Kat polskich oficerów doczekał się okazałego pomnika

prot, PAP
02.08.2010 , aktualizacja: 02.08.2010 13:29
A A A Drukuj
Generałowi NKWD Wasilijowi Błochinowi, głównemu katowi Józefa Stalina, wystawiono nowy pomnik na Cmentarzu Dońskim w Moskwie. Jego zdjęcie publikuje opozycyjna "Nowaja Gazieta".
ZOBACZ TAKŻE
Na okazałej płycie nagrobnej z czarnego marmuru wykuto wizerunki Błochina (w generalskim mundurze) i jego żony Natalii. W prawym górnym rogu umieszczono prawosławny krzyż. U podstawy płyty widnieje napis: "Wieczna pamięć".

Ofiary leżą koło katów

Cmentarz Doński to stara nekropolia w centrum stolicy Rosji. Pochowanych jest ok. 8-10 tys. ofiar stalinowskiego terroru. Znajdują się tam również symboliczne groby ostatniego dowódcy Armii Krajowej, generała Leopolda Okulickiego "Niedźwiadka" i zastępcy Delegata Rządu RP na Kraj Stanisława Jasiukowicza "Opolskiego". W czerwcu 1945 roku sądzono ich w Moskwie w procesie szesnastu, pokazowej rozprawie nad politycznymi przywódcami polskiego państwa podziemnego, podstępnie zwabionymi i uprowadzonymi do ZSRR.

Okulicki został bezprawnie skazany na 10 lat łagru, a Jasiukowicz - na pięć lat. Obaj, podobnie jak Delegat Rządu RP na Kraj Jan Stanisław Jankowski, zmarli w sowieckich więzieniach. Prawdopodobnie zostali zamordowani. "Opolski" - 22 października 1946 roku, a "Niedźwiadek" - 24 grudnia tego samego roku. Pozostali z szesnastu wrócili do kraju, gdzie również byli represjonowani.

Pierwsze krematorium

Cmentarz Doński jest miejscem pochówku ofiar stalinowskiego reżimu jeszcze z lat 30. W 1927 roku uruchomiono tam pierwsze w Związku Radzieckim krematorium. Zostało urządzone w przycmentarnej cerkwi.

Od początku lat 30. kremowano tam zwłoki osób rozstrzelanych przez NKWD oraz więźniów, którzy zmarli w więzieniach. Prochy wsypywano co najmniej do trzech dołów. Nie zachowały się - a przynajmniej nie są publicznie znane - żadne spisy.

Właśnie nieopodal tych zbiorowych grobów znajduje się zadbana mogiła Błochina. To on jako 45-letni major NKWD kierował egzekucją polskich jeńców w Kalininie (obecnie - Twerze). Osobiście zastrzelił tam wielu Polaków.

Kariera w NKWD

Błochin, wieloletni szef komendantury NKWD, wykonywał wyroki śmierci od sierpnia 1924 do marca 1953 roku. Zabijał niemal codziennie. Rosyjscy historycy szacują, że własnoręcznie zastrzelił 10-15 tys. osób. To on zastrzelił marszałka Michaiła Tuchaczewskiego, byłego szefa NKWD Nikołaja Jeżowa i pisarza Izaaka Babla.

Po śmierci Stalina przeszedł na emeryturę. Pochwałą za nienaganną służbę żegnał go Ławrentij Beria. Błochin zmarł w lutym 1955 roku.

Jerzy Malczyk

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (80)

  • brabec

    Oceniono 2 razy 0

    Sami kupili, sami postawili i sami będą się przy nim modlić, to jest Rosja i mogą robić co im się rzewnie podoba !!!

  • wuzuwela

    Oceniono 3 razy 1

    głupi jak nie dosłyszy to zmyśli!tak jest z redaktorami GW (na czele z głównym),czy tak trudno i drogo zatrudnić choćby rosjanina na etacie dla korekcji tematu rosyjskiego?przecież nasi domorośli znawcy Rosji j.ros. nie znają na przyzwoitym poziomie co widać po tłumaczeniach i bykach w tych tłumaczeniach,a jeszcze trzeba znać język codzienny ,mentalność rosjan, który można wyuczyć żyjąc w Rosji tylko i wyłącznie "na głębokiej wodzie",żadna szkoła czy kursy językowe tej wiedzy nie dadzą.Wtedy można brać sie za temat.
    W artykule Nowej Gazety w samym końcu jak byk pisze że :а вот на могиле Блохина недавно появилось новое красивое надгробие с портретом. Не забывают!
    ...nowe,piękne nadgrobie!czyli płyta nagrobna która w Rosji jest na każdej mogile jak u nas nagrobek.Różnica w tym że tam płyta jest tylko w miejscu krzyża,pozostała część mogiły nie jest pokryta płytą jak u nas.
    Zresztą w tle widać inne płyty nagrobne,też "pomniki"?
    Co się tyczy krzyża prawosławnego to jest on umieszczony po stronie małżonki Błochina,co oznacza że raczej ona była wierząca w innym przypadku krzyż byłby umieszczony pośrodku.
    Poniżej jeszcze jedno nazwisko Baranov Nikołaj Vasiljevicz,prawdopodobnie syn sądząc po "otiecziestwie",no a nazwisko może panieńskie matki,wszak niezbyt czym się było chwalić z takim nazwiskiem jak u ojca...
    Krótko mówiąc GW po raz kolejny biednym rusofobom zrobiła wodę z mózgów(jeżeli tam takowe są,w co wątpię szczerze)czego dowodem ich wrzaski i kwiki powyżej:)))

  • minipolak

    Oceniono 3 razy -1

    Rosja to dziwny kraj. Gorszy od hitlerowskich Niemiec.

  • one_true

    Oceniono 1 raz -1

    zakłamanie, ostatnio w GW spada poziom, niestety.

  • kochamrydzyka

    Oceniono 2 razy 2

    W Katyniu polskich oficerow wymordowali odwieczni wrogowie Polski.
    Przez wywolanie Powstania Warszawskiego polscy oficetowie doprowadzili do smierci 180 tys mieszkancow Warszawy i zamiany calego miasta w stos gruzow.

    Gen. Aneders pod Monte Casino oyrzymal meldunek od wywiadu polskiego ze obroncy klasztoru dostali rozkaz wycofania sie ze swoich pozycji na wzgorzu, by uniknac okrazenia przez wojska aliancke.
    Bedac pewny teraz 100% zwyciestwa i chwaly, wydal rozkaz ataku, co znaczylo niepotrzebna smierc polskich zolnierzy.
    Zas sam poszedl spac spokony ze wzgorze napewno bedzie zdobyte..
    Gen. Anders nie wiedzial ze wywiad angielski tez przechwycil ta informacje o wycofaniu sie niemcow.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX