Kiedyś inwektywy, dziś "tylko" buczenie. "Zmieniło się na lepsze". Gronkiewicz-Waltz w TOK FM

as
02.08.2010 , aktualizacja: 02.08.2010 09:38
A A A Drukuj
Hanna Gronkiewicz-Waltz w Poranku Radia TOK FM Fot. Tokfm.pl Hanna Gronkiewicz-Waltz w Poranku Radia TOK FM
Gwizdami i buczeniem zwolennicy PiS powitali prezydenta Komorowskiego i prof. Bartoszewskiego podczas uroczystości na Powązkach. Ale według prezydent Warszawy "naprawdę zmieniło się na lepsze". - To buczenie to nic w porównaniu z inwektywami, jakimi obrzucany był prof. Władysław Bartoszewski - mówiła w TOK FM Hanna Gronkiewicz-Waltz. Prezydent ma nadzieję, że uroczystości przeniesienia krzyża sprzed Pałacu Prezydenckiego odbędą się bez zakłóceń.
Hanna Gronkiewicz-Waltz w Poranku Radia TOK FM
Fot. Tokfm.pl
Hanna Gronkiewicz-Waltz w Poranku Radia TOK FM
Gwizdy i buczenie stały się smutną tradycją podczas rocznicowych uroczystości pod pomnikiem Gloria Victis. Na warszawskich Powązkach od kilku lat zwolennicy PiS najgoręcej fetują przedstawicieli tej partii. Tak też było w minioną niedzielę. Brawami witano Jarosława Kaczyńskiego i Antoniego Macierewicza - gwizdami prezydenta Komorowskiego i prof. Władysława Bartoszewskiego.

- Może trudno w to uwierzyć, ale odkąd chodzę na Powązki jako osoba publiczna, to naprawdę zmieniło się na lepsze. To buczenie to nic w porównaniu z inwektywami jakimi jeszcze niedawno obrzucany był prof. Władysław Bartoszewski. Naprawdę jest lepiej - zapewniała w Poranku Radia TOK FM prezydent Warszawy.

Jak podkreślała Hanna Gronkiewicz-Waltz, na cmentarzu było bardzo wiele osób, którym zachowanie zwolenników PiS nie podobało się. - Ci, którzy byli w tej innej grupie, bardzo nas serdecznie witali. Dawaliśmy autografy - skoro już chcieli, to nie wypadało przechodzić obojętnie obok takich osób. Na przestrzeniu kilku ostatnich lat czuję się na Powązkach dużo spokojniejsza - zapewniała prezydent stolicy.



"Krzyż nie jest mieczem - to znak zbawienia, pokoju"

We wtorek do kościoła św. Anny ma zostać przeniesiony krzyż stojący przed Pałacem Prezydenckim. Czy prezydent Warszawy nie obawia się wybuchu negatywnych emocji zwolenników pozostawienia krzyża na Krakowskim Przedmieściu? - Trudno powiedzieć jak będzie, bo tam emocje są codziennie. Mam nadzieję, że księża którzy wezmą krzyż do kościoła św. Anny, wytłumaczą iż nie należy walczyć krzyżem. Krzyż to znak zbawienia, pokoju - powiedziała Gronkiewicz-Waltz.

Jak dodała "krzyż nie jest mieczem, to Krzyżacy mieli krzyż na płaszczach i nas tu mordowali".



Uroczyste przeniesienie postawionego przez harcerzy krzyża do kościoła św. Anny rozpocznie się jutro o 13.00.

"Platforma nie obiecywała, że nie będzie kryzysu"

Według Hanny Gronkiewicz-Waltz zapowiedzianej przez rząd podwyżki podatku VAT nie dało się uniknąć. - Platforma nie obiecywała, że nie będzie kryzysu. A kryzys powoduje, że są mniejsze wpływy do budżetu. Sama znam ten ból, my w Warszawie też to odczuwamy - mówiła w Poranku Radia TOK FM.

Rząd gotowy na podwyżkę stawki VAT. Przeczytaj

Jak tłumaczyła prezydent stolicy, podwyżka jest konieczna żeby zabezpieczyć pieniądze na inwestycje współfinansowane przez UE. - Żeby pieniądze unijne nie przeszły nam koło nosa - dodała Gronkiewicz-Waltz.



Prezydent stolicy i była prezes NBP jest przekonana że sprawy związane z podwyżką podatków nie poróżnią liderów PO. - Wbrew temu, co się mówi Platforma jest bardzo zdyscyplinowana. Bo przede wszystkim zależy jej na wzroście gospodarczym, który gwarantuje relatywnie niski deficyt budżetowy - zapewniała. Choć nie omieszkała dodać, że sprawy związane z podatkami i szeroko pojętą reformą finansów publicznych wymagać będą zapewne wzajemnych uzgodnień miedzy premierem, prezydentem i marszałkiem Sejmu.

Przypomnijmy, że to właśnie marszałek Grzegorz Schetyna ostro zareagował na pierwsze informacje dotyczące podwyżki podatków. - Wszyscy byli zaskoczeni tym 1 proc. - przyznała Gronkiewicz-Waltz.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (138)

  • panbramkarz

    Oceniono 1 raz 1

    Najbardziej mi sie smiac chce z tego ze w takich "piketach" biora udzial "pionki" ktorzy i tak w koncu zostana w.ydymadni przez wodzow i dotyczy to kazdej opcji politycznej.
    To nie walesa, michnik, kaczynscy, tusk itp. obalili komune komune obalili robotnicy ci ze stoczni w nagrode juz zostali pozbawieni pracy, gornicy podobnie wiele robotnikow innych zakladow tez pozostali pracuja u "niemca" ale wodzowie ktorzy glownie stali z tylu na "zadymach" maja sie dobrze.

  • o_laf

    Oceniono 6 razy 4

    Do ,,adam 127,,ktory napisal;
    Skoro słyszycie tam buczenie tzn. że nie ma tam waszych miłośników - najwyraźniej wasz elektorat ma pamięć o tamtych wydarzeniach gdzieś.
    Przeczytaj dokladnie co napisales,,,czy to oznacza ze twoi milosnicy
    B U C Z E N I E M objawiaja swoje uczucia co do uroczystosci????
    czyli zwykle zezwierzecenie w PiS lewicy,,,,

  • don_eugenio

    Oceniono 2 razy 0

    A ja jutro zapraszam do CYRKU.Będzie przed Pałacem Prezydenckim.Szkoda że nie będzie
    tam największego klauna RP,pseudonim Jarkacz.Ale pomimo tego zapowiada się wspaniałe widowisko ,będzie wielu pajaców ,uczniów Jarkacza.
    Pamiętajcie,jutro godz.13.00 JARKACZ SHOW !!

  • bestsamsam

    Oceniono 2 razy 0

    Bronisław Komorowski buuuuuuuuuuuu! buuuuuuuuuu! buuuuuuuuuu!

  • szkolniak59

    Oceniono 2 razy 0

    To już nie złe zachowanie to po prostu CHAMSTWO I awanturnictwo...nic się nie zmieniło, klaka zawsze była tam gdzie JK, Bartoszewski ma prawo tam być w przeciwieństwie do większości zapiekłej gawiedzi z PiS.

  • goran69

    Oceniono 3 razy 1

    chołota

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX