Zakaz bicia dzieci, ochrona ich zdrowia i życia. Nowa ustawa o przemocy w rodzinie

jagor, IAR
01.08.2010 , aktualizacja: 01.08.2010 10:42
A A A Drukuj
Pokój przesłuchań dla dzieci, ofiar przemocy   Fot. Maciej Świerczynski / AG Pokój przesłuchań dla dzieci, ofiar przemocy
Dziś wchodzi w życie nowelizacja ustawy o przemocy w rodzinie. Reguluje ona przede wszystkim kwestie kar cielesnych oraz ochrony zdrowia i życia dzieci. Jest to nowelizacja przepisu z 2005 roku. Jednak tym razem, jak mówi Mirosława Kątna - przewodnicząca Krajowego Komitetu Ochrony Praw Dziecka - nowy przepis ma jeden zasadniczy cel, jakim jest ochrona ofiary.
Do tej pory nie można było wyrzucić z domu na przykład agresywnego ojca, jeżeli był on właścicielem mieszkania. Nowy przepis to zmienia, bowiem zdaniem Mirosławy Kątnej nie może być tak, że ofiary uciekają z własnych domów i w nocy szukają schronienia.

Bezpłatne badania i obdukcja ofiar przemocy

Ale to nie jedyna zmiana. Nowa ustawa nakłada na gminę obowiązek zapewnienia ofiarom przemocy w domu darmowej opieki medycznej. Chodzi tu nie tylko o opatrzenie ran po pobiciu, ale także o obdukcję. Dziś takie badanie jest płatne, co często utrudnia kobietom dochodzenie swoich praw przed sądem.

Kiedy sejm uchwalał ustawę, wielu rodziców twierdziło, że nie wyobrażają sobie wychowania dziecka, bez możliwości karania go przy wykorzystaniu klapsa. Mirosława Kątna sprzeciwia się takiemu sposobowi myślenia. Jednocześnie przypomina, że dawniej wobec dorosłych stosowano na przykład karę chłosty, jednak z czasem uznano, że takie traktowanie jest niegodne. Zdaniem Mirosławy Kątnej dzieci zasługują na taki sam szacunek jak ludzie dorośli.

Będzie można odebrać dziecko rodzicom

Nowa ustawa pozwala też na zabranie dziecka rodzicom, jeżeli zagrożone jest jego zdrowie i życie. W takiej sytuacji można dziecko oddać pod opiekę najbliższej rodzinie, na przykład babci. Do tej pory dzieci trafiały do placówek opiekuńczo wychowawczych.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (115)

  • free-bonzo

    0

    Czy jest tam coś na temat przemocy psychicznej, wywieraniu wpływu na dzieci , nastawianiu przeciwko matkom, ojcom, babciom itd?

  • vanbenzin

    0

    A mi się ta ustawa podoba, teraz wystarczy podpuścić dzieci pOSŁÓW którzy byli "ZA", że ich mama czy tato jest be i mamy jazdę w sejmie. Oczywiście główna sprawczyni zamieszania pewnie dzieci nie ma: orka.sejm.gov.pl/ArchAll2.nsf/4RP/165

  • archimago7

    Oceniono 2 razy 2

    Ciekawe, co w praktyce wyjdzie z tej ustawy.
    Trochę chyba za duża władza w rękach instytucji państwowych a nawet pojedynczych urzędników.
    Nie można wykluczyć złej woli i przekrętów z tej strony.
    W dodatku teraz może się okazać, że najgorzej na tym wyjdą dzieci, bo najpierw dostaną w tyłek a później w ramach pocieszenia będą w domu dziecka.
    W domach dziecka jest dla odmiany przemoc dzieci wobec dzieci .
    Podobnie jak w szkole ,gdzie dzieci biją się i grupy terroryzują słabszych.
    W innych sprawach ustawa wydaje się też trochę niedorobiona.

  • computerro

    Oceniono 1 raz 1

    Nareszcie!!!

    Tylko widzę niestety problem. Co będzie w przypadku, gdy dziecko oberwie nie od rodzica tylko od rodzeństwa? Jeżeli młodsze dziecko będzie rozwalało zabawki starszemu i to starsze je pirzgnie albo nawet utłucze? To co wtedy?

    Następna wątpliwość dotyczy przekazania dziecka na wychowanie dziadkom. Po cholerę to robić, jeżeli ci dziadkowie już udowodnili, że są niewydolni wychowawczo,, skoro ich własne dziecko leje swoje?

    Idea ustawy jest właściwa. Kierunek myślenia ustawodawców dobry. Życie to jeszcze skoryguje ale wreszcie jest szansa na postęp

  • marek.lipski

    Oceniono 2 razy 2

    Ustawa o ochronie praw dziecka jest bardzo dobra tylko czy bedzie rygorystycznie przestrzegana i bedzie chronic dzieci przed ......urzednikami,pracownikami socjalnymi,sedziami???
    W EU ta ustawa istnieje ale daje bezwzgledne prawo urzednikom,ktorzy je wykorzystuja dla wlasnych interesow(korupcja)gdyz to urzednicy podpisuja i daja z "kasy panstwa"5500 Euro za kazde dziecko,miesiecznie jesli maja "watpliwosc".A ochrona dzieci????
    Tak jak na zdjeciu.Horror.
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2200716,2,5,Folter-in-Berlin-oder-Verletzung-der-AufsichtspflichtTortury-czy.html
    To co sie dzieje w Berlinie to juz poczatek Holocaust.Dzieci musza uciekac z Niemiec,gdy
    urzednikowi,nauczycielowi ze szkoly zalezy na "UKLADACH".To sa fakty.Polowania na dzieci w Niemczech z powodu pieniadzy od panstwa w milionach Euro dla stowarzyszen,fundacji,domow dziecka maja juz miejsca.Szczegolne polowania na dzieci z rodzin akademickich.Przykladowo:dziecko wyjatkowo inteligentne,ze swietnymi ocenami,
    w szkole,z znakomita pamiecia bedzie skierowane na badania psychiatryczne gdyz nie zachowuje sie odpowiednio do wieku(5 klasa podstawowki)i sa podejrzenia ze rodzice,
    preferuja ...wiedze.Telefon do Jugendamt"to dziecko"zadaje nam za duzo pytan,nie slucha,
    ma wlasne zdanie czyli rodzice "nastawiaja"dziecko przeciw szkole ....Urzednik jest zaniepokojony.Bez powiadamiania sadu decyduje ze dziecko trzeba umiescie w klinice psychiatrycznej(prywatnej aby pieniedze przeslac)jA dziecko ucieka ....z Niemiec aby byc na wolnosci.Mam nadzieje ze w Polsce dowody na przestepstwa urzednikow beda w sadach dopuszczalne.W EU i w Niemczech sedziowie odrzucaja video,nagrania pomimo przepisow
    prawnych.Prowadze miedzynarodowa akcje MARTHA(Niemcy,Anglia,Szwecja,EU)ktora
    walczy o prawa dzieci i kontrole nad urzednikami ktorzy sie znacaja nad dziecmi,ale ktorych chroni (tych "milych" urzednikow) prawo.Mam nadzieje ze ten system gospodarczy(handel dziecmi w EU)ktora ma chronic prawa dzieci nie przejdzie do Polski,gdyz wowczas nie macie szans.Pozostaje walka polityczna,prawna,demo,akcje spoleczne.Na to wszystko potrzeba pieniedzy(adwokaci,media,reklama)gdyz w innym przypadku,panstwa beda wam kradly dzieci.Zwlaszcza te mile i inteligentne.Ustawa jest znakomita ale mam nadzieje ze urzednicy w Polsce beda pod kontrola.
    rettetmartha.blogspot.com

  • puchacz_sceptyk

    Oceniono 3 razy 1

    Mój dziadzio mawiał za swego bardzo mądrego i owocnego życia maksymę, którą on sam przejął od swoich przodków. Brzmi ona krótko i węzłowato: "w życiu dziecka nie wolno mu żałować trzech rzeczy: chleba, dostępu do wiedzy i...pasa".
    I jakoś nikt w naszym rodzie źle na przestrzeganiu tych zasad nie wyszedł, a wprost przeciwnie.
    Zarówno dziewczynek, jak i chłopców, bo ostatni z wymogów dziadkowej maksymy traktowany był i jest raczej w wyjątkowych sytuacjach, ale stosowany był bez żadnego "boziu, pomiłuj".

    I nie będzie żadną hipokryzją albo odmowa akceptowania nowego, idiotycznego prawa albo bezwzględnego żądania od rządu zapewnieniu mim dzieciom PEŁNEGO utrzymania i wykształcenia tudzież wszelkiej odpowiedzialności za ich postępowanie (z odpowiedzialnością karno-cywilną włącznie).
    A jeśli nie, to wara od mojej rodziny, bo to na mnie owe obowiązki spoczywają!!!
    I NIKT nie będzie pouczać mnie, zwłaszcza w trybie administracyjnym, jak wychowywać kolejne pokolenie porządnych obywateli.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX