów można by mnożyć w każdej z instytucji państwoej od ministerw po najniższy szczebel administracji - w skali całego kraju są to setki milionów...
Jaki wspaniały przykład daliby wtedy nasi wybrańcy...
Już wkrótce będziemy musieli po 20 latach wznowić konkordat - w 2013 roku...
Ciekaw jestem, czy tym razem będziemy się mgli z treścią zapoznać, czy może jak przedtem pani Suchocka zrobi to w tajemnicy...
Koszty konkordatu roczne to miliardy złotych w skali kraju... czy stać nas na takie prezenty dla Watykanu?
Hiszpania już zrezygnowała... czy Polskę też będzie stać na taka odwagę, jesli nie potrafimy sobie poradzić z kilkomo oszolomami pod pałacem prezydenta...?
Na pewno oplaciło się to Suchockiej, która za to dostała ciepłą posadkę ambasadora w Watykanie, którą sprawuje od kilkunastu lat...
Szukajmy, a z pewnością znajdziecie więcej takich miejsc...
A podwyższanie podatków generuje szarą strefę - podatnik wtedy oszukuje, kiedy mu sie to oplaca... jeśli nie, woli zapłacić niski podatek i mieć święty spokoj...
Podstawową zasadą ekonomi jest to, że państwo generuje wzorst dochodów poprzez stwarzanie korzystnych warunków na tworzenie miejsc pracy - pytam, kto będzie tworzył takie miejsca, jeśli wzrosną koszty pracownika?
"Róbta tak dalej" - a wybory samorządowe i parlamentarne będziecie mieć z glowy!!!
Aha... podatek Belki też mial być tymczasowy - jest do tej pory... tak samo będzie z 23% VAT -
Łatanie dziury budżetowej to nie tylko szuaknie wpływów - powinno sie ograniczyć wydatki...
Miejsc jest mnóstwo i choć z pozoru to niewielkie oszczędności to "ziarnko do ziarnka i uzbiera się miarka..."
Obiecywano likwidację senatu - na obiecankach się skończyło...
Obiecywano zmniejszenie liczby posłów - na obiecankach się skończyło... a na Wegrzech zrobiono to zaraz na pierwszym posiedzeniu parlamentu, gdzie zmniejszono od następnej kadencji liczbę o polowę...
No dobra, nie zrobili tego, bo kto będzie liwkodował intratne posadki...
Ale uważam, że z powodzeniem można zliwkodować wszelkie biura poselskie, gdzie i tak posła nie uświadczysz... w dobie poczty e-mail skuteczniej można się skontaktować z posłem za pośrednictwem internetu.
Oszczędzamy na 560 posłach i senatorach niezłą kasę w ciągu roku...
Jeżeli już musimy finansować im benzynę i przejazdy samochodami w większości w celach prywatnych, to wprowadzić zwrot realnych kosztów na podstawie faktury, a nie osiadczenia... Łyżwinski z żoną ośmieszyli juz ten system pobierając kasę na benzynę, na auto, którego nie mieli....
Jak obliczono, musieli by nie wysiadać z samochodu po 10 godzin dziennie...
Pan Maciarewicz ponoć zużył w ciagu roku papieru tyle, że jakby ustawil ryzy jedną na drugą, wieża miałaby wysokość pałacu kultury... SZOK! Punkt ksero chyba tyle nie zużywa!
Prasa podawała także jakie rachunki telefoniczne musimy pokrywać za naszych wybrańców... bywa, że 4000 zł miesięcznie... Jak sądze, posłowie mają jakieś hurtowe ceny rozmów - skoro takie rachunki płaci poseł, to chyba słuchawki od ucha nie odejmuje...
Nie stać pana panie pośle na komorkę za zlotówkę i abonament za 100 zł z własnej kieszeni?
Takich przykładów można by mnożyć w każdej z instytucji państwoej od ministerw po najniższy szczebel administracji - w skali całego kraju są to setki milionów...
Jaki wspaniały przykład daliby wtedy nasi wybrańcy...
Już wkrótce będziemy musieli po 20 latach wznowić konkordat - w 2013 roku...
Ciekaw jestem, czy tym razem będziemy się mgli z treścią zapoznać, czy może jak przedtem pani Suchocka zrobi to w tajemnicy...
Koszty konkordatu roczne to miliardy złotych w skali kraju... czy stać nas na takie prezenty dla Watykanu?
Hiszpania już zrezygnowała... czy Polskę też będzie stać na taka odwagę, jesli nie potrafimy sobie poradzić z kilkomo oszolomami pod pałacem prezydenta...?
Na pewno oplaciło się to Suchockiej, która za to dostała ciepłą posadkę ambasadora w Watykanie, którą sprawuje od kilkunastu lat...
Szukajmy, a z pewnością znajdziecie więcej takich miejsc...
A podwyższanie podatków generuje szarą strefę - podatnik wtedy oszukuje, kiedy mu sie to oplaca... jeśli nie, woli zapłacić niski podatek i mieć święty spokoj...
Podstawową zasadą ekonomi jest to, że państwo generuje wzorst dochodów poprzez stwarzanie korzystnych warunków na tworzenie miejsc pracy - pytam, kto będzie tworzył takie miejsca, jeśli wzrosną koszty pracownika?
"Róbta tak dalej" - a wybory samorządowe i parlamentarne będziecie mieć z glowy!!!
Aha... podatek Belki też mial być tymczasowy - jest do tej pory... tak samo będzie z 23% VAT -
Pawlak nie wie że sprzedaje się raz i zaraz będzie po kasie.
Już wszyscy wiedzą że jesteśmy bankrutami więc ceny pójdą ostro w dół.
Sprzedać potem ostro opodatkować tych co kupili, potem znowu nacjonalizacja i znowu wyprzedaż i tak w koło.
Świetny plan tylko czy znajdą się frajerzy? -
do janusz55-stary
Tak powinna być prowadzona każda działalność gospodarcza. Minimalne obciążenia fiskalne. Wszystkim żyłoby się lepiej. Nie tylko rolnikom.
Wszyscy ekonomiści mówią, że podniesienie podatków nie poprawi sytuacji budżetu.
Ale POpaprani POlitycy wiedzą lepiej.
Ciekawe na czyje zamówienie chcą nam pogorszyć byt?! anieli czy włodka? -
POmywacze znowu ludzi roluja
podatki mialy byc niskie a tu panstwo sie sypie
ani chybi trzeba cudu tuska.... -
Pawlak ratuje d**upe.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX





