Tusk: Oczekuję zakończenia zamieszania wokół GROM-u

prot, PAP
02.08.2010 , aktualizacja: 02.08.2010 17:53
A A A Drukuj
Premier Donald Tusk powiedział, że oczekuje zakończenia "zamieszania i zawirowania" wokół GROM-u. Zaznaczył, że jest przekonany, że sprawa dymisji dowódcy GROM-u Dariusza Zawadki zostanie rozstrzygnięta w tym tygodniu. Bogdan Klich zapewnił, że zamieszanie wokół jednostki nie zaszkodzi jej oddziałom w Afganistanie.
Donald Tusk na konferencji po posiedzeniu rządu
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Donald Tusk na konferencji po posiedzeniu rządu


- Będę oczekiwał od wszystkich, którzy tą sprawą się zajmują, żeby stosowne decyzje zakończyły natychmiast to zamieszanie i zawirowanie także w mediach wokół GROM-u - powiedział premier na spotkaniu z dziennikarzami. Jego zdaniem "ogólnonarodowa debata publiczna na temat, jak GROM ma być zarządzany, dowodzony, kto powinien GROM-em dowodzić, jest nie do zaakceptowania".

- Zadania, jakie państwo polskie formułuje przed tego typu jednostkami, wymagają dyskrecji, maksymalnej samodyscypliny i dojrzałości - powiedział premier. - Wojsko to nie jest miejsce dla ludzi, którzy z występów medialnych i sensacji robią istotę swego publicznego funkcjonowania. Jestem przekonany, że w tym tygodniu sprawa zostanie rozstrzygnięta - zaznaczył.



Dowódca GROM-u płk Dariusz Zawadka złożył wypowiedzenie w piątek. Według nieoficjalnych informacji powodem byłyby planowane zmiany kadrowe i zapowiedź powołania przez prezydenta elekta na stanowisko dowódcy tego rodzaju sił zbrojnych płk. Piotra Patalonga, który dowodził jednostką GROM, zanim dowódcą został Zawadka.

"On dezinformuje, ja informuje"



Minister obrony narodowej na tej samej konferencji zapewnił, że zamieszanie wokół GROM-u nie wpływa na działania jednostki w Afganistanie. Odniósł się również do zarzutów, jakie stawiał mu gen. Sławomir Petelicki, pierwszy dowódca GROM-u.

- Mnie od generała Petelickiego dzieli ocean. Ja staram się państwa informować, podczas gdy generał Petelicji opinię publiczną systematycznie dezinformuje. Ma zresztą ku temu predyspozycję. Czynił to w czasach PRL, jako wysoki funkcjonariusz służb bezpieczeństwa. Na tym polega różnica między nami: ja informuje, on dezinformuje - mówił Klich.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (55)

  • jureksz10

    0

    gen.petelicki i gen.skrzypczak to zawodowcy, wiedza co to front,wojna i walka na smierc i zycie... w afganistanie gina zolnierze...ich zycie jest zagrozone...a czy min.klich byl w ogole w wojsku...jest lekarzem...pewnie zaliczyl kurs wojskowy na studiach....ciekawa polityka kadrowa w RP...generalow za kare awansowac na ministrow zdrowia...niech operuja w klinikach a nie na wojnie...przeciez mamy rzad fachowcow...zmiana warty w dziejach glupoty polskiej...lekarze na front...komandosi na chirurgie !!!a MY ...do kliniki psychiatrycznej i na front...DO ODSTRZALU...!!!a MIAL to byc RZAD FACHOWCOW...???...!!!

  • sselrats

    0

    @monkeysoundsystem - rzolnierze chyba jednak sa automatami.

  • sselrats

    0

    Okazalo sie, ze ten nasz Gromcio to jest szwejkowska prowizorka pelna dezerterow. Krol jest nagi.

  • minipolak

    0

    Petelictki to szuja, to zdrajca.

  • monkeysoundsystem

    0

    jerjar - uwierz mi, ze polska w tym momencie to bardzo wyjatkowy kraj i o bardzo wielu kluczowych kwestiach nic publice nie wiadomo. W tym momencie rozstrzyga sie bardzo wielka rzecz dla tego kraju (i nie tylko), a obecna sprawa Gromu jest jednym z symptomow. Prosze przypomnij sobie sprawe kapitana Mariana Zacharskiego - tego typu rzeczy dzieje sie non stop i to oczywiscie nie tylko w tym kraju. Oni nie chca byc narzedziem tych ludzi. Nie raz tak sie dzialo w historii. Ci rzolnierze nie sa automatami, maja swoja moralnosc i to jest sprawa skoplikowana. Dopoki wierza, ze dzialaja (i robia nawet straszne rzeczy) w imie tego w co tam wierza, to sa na to gotowi. Subordynacja... zalezy w stosunku do KOGO przez bardo duze "K".

  • rooboy

    0

    excuse my ignorance.... czegos tu nijak nie moge zrozumiec... plk zawadka podal sie do dymisji i od czasu, gdy ta informacja zostala przez media naglosniona, zawadka nie puscil pary z ust nt motywow swej decyzji, jak na profesjonalnego zolnierza przystalo... to media i inne osoby, ktore chca medialnie zaistniec, spekuluja nt dlaczego to zrobil... zas rzad z klichem jeszcze dolewa oliwy do ognia poprzez swe dywagacje, ze w tym tygodniu decyzje zawadki rozpatrzy i ja zaakceptuje lub nie... skoro facet chce odejsc, to klich powinien sie na to zgodzic, bez tych szumnych zapowiedzi i sprawa szybko by ucichla... a tak, tusk wlacza sie do dolewania poprzez gornolotne opinie nt sensu istnienia wojska oraz oddzialu specjalnego jak grom w szczegolnosci... banda politycznych zoltodziobow...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX