Troje amerykańskich turystów stanie przed sądem w Iranie? Teheran: To szpiedzy

jagor, PAP, AP
01.08.2010 , aktualizacja: 01.08.2010 10:51
A A A Drukuj
Amerykańscy turyści zatrzymani w Iranie. W środku zwolniona z kaucją Sarah Shourd  
Fot. STR AP Amerykańscy turyści zatrzymani w Iranie. W środku zwolniona z kaucją Sarah Shourd
Irańskie władze uznały dziś, że trójka zatrzymanych przed rokiem Amerykanów powinna stanąć przed sądem pod zarzutem nielegalnego przekroczenia granicy.
Matki zatrzymanych protestują przed budynkiem irańskiej misji ONZ w Nowym Jorku
Fot. Richard Drew AP
Matki zatrzymanych protestują przed budynkiem irańskiej misji ONZ w Nowym Jorku
Rzecznik prasowy irańskiego MSZ Ramin Mehmanparast powiedział, że rozważa się postawienie im także innych zarzutów, takich jak międzynarodowa działalność wymierzona w bezpieczeństwo Iranu.

27-letni Shane Bauer, 31-letnia Sarah Shourd i 27-letni Josh zostali zatrzymani 31 lipca 2009 roku po przekroczeniu granicy od strony irackiego Kurdystanu. Wyszli oni na wycieczkę w góry i przeszli przez nieoznakowaną granicę.

"To szpiedzy, nie turyści"

- Trójka amerykańskich obywateli nielegalnie przedostała się na irańskie terytorium. Naruszenie prawa jest tu wyraźne i powinni odpowiadać przed sądem jak inni ludzie - uważa Mehmanparast. Rzecznik irańskiego MSZ uważa, że zatrzymani Amerykanie to nie turyści tylko szpiedzy.

Ta nagła zmiana stanowiska władz Iranu może stwarzać obawy, że Amerykanie są traktowani jako karta przetargowa. Wcześniej prezydent Mahmud Ahmadineżad proponował wymianę obywateli USA na 11 Irańczyków rzekomo przetrzymywanych w amerykańskich więzieniach.

Władze USA i rodzice przetrzymywanych Amerykanów uważają, że są to zwykli turyści, którzy w czasie podróży po północnym Iraku przypadkowo przekroczyli granicę.

W rocznicę zatrzymania Amerykanów prezydent Barack Obama wydał oficjalne oświadczenie wzywające Teheran do ich natychmiastowego uwolnienia. Napisał w nim, że nie popełnili oni żadnego przestępstwa i ich przedłużające się więzienie jest pogwałceniem międzynarodowych konwencji dotyczących praw człowieka.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (24)

  • bayadera

    0

    Zdaje sie, ze ich problem to nie turystyka tylko geny. Cala trojka to Zydzi i stad pewnie oskarzenie, bo podobno byli ostrzezeni, zeby tam nie lazic. Akurat tam gdzie byli to nie sa tereny turystyczne ale tez i nikt nie wie po co tam lezli.
    Z kolei kto i dlaczego ich namowil, zeby zwiedzali te pustke turystyczna. Pewnie nigdy sie nie dowiemy.

  • bazmasta

    0

    Dziwnym trafem ci "turyści" wyglądają jak persowie. Dodajcie im brody a zgubią się w tłumie. Co robi "turysta" w Iraku kiedy toczyła się wojna? A ty mr. Obama lepiej nie wspominaj żadnych konwencji dotyczących praw człowieka dopóki nie sprzątniesz swojego podwórka i podwórka miejsc gdzie USA nabałaganiła

  • wyciety

    0

    Wyglad tych turystow cos za bardzo srodziemnomorski,a i nazwiska malo anglosaskie.

  • itwasme

    0

    @blondyn-3 ty sobie sprawdź może najpierw jak to więzienie się nazywa naprawdę zanim kolejny cię najdzie ochota na wypowiedź

  • blondyn-3

    Oceniono 3 razy 1

    Oczywiscie Amerykanie uwazaja ze przetrzymywanie przez 10 lat podejrzanego o teroryzm bez postawienia mu wyroku i sadu w gautama bay nie jest pogwałceniem zadnych praw. Pogwałceniem praw jest tylko jak się przetrzymuje Amerykanow.

  • czarny.jerzyk

    Oceniono 4 razy 2

    kiterunner napisał:

    Pracuję w Kurdystanie.
    Szkoda tylko, że nie napisał o pracy szpiegowskiej.

    Nikt normalny nie pakuje się w takie gó... !!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX